Normandy napisał(a):Ok, wiem że dobrze () więc zadam pytanko:
Jak nazywano ojca Nobbyego?;>
Jedna z nienaruszalnych zasad magii stwierdza, że praktykujący ją nie mogą zmienić własnego wyglądu na czas dłuższy. Ich ciała nabywają rodzaju morficznej inercji i stopniowo powracają do oryginalnego kształtu. Magrat jednak próbowała. Co rano jej włosy były długie, gęste i blond, ale pod wieczór zawsze zmieniały się w normalne smętne loki. Aby odrobinę poprawić efekt, wplotła w nie fiołki i pierwiosnki. Rezultat różnił się nieco od oczekiwań: wyglądała, jakby doniczka spadła jej na głowę


Powrót do Pratchettowe dyskusje..
Zadziwiający Maurycy i jego uczone szczury, dodał(a) Wolf Lilly
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników