Świat Dysku

Havelock Vetinari...

O płaskim świecie dyskusje

Re: Havelock Vetinari...

Postprzez Dag » 12 mar 2008, o 15:14

e tam :D Vetinari to żaden zasuszony stauszek, wypraszam sobie. :lol:
Dag
Mag II stopnia
 
Posty: 214
Reputacja: 15

Reklama

Re: Havelock Vetinari...

Postprzez swiechu11 » 24 mar 2008, o 19:45

Po przeczytaniu "Straży Miejskiej" uważam że Vetinari jest tylko troszkę starszy od Sama Vimesa
Dum spiro spero
Avatar użytkownika
swiechu11
Student Magii
 
Posty: 51
Lokalizacja: Lubin
Reputacja: 5

Re: Havelock Vetinari...

Postprzez Alisia » 25 mar 2008, o 15:26

Straży Nocnej chyba?
Jasne, że o kilka lat. Przecież był jeszcze uczniem [?] w Gildii Skrytobójców, a przynajmniej młodym absolwentem. Moim zdaniem on może być nawet rówieśnikiem Vimesa, a w każdym bądź razie - chyba jest niewiele starszy...
Obrazek
Avatar użytkownika
Alisia
Student Magii
 
Posty: 52
Lokalizacja: Kłodawa (k. Gorzowa Wlkp)
Reputacja: 0

Re: Havelock Vetinari...

Postprzez Dag » 25 mar 2008, o 16:10

apropos ile lat miał Vimes w Straży Nocnej? Kilka... naście?
Dag
Mag II stopnia
 
Posty: 214
Reputacja: 15

Re: Havelock Vetinari...

Postprzez Truckle » 25 mar 2008, o 17:36

Nigdy nie zastanawiałęm się nad tym ile Vetinari ma lat... Nie było to dla mnie ważne ale jak sie tak zastanowićt o pewnie ma około 40 :) Straż Nocna bardzo mi się podobała. Fajna była scena jak naśmiewali się z Havelocka w gildi, potem musieli mieć głupie miny jak już został patrycjuszem :D A scena gdy Vetinari dołącza się do walczących ze ,,stowarzyszenia bzu''? Mnie się to bardzo podobało, wyobraźcie sobie skrytobujcę, zwykle atakującego z mroku jak staje na ulicy i z licznych zakamarków swojej szaty wyciąga rozmaite noże torując sobie nimi drogę do zwycięstwa. dla mnie bomba :lol:
KACZKA !!!!
Avatar użytkownika
Truckle
Mag I stopnia
 
Posty: 121
Reputacja: 10

Re: Havelock Vetinari...

Postprzez Dag » 25 mar 2008, o 19:43

trochę melodramatyczne wykożastanie tej postaci i nagięcie jej charakteru do fabuły. Czyli, jak zaskoczyć czytelnika w świecie, o którym wie on więcej niż sam autor :P

ale, ale Ptrycjusza nigdy za wiele, nie?
Dag
Mag II stopnia
 
Posty: 214
Reputacja: 15

Re: Havelock Vetinari...

Postprzez GlinianyDzwoneczek » 30 mar 2008, o 01:01

A mnie właśnie odwrotnie, uderzyło to jaki był opanowany! Kiedy Downey się z niego naśmiewa a on swoim idealnym spokojem i opanowaniem doprowadza go do jeszcze większej wściekłości! A ile mógł mieć wtedy lat? 18? Wiele się w czasach szkolnych widziało podobnych sytuacji i nigdy się nie kończyły w taki sposób. To zadziwiające, że on te 30 lat wcześniej był już właściwie prawie takim samym Vetinarim jakim jest teraz, no tylko może jeszcze bez brody... Jakoś naprawdę nie widzę żeby odkryto zbyt dużo z jego ludzkiej natury! No i zawsze mi się zdawało że on ma tak około 45 lat i że są z Vimesem w tym samym wieku. Zresztą co tam, uwielbiam go tak czy inaczej:) też się zapisuję do fanklubu:)
GlinianyDzwoneczek
Student Magii
 
Posty: 18
Reputacja: 5

Re: Havelock Vetinari...

Postprzez Pacek » 3 kwi 2008, o 20:22

Także zapisuję się do funklubu. Najdobitniejszym chyba przykładem geniuszu postaci Havelocka jest sposób w jaki rozwiązał problem wojny z Klatchem w "Bogowie, honor, Ankh-Morpork".
Dla tych którzy nie czytali nie powiem jaki to był sposób, ponieważ czułbym się podle psując wam zabawę :D
Pacek
Student Magii
 
Posty: 5
Reputacja: 0

Re: Havelock Vetinari...

Postprzez P.S.Ron » 7 kwi 2008, o 20:11

A w "Kosiarzu" jest taki fragm. (str. 79):
"Vetinari gestem rozpaczy podniósł obie ręce.
-No tak! Nie magia! Nie ludzie! Więc co to jest? I kto może to powstrzymać? Do kogo mam się zwrócić?"
Jakoś mi to do Vetinariego nie pasuje.
Ładny kotlet nigdy nie jest podarkiem chybionym.
Avatar użytkownika
P.S.Ron
Mag II stopnia
 
Posty: 303
Lokalizacja: Warszawa
Reputacja: 30

Re: Havelock Vetinari...

Postprzez Madlenita » 26 kwi 2008, o 12:46

Z tego co czytałam, to Vimes w Straży nocnej ma 46 lat.
A co do Vetinariego, to pamietam jak rozwiązał problem szczurów w Ankh-Morpork chwilę po swoim wstąpieniu na miejsce Patrycjusza:
"Opodatkujcie szczurze fermy"
Czym rozwiązał i plagę szczurów i pustki w skarbcu miasta...
Madlenita
Student Magii
 
Posty: 79
Reputacja: 0

Re: Havelock Vetinari...

Postprzez Iuventas » 27 kwi 2008, o 17:44

ach, Vetinari...
zapisuję się do fanklubu ;>
co do wieku - nie wiem. podejrzewam, że nie chcę wiedzieć.
uwielbiam te jego drobne złośliwostki wobec Vimesa (lektyka :>). fragment "Kosiarza"? mam wrażenie, że Vetinari tylko udawał.

ach, taki zimny, wyrachowany drań :>
psuja.
Avatar użytkownika
Iuventas żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 153
Reputacja: 45

Re: Havelock Vetinari...

Postprzez Madlenita » 3 maja 2008, o 10:31

Podejrzewam, ze ta scena w Kosiarzu, to Vetinari okazał skarkazm...
Ja też jestem fanką tej postaci-władca idealny...
Już nie mogę się doczekać do kolejnych części Świata Dysku, ciekawa jestem jak bedą wyglądały rozmowy Patrycjusza z bohaterem Going Polstal i Mackin Money...
Madlenita
Student Magii
 
Posty: 79
Reputacja: 0

Re: Havelock Vetinari...

Postprzez P.S.Ron » 4 maja 2008, o 21:37

Madlenita napisał(a):Podejrzewam, ze ta scena w Kosiarzu, to Vetinari okazał skarkazm...

Cała ta scena (str. 79) w Kosiarzu wcale nie wskazuje na sarkazm. Terry napisał wprost "Vetinari gestem rozpaczy podniósł obie ręce" a nie np. "udając gest rozpaczy". Mnie to wygląda na drobną niekonsekwencję Terry'ego w przedstawieniu postaci Vetinariego.
Ładny kotlet nigdy nie jest podarkiem chybionym.
Avatar użytkownika
P.S.Ron
Mag II stopnia
 
Posty: 303
Lokalizacja: Warszawa
Reputacja: 30

Re: Havelock Vetinari...

Postprzez Kayol » 27 maja 2008, o 17:56

Dopisuję się do fanklubu ;)
Jak dla mnie, "Piąty elefant" nie namieszał: przecież Vetinari mógł wyjechać po ukończeniu kursu w Gildii (chociaż w paru książkach Pratchett pisze, że nie zdał końcowego egzaminu. Dziwne, bo w "Prawdzie" twierdzi co innego...). Zawsze mi się wydawało, że ma około czterdziestu lat.
http://www.receprecz.com.pl/ - pomóżcie Tybetowi!
Avatar użytkownika
Kayol
Student Magii
 
Posty: 40
Reputacja: 0

Re: Havelock Vetinari...

Postprzez szkot » 2 cze 2008, o 11:17

Władza męczy ludzi, dlatego moze wydawać się stary. Według mnie ma on około 50 lat. Pamiętajmy, że prawie cały czas siedzi w biurze i sie nierusza. TAki klimat służy zasuszaniu.Vimes wydaje się młodszy ponieważ cały czas się rusza i jest w akcji.
Co do niekonsekwencji w Kosiarzu - wydaje mi się, że to z powodu tego, że to jedna z pierwszych książek i Vertinari się wykształcał dopiero. Tylko babcia od samego początku była taka sama. Każdy inny zmieniał się powoli.
Magia jednak ma w zwyczaju czekać w ukryciu niby grabie leżące w trawie.
Avatar użytkownika
szkot męska
Lu-Tze
 
Posty: 883
Lokalizacja: Bytom
Reputacja: 64

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Świat Dysku

-Co może nas powstrzymać jeśli prawda jest naszą bronią?
-Na przykład bełt z kuszy by mógł...

Zbrojni, dodał(a) Dżon

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników