chyba moja kolej... :]
Książki Pratchetta widziałam wiele razy w różnych księgarniach, ale jakoś nie ciągnęło mnie do nich. Głównie przez okładki, które do tej pory mnie trochę odpychają... ale pewnego pięknego dnia wpadł mi w ręce "Wiedźmikołaj" i... się zaczęło. Zakupiłam Kolor Magii potem znalazłam w bibliotece Trzy Wiedźmy i do tej pory przeczytałam jak na razie około 14 - 15 książek z tej serii.
Wzruszyła was moja historia?
jeszcze słowo o mnie:
Mam 18 lat i mieszkam w Łodzi

