Świat Dysku

Magowie i czarownice

O płaskim świecie dyskusje

Re: Magowie i czarownice

Postprzez Sacharissa » 10 wrz 2010, o 18:38

Makal napisał(a):Powieści o czarownicach w moim odczuciu są najgorszymi w dorobku Pratchetta, bo właściwie przewija się ciągle wątek feministyczny, a do tego niewiele się dzieje

Podpisuję się obiema rękami. Też zdecydowanie wolę magów. Życie na Niewidocznym Uniwersytecie wydaje się bardziej ekscytujące, w końcu nigdy nie wiesz, czy któryś brat-mag nie zechce cię wyeliminować. A gdy dorzucimy do tego sporo alkoholu i piosenki wymagające licznych uderzeń dłońmi o kolana i okrzyków "Ha"... Magowie raczej się nie nudzą :D.
Well, I woke up this morning
And I got myself a beer.
The future's uncertain
And the end is always near.
Avatar użytkownika
Sacharissa żeńska
Mag II stopnia
 
Posty: 332
Lokalizacja: Łódź
Reputacja: 27

Reklama

Re: Magowie i czarownice

Postprzez Skella » 11 wrz 2010, o 09:10

A ja mam dokładnie na odwrót - opowieści o magach, cóż, fajne są, zabawne, ale na dłuższą metę trochę nużące. Niby coś się tam dzieje, ale nigdy mnie za bardzo nie interesuje, co będzie dalej. Może to dlatego, że tą serię znam najsłabiej. Nie wykluczam, że kiedyś zmienię zdanie.

Cykl o wiedźmach z kolei stoi u mnie na trzecim miejscu - po straży i Śmierci. Mądrość oparta na głowologii bardzo do mnie przemawia - taka ze mnie typowa baba ;). Wydaje mi się też, że postaci wiedźm są o wiele ciekawiej skonstruowane od magów.
Avatar użytkownika
Skella
Student Magii
 
Posty: 42
Reputacja: 25

Re: Magowie i czarownice

Postprzez Marek_Sobczak » 25 wrz 2010, o 13:16

Czarownice. Bez dwóch zdań. ich "magia" niwiele ma wspólnego z obnoszeniem się i "wywyższaniem" magów. DLa mnie właśnie opowieści o czarownicach są tymi najbardziej barwnymi i zachwycająco zabawnymi. rodzaj humoru Niani jest niezapomnianiy sarkazm Babci niepowtarzalny. Nic tylko czerpać łyżkami i delektować się smakiem rozpływającym się w świadomości :)
We’re all stories in the end. Just make it a good one!
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 3122
Lokalizacja: Oxford
Reputacja: 5264

Re: Magowie i czarownice

Postprzez Dżon » 25 wrz 2010, o 18:18

Jeśli chodzi o mnie to nie jestem w stanie wybrać :) Magowie są zabawni. Odrealnieni jak to w fantasy, ale jednak swojscy, rubaszni i nieporadni kiedy przychodzi do czynności tak potwornych i skomplikowanych jak zaszywanie dziur w skarpetach itp (też tego nigdy nie ogarniam :D) - i za to ich lubimy :D A poza tym jest Kwestor.

Za to seria czarownicowa wprowadza poważniejsze kwestie filozoficzne. Takie typowo pratchettowe przemycanie. To jest fajne też. A poza tym jest Niania :D
W taki dzień jak ten, Fryderyk Barbarossa utonął w rzece.
Jakie są Twoje plany na dziś?
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 4070
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3931

Re: Magowie i czarownice

Postprzez Dicey Reilly » 17 paź 2010, o 13:24

Życie magów NU moim zdaniem jest wygodniejsze - jak chcesz to rzucasz kulkę ognia, jak siądziesz, to zaraz pojawia się obok ciebie wózek z trunkami, jak skończysz jeden posiłek, zaraz podają drugi. Ale: coś za dużo w tym niepotrzebnie skomplikowanych słów i teorii, kwanto-matematyko-fizyki, czy czegoś w tym stylu. Ich magia przemawia do mnie wyłącznie pod względem swobody rzucania zaklęć.
Między innymi jako rewiowa Matka Natura, wybieram czarownice (a la Babcia, nie panna Spisek) - nie izolują się jak magowie w jednym budynku, nie boją się codziennych czynności, wiedzą kiedy magia jest naprawdę potrzebna i nie używają jej jak zabawki, no i przede wszystkim głowologia:D Poza tym samym kapeluszem można wiele zdziałać.

Obrazek
Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
Avatar użytkownika
Dicey Reilly żeńska
Kwestor
 
Posty: 2412
Lokalizacja: Kopalnia pomarańczy
Reputacja: 2500

Re: Magowie i czarownice

Postprzez Marw » 17 paź 2010, o 13:32

Jak magować to tylko pierogi, albo na NU. Powyższy argument o posiłkach przemawia do mnie w 100 procentach, a do tego dochodzi jeszcze biblioteka :D . Poza tym siedzieć można, nikt Ci 4 liter nie zawraca. A co do:
Dicey Reilly napisał(a): Ale: coś za dużo w tym niepotrzebnie skomplikowanych słów i teorii, kwanto-matematyko-fizyki, czy czegoś w tym stylu.

to pozwolę sobie się nie zgodzić, magowie na NU pomijając tych z "wysokich energii" teorią zaprzątali sobie głowę w raczej małym stopniu.
"Jeżeli wszystko idzie dobrze - na pewno nie wiesz jeszcze wszystkiego."
Avatar użytkownika
Marw męska
Mag III stopnia
 
Posty: 532
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 354

Re: Magowie i czarownice

Postprzez Vincent » 17 paź 2010, o 16:12

Sacharissa napisał(a):
Makal napisał(a):Powieści o czarownicach w moim odczuciu są najgorszymi w dorobku Pratchetta, bo właściwie przewija się ciągle wątek feministyczny, a do tego niewiele się dzieje

Podpisuję się obiema rękami. Też zdecydowanie wolę magów. Życie na Niewidocznym Uniwersytecie wydaje się bardziej ekscytujące, w końcu nigdy nie wiesz, czy któryś brat-mag nie zechce cię wyeliminować. A gdy dorzucimy do tego sporo alkoholu i piosenki wymagające licznych uderzeń dłońmi o kolana i okrzyków "Ha"... Magowie raczej się nie nudzą :D.


Jak najbardziej! Zwłaszcza jak na korytarzu nagle pojawi się wielka kałamarnica, a to czy inne starożytne zaklęcie wyleje się z księgi.
Może nie mam aż takiego złego zdania o cyklo u czarownicach, ostatnimi czasy nawet je polubiłem, ale magowie biją je na głowę.
"Wczoraj - to już historia, jutro to tajemnica, dzisiaj to dar losu. A dary losu są po to, żeby się nimi cieszyć - mistrz Oogway, "Kung-fu Panda""
Avatar użytkownika
Vincent męska
Student Magii
 
Posty: 12
Lokalizacja: Warszawa
Reputacja: 0

Re: Magowie i czarownice

Postprzez Marw » 17 paź 2010, o 16:17

Zdacydowanie magowie są lepsi, a gdy owe kałamarnice zaczną się pojawiać zawsze można iść pod "załatany bęben", bo wiadomo magowi nikt nie skoczy.
"Jeżeli wszystko idzie dobrze - na pewno nie wiesz jeszcze wszystkiego."
Avatar użytkownika
Marw męska
Mag III stopnia
 
Posty: 532
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 354

Re: Magowie i czarownice

Postprzez emerencja » 21 paź 2010, o 21:38

tjaaaa.. i wszystko pięknie.. tylko że przed Czarownicami sami Magowie zmykali wszak. (zgadnijcie gdzie, Koteczki, oczywiście nie tylko sami jacyśtam magowie, ale i sam Nadrektor, nie mówiąc o tym, iż wszak jeden z nich był nim bo był bratem, a drugi, bo ona mu kosza dała, to nic innego do roboty nie mając do "zakonu wstąpił" ;)
emerencja
 

Re: Magowie i czarownice

Postprzez Dżon » 22 paź 2010, o 15:09

Magowie mają lepsze podejście do życia.
Poza tym Kwestor jest super :) Ridcully zresztą też :)
W taki dzień jak ten, Fryderyk Barbarossa utonął w rzece.
Jakie są Twoje plany na dziś?
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 4070
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3931

Re: Magowie i czarownice

Postprzez Nobby Nobs » 30 lis 2010, o 21:29

Och, to trudne ptranie. Kocham i magów, i czarownice. O nich są moje ulubione książki.
Dlaczego płaczesz kopciuszku?
Bo zgubiłam szklany pantofelek. A teraz roztrzaskam ten drugi, by nikt nigdy nie dowiedział się, że należał do mnie.
Ale dlaczego? Dlaczego niszczysz bajkę?
Bo w życiu jest miejsce dla królewny i miejsce dla kopciuszka.
Avatar użytkownika
Nobby Nobs żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1262
Lokalizacja: okolice Kielc
Reputacja: 1047

Re: Magowie i czarownice

Postprzez basteth » 1 gru 2010, o 22:40

czarownice mądre są i wyśmienite ale ja mam doświadczenie belfra i jednak wolę magów maja odpowiednie podejście do studentów, moga służyć za szcury doświadczalne( i to jest ok bo jestem przeciwna badaniom na zwierzętach) a najlepiej gdy nie zawracają głowy i są niezauważalnie no cóż lenistwo przemawia moimi ustami ale umiem sie do tego przyznać
Say goodbye to Alexandra leaving
Then say goodbye to Alexandra lost
Leonard Cohen
Avatar użytkownika
basteth
Student Magii
 
Posty: 32
Reputacja: 20

Re: Magowie i czarownice

Postprzez abfab » 17 gru 2010, o 17:58

Ja bym mimo wszystko skłaniał się bardziej ku czarownicom, ale to głównie chyba dlatego, że z tych dwóch wątków (magowie - czarownice) bardziej lubię czarownice, są jakieś bardziej sarkastyczno-ironiczne, wolne i żyją według własnych zasad :D Chociaż magowie też maja swój urok :D
Avatar użytkownika
abfab
Student Magii
 
Posty: 14
Reputacja: 0

Re: Magowie i czarownice

Postprzez szpaq » 17 gru 2010, o 18:03

czarownice, One nie mokną na deszczu;]
magowie, Oni sprawiają że deszcz przestaje padać;]

chyba jednak czarownice każda jest wyjątkowa, a magowie jednak są podobnie - nie wliczając Kwestora - obłąkani.
Nic tak nie denerwuje, jak ludzie którzy nie przestają mówić, kiedy ty się wtrącasz.

M. Twain
Avatar użytkownika
szpaq męska
M.A.S.H.
 
Posty: 2427
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 1701

Re: Magowie i czarownice

Postprzez qfas » 20 gru 2010, o 19:46

Nie no, Panowie - a gdzie męska solidarność? Toż to przecież magowie są o wiele ciekawszymi postaciami od czarownic! Czarownice, niby to takie niezależne i wyzwolone, jawią mi się na kartach książek Terry'ego jako najbardziej sztampowe postacie w serii! Zawsze gnające ku szczęśliwemu zakończeniu, niby ironiczne i złośliwe, ale tak naprawdę dobre i uczynne - stanowcze nie mówimy postaciom, których szablon wyziera na nas z każdego zakamarka! Książki z wiedźmami to wyjątkowe usypiacze, które ratuje jedynie dialog (ale nie wynikający z charakteru postaci). Co innego magowie - banda leniwych, spasionych i zadufanych w sobie egoistów-narcyzów, dobro własne i najbliższy posiłek przekładający nad wszystkich dookoła. Jeżeli robią coś dobrego, to tylko przez przypadek. I cały czas starczy Pratchett'owi nowych pomysłów na postacie z NU (choćby dyrektor Katedry Nekromancji ze swoimi teatralnymi zapędami) - wiedźmy u Terry'ego się skończyły, prawda to przecież.
Donnie: Dlaczego nosisz to głupie ubranko królika?
Frank: Dlaczego nosisz to głupie ubranko człowieka?
Avatar użytkownika
qfas męska
Vault Dweller
 
Posty: 910
Lokalizacja: Czewua
Reputacja: 458

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Świat Dysku

Nie można ufać bogom voodoo. Nie ufaj bogu, który cały czas się uśmiecha i nosi cylinder, oto moje motto.

Kosiarz, dodał(a) Marek_Sobczak

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron