Kącik pomocy dla maturzystów oraz przyszłych lic. i mgr

Groza totalitaryzmu w literaturze i filmie

Jesteś maturzystą i szukasz pomocy w dziedzinie Dyskowych książek? A może piszesz pracę licencjacką bądź magisterską na temat książek Pratchetta? Ten dział jest dla Ciebie.

Re: Groza totalitaryzmu w literaturze i filmie

Postprzez Dżon » 3 paź 2010, o 19:31

Tylko pytanie czy Vetinari sprawował rządy totalitarne. Bo ja myślę, że tu raczej wchodziłaby w grę dyktatura autorytarna. Z dość niespotykanym systemem gospodarczym. Coś w stylu średniowiecznego systemu cechowego - ale bynajmniej nie totalitarnym/socjalistycznym.
W taki dzień jak ten, Fryderyk Barbarossa utonął w rzece.
Jakie są Twoje plany na dziś?
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 4070
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3931

Reklama

Re: Groza totalitaryzmu w literaturze i filmie

Postprzez Eolienne » 3 paź 2010, o 19:45

moim zdaniem w książkach Pratchetta nie występuje totalitaryzm jako taki.

władza Vetinariego to hybryda autorytaryzmu (władca absolutny), oligarchii (władza niewielkiej grupy ludzi, głównie arystokratów) i średniowiecznej demokracji stanowej (gildie). dlatego nie ryzykowałabym używania Patrycjusza jako przykładu władcy totalitarnego. mi on bardziej wygląda na kogoś w stylu włoskiego renesansowego doży, który pozwala ludziom żyć, handlować i pyskować, ale jeśli ktoś mu wchodzi w drogę, to nie waha się przed użyciem sztyletu.

totalitaryzm to pojęcie stricte XXwieczne, więc wg mnie należy użyć w tym temacie utworów rozgrywających się w realiach naszych czasów.
Avatar użytkownika
Eolienne
Student Magii
 
Posty: 53
Reputacja: 52

Re: Groza totalitaryzmu w literaturze i filmie

Postprzez Corvvin » 3 paź 2010, o 19:46

Do bibliografi to ja mogę polecić Limes inferior Zajdla. Ogólnie nie jest głupim pomysłem, wybieranie literatury, której komisja na pewno nie czytała - mała szansa, że na czymś zagną :P

Vetinari to żaden autorytaryzm, zwyczajna monarchia ;) Chłop nawet siedzi tuż obok tronu pokrytego złotą folią.
Obrazek
Avatar użytkownika
Corvvin męska
Uczulony na szczęście
 
Posty: 2131
Lokalizacja: Białystok
Reputacja: √-1

Re: Groza totalitaryzmu w literaturze i filmie

Postprzez Dżon » 3 paź 2010, o 20:33

Monarchia nie. Ale i nie totalitaryzm. Oligarchia chyba też jest przesadzona, bo jednak arystokraci w niewielkim stopniu wpływają na decyzję Vetinariego.

A Gildie rozpatrywałbym raczej pod kątem gospodarczym, bo stany to chyba nieco co innego.
W taki dzień jak ten, Fryderyk Barbarossa utonął w rzece.
Jakie są Twoje plany na dziś?
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 4070
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3931

Re: Groza totalitaryzmu w literaturze i filmie

Postprzez Corvvin » 3 paź 2010, o 20:42

Dżon napisał(a):Monarchia nie.

Czemu nie? Co za różnica, czy ktoś się nazwie królem, cesarzem, patrycjuszem, czy innym generalissimusem?

//1000 post ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
Corvvin męska
Uczulony na szczęście
 
Posty: 2131
Lokalizacja: Białystok
Reputacja: √-1

Re: Groza totalitaryzmu w literaturze i filmie

Postprzez Corvus26 » 3 paź 2010, o 21:16

Z tego co pamiętam to Vetinari sam siebie nazywa tyranem, jednak w "Na glinianych nogach" sir Samuel w rozmowie z niepamiętamkim dochodzi do wniosków, że Vetinari nie robi właściwie nic, ale to jest w polityce najtrudniejsze. Czyli Imperium Agatejskie byłoby chyba lepszym przykładem.
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Dziekan
 
Posty: 1712
Reputacja: 2654

Re: Groza totalitaryzmu w literaturze i filmie

Postprzez tter282 » 4 paź 2010, o 11:40

Co do filmu - dodaj jeszcze "Equilibrum" - rozszerzy spektrum, które opiera się u Ciebie wyłącznie na komunizmie i faszyzmie
Dumaj dumaj, carom nie budiesz...
Avatar użytkownika
tter282 męska
Anghammarad
 
Posty: 1348
Lokalizacja: Kraina Podziemnej Pomarańczy
Reputacja: 369

Re: Groza totalitaryzmu w literaturze i filmie

Postprzez cziken » 4 paź 2010, o 15:06

Dzięki Wam wszystkim za pomoc, napewno skorzystam :)
cziken
Student Magii
 
Posty: 8
Reputacja: 0

Re: Groza totalitaryzmu w literaturze i filmie

Postprzez Dżon » 4 paź 2010, o 17:09

Corvvin napisał(a):
Dżon napisał(a):Monarchia nie.

Czemu nie? Co za różnica, czy ktoś się nazwie królem, cesarzem, patrycjuszem, czy innym generalissimusem?

//1000 post ;)

Gratulacje :)

Różnica zasadnicza. Bo w monarchii masz dowolny styl sprawowania władzy, ale zasada jest taka, że głową państwa jest MONARCHA. A nie każdy, kto ma władzę.
Tyran - nie znaczy król. Tyran nie znaczy też "totalitarny dyktator". A to już wynika z definicji totalitaryzmu. I z definicji tyrana. Nie wiem czy muszę przypominać, ale przypomnę ;), że w starożytnej Grecji było to normalne określenie na władcę, który na jakiś okres czasu przejmował władzę w wyjątkowych okolicznościach. Był dyktatorem, ale raczej nie totalitarnym.

I dlatego jeśli chodzi o Vetinariego postuluję autorytaryzm. Może nie aż tak liberalny jak Pinochetowski, jednak gospodarczo bardziej rozluźniony niż na przykład we Włoszech Mussoliniego.

A tobie sugeruję Djelibeybi :)
W taki dzień jak ten, Fryderyk Barbarossa utonął w rzece.
Jakie są Twoje plany na dziś?
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 4070
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3931

Poprzednia strona

Powrót do Kącik pomocy dla maturzystów oraz przyszłych lic. i mgr

Ludziom wydaje się, że dziwny jest taki żółw długości dziesięciu tysięcy mil czy słoń na
ponad dwa tysiące mil wysoki. To tylko dowodzi, że ludzki mózg jest słabo przystosowany
do myślenia i prawdopodobnie powstał w celu chłodzenia krwi.

Ostatni bohater, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron