Kącik pomocy dla maturzystów oraz przyszłych lic. i mgr

Śmierć na maturze

Jesteś maturzystą i szukasz pomocy w dziedzinie Dyskowych książek? A może piszesz pracę licencjacką bądź magisterską na temat książek Pratchetta? Ten dział jest dla Ciebie.

Śmierć na maturze

Postprzez Limak665 » 19 gru 2010, o 11:27

Witam.
Wybrałem sobie na temat prezentacji maturalnej 'motyw śmierci w literaturze'. Chciałbym zahaczyć o Świat Dysku. Jak myślicie, która książka najlepiej przedstawia Pana Śmierć, jego koncepcję, 'codzienny życie'? Kosiarz, Mort, Muzyka Dusz, a może jeszcze coś innego? Pierwsze dwa tytuły czytałem, ale dawno, nie pamiętam który był bogatszy...
Limak665
Gorzej niż Rincewind
 
Posty: 1
Reputacja: 0

Reklama

Re: Śmierć na maturze

Postprzez Kinga » 19 gru 2010, o 12:12

Jeżeli chodzi o zwyczaje Smiercia to chyba Mort byłby najlepszy.
Ale jeżeli chcesz wiedzieć o jego wszystkich zwyczajach to musiałabyś przeczytać cały cykl łącznie z Wiedźmikołajem. Nie musisz tego umieszczać w bibliografii, bo i tak większość polonistów nie zna ŚD.


//Mógłby któryś mod przenieść to do prawidłowego działu?
Regulamin jest fajny. Ścieżka kasztana nie. FAQ ma sporo odpowiedzi, jak nie ma tam Twojego pytania, pisz PW.
Avatar użytkownika
Kinga żeńska
ciotka cierpienia
 
Posty: 3001
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza / Wrocław
Reputacja: 3854

Re: Śmierć na maturze

Postprzez Dżon » 19 gru 2010, o 14:23

Moim zdaniem kilka trzeba przeczytać. Mort - jako ogólne spojrzenie na Śmierć, Złodziej Czasu - jako podejście Śmierci do świata itp. I może Wiedźmikołaj.
W taki dzień jak ten, Fryderyk Barbarossa utonął w rzece.
Jakie są Twoje plany na dziś?
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 4070
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3931

Re: Śmierć na maturze

Postprzez Aeshtir » 20 gru 2010, o 16:36

Jako niedoszły polonista i autor tryliardów prezentacji, ODRADZAM!

Właściwie tylko jeden chyba wątek - miłość w literaturze - byłby obszerniejszy. "Zapychanie" pracy - jak zauważyła Kinga - mało znanym przez nauczycieli Dyskiem byłoby jak polewanie wędzonego łososia bitą śmietaną. Jedno i drugie jest całkiem niezłe, ale niekoniecznie trzeba od razu te składniki łączyć (chyba, że jest się Lechem Wałęsą :lol: ).

A jako społecznie upośledzony osobnik mogę tylko wspomnieć, że chętnie pomogę przy opracowaniu prezentacji - wystarczy odezwać się do mnie na PW :D .
Mater tua criceta fuit, et pater tuo redoluit bacarum sambucus!
Avatar użytkownika
Aeshtir męska
Mag II stopnia
 
Posty: 235
Lokalizacja: Szczecin
Reputacja: 232


Powrót do Kącik pomocy dla maturzystów oraz przyszłych lic. i mgr

Nigdy nie ufaj gatunkowi, który ciągle się uśmiecha. Na pewno coś knuje.

Piramidy, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników