Kącik pomocy dla maturzystów oraz przyszłych lic. i mgr

Ironia w literaturze

Jesteś maturzystą i szukasz pomocy w dziedzinie Dyskowych książek? A może piszesz pracę licencjacką bądź magisterską na temat książek Pratchetta? Ten dział jest dla Ciebie.

Ironia w literaturze

Postprzez aga211 » 26 mar 2011, o 18:57

witam, tak jak wyżej napisałam, mój temat to "ironia w literaturze" Zastanawiam się, w której z książek z serii Świata Dysku ironia jest najbardziej widoczna? Która byłaby najlepszym wyborem? Z góry dziękuje za pomoc. Pozdrawiam.
aga211 żeńska
Gorzej niż Rincewind
 
Posty: 4
Reputacja: 4

Reklama

Re: Ironia w literaturze

Postprzez dagmarab » 26 mar 2011, o 20:07

Prosimy o przedstawienie się w forum powitalnym:)
"Celem całości jest być całością"
Avatar użytkownika
dagmarab żeńska
Profesor NU
 
Posty: 914
Reputacja: 419

Re: Ironia w literaturze

Postprzez Motopompa » 26 mar 2011, o 21:44

Pewno w którejś z Vetinarim. O ile dobrze pamiętam Fred Colon bał się, że Vetinari mógłby być... ironiczny.
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Ironia w literaturze

Postprzez dagmarab » 26 mar 2011, o 22:03

a czyż dla Śmierci nie było ironią losu to, że Rincewind ciągle się jej wymykał i jakoś drań ;) nie chciał paść trupem? (to było w Kolorze Magii tak w gwoli ścisłości.
"Celem całości jest być całością"
Avatar użytkownika
dagmarab żeńska
Profesor NU
 
Posty: 914
Reputacja: 419

Re: Ironia w literaturze

Postprzez aga211 » 27 mar 2011, o 09:45

ogólnie cały wątek związany ze postacią Śmierci mogłabym uznać za ironiczny, prawda?
aga211 żeńska
Gorzej niż Rincewind
 
Posty: 4
Reputacja: 4

Re: Ironia w literaturze

Postprzez Marek_Sobczak » 27 mar 2011, o 10:22

Można. Jeśli idzie o ironię to również wątek Cudo Tyłeczek - droga do zostania oficjalnie kobietą krasnoludem. Jeśli się dobrze mu przyjrzeć to jest ironiczny jak cholera. Ale też zależy jak podchodzisz do tematu ironii. Czy ma to być splot wydarzeń który doprowadza do efektu zgoła innego niż był zakładany, czy chodzi o styl podejścia do życia powiązany z sarkazmem i flegmą a'la brytyjski lokaj?
We’re all stories in the end. Just make it a good one!
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 3122
Lokalizacja: Oxford
Reputacja: 5264

Re: Ironia w literaturze

Postprzez aga211 » 27 mar 2011, o 12:47

mam temat "rola ironii w literaturze", więc rozumiem to, że ironia ośmiesza coś, przedstawia w sposób sprzeczny z poglądami ogółu, czyli troche sarkazm... nie wiem czy dobrze do tego podchodzę?
aga211 żeńska
Gorzej niż Rincewind
 
Posty: 4
Reputacja: 4

Re: Ironia w literaturze

Postprzez Dżon » 27 mar 2011, o 15:32

Cały Pratchett jest przepełniony ironią, aronią i sarkazmem. Ciężko tak naprawdę przykładami trzaskać.
W taki dzień jak ten, Fryderyk Barbarossa utonął w rzece.
Jakie są Twoje plany na dziś?
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 4070
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3931

Re: Ironia w literaturze

Postprzez dagmarab » 27 mar 2011, o 17:10

Dżon napisał(a):aronią

sok z aroni jest spoko :D
"Celem całości jest być całością"
Avatar użytkownika
dagmarab żeńska
Profesor NU
 
Posty: 914
Reputacja: 419

Re: Ironia w literaturze

Postprzez Kinga » 27 mar 2011, o 18:06

Wino z aronii jest spoko, sok już nie.

A co do ironii to jest w każdej książce, zwłaszcza w cyklach o Śmierci, o Straży i o Moiście.
Regulamin jest fajny. Ścieżka kasztana nie. FAQ ma sporo odpowiedzi, jak nie ma tam Twojego pytania, pisz PW.
Avatar użytkownika
Kinga żeńska
ciotka cierpienia
 
Posty: 3001
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza / Wrocław
Reputacja: 3854

Re: Ironia w literaturze

Postprzez aga211 » 28 mar 2011, o 15:49

no i właśnie zastanawiam się jak bym mogła to przedstawić... :roll:
aga211 żeńska
Gorzej niż Rincewind
 
Posty: 4
Reputacja: 4

Re: Ironia w literaturze

Postprzez Anima Vilis » 28 mar 2011, o 22:52

Motopompa napisał(a):Pewno w którejś z Vetinarim. O ile dobrze pamiętam Fred Colon bał się, że Vetinari mógłby być... ironiczny.


Fred Colon miał bardzo duże pojęcie o ironii..mówię to zupełnie bez ironii

sierżant Colon znał znaczenie słowa \"ironia\". Uważał, że to owoc podobny do aronii.


:mrgreen:
Obrazek
- A kiedy zaczyna się sztuka współczesna?
- Od 2 promili
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
Jednoosobowy kabaret
 
Posty: 4481
Lokalizacja: nadal Europa
Reputacja: 5103


Powrót do Kącik pomocy dla maturzystów oraz przyszłych lic. i mgr

– Lubi pana, panie Lipwig – stwierdziła z aprobatą pani Lavish. – Potrafi pan odgadnąć rasę?
Moist dorastał z psami i nieźle znał się na rasach, ale przy Panu Marudzie nie miał żadnego punktu zaczepienia. Spróbował więc uczciwości.
– Wszystkie? – zasugerował.
Pani Lavish roześmiała się, a ten śmiech brzmiał o sześćdziesiąt lat młodziej niż ona.
– Całkiem słusznie. Jego matka to spoonhound, za dawnych czasów bardzo popularna rasa w pałacach arystokracji. Ale pewnej nocy uciekła, słychać było mnóstwo szczekania i obawiam się, że Pan Maruda jest synem bardzo wielu ojców. Biedaczysko.

Świat finansjery, dodał(a) Havelock

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników