Zrozumiałem tę oto zasadniczą lekcję. Żeby przetrwać, musisz się nauczyć żyć bez niczego. Pierwszy umiera optymizm, po nim miłość, na końcu nadzieja. Mimo to musisz trwać.
Witaj Sylwio- Kocurio... Cieszy mnie bardzo,żeś świętokrzyskie dziewczę, Łysa Góra i gołoborza to wszak najlepsze miejsce na sabacik, więc może kiedyś zrobimy jakiś? Będzie- hajda na miotły i w drogę Pisz, udzielaj się, zagość na dobre...
Everything in life I share, except of course my teddy bear.
-Eee...Tam coś wiosłuje! Coś płynie wiosłując! Był to zapewne najdziwniejszy krzyk ostrzegawczy od czasów sławnego "czy reaktor powinien mieć taki kolor?"