... i niekoniecznie o fantasy...
przez Szamajim » 10 cze 2010, o 11:30
Elencza napisał(a):Zakupiłam "Straż! Straż!", siostra wypożyczyła "Zbrojnych", kolejne cześci od dawna w domu czekają, pierszy raz zamierzam przeczytać serię o Straży Nocnej chronologicznie.
Toć kurczę inaczej niż chronologicznie nie wypada ^^
Kiedy się jest bogiem, kłopot polega na tym, że nie ma się do kogo modlić.
...a bogowie mieli w zwyczaju odwiedzać domy ateistów i wybijać im szyby.
-

Szamajim
- Mag I stopnia
-
- Posty: 181
- Lokalizacja: Sopot
- Reputacja:
45
-
-
przez Szamajim » 10 cze 2010, o 12:27
Cieszę się iż jest tendencja do naprawy tego błędu, ja zacząłem od równoumagicznienia ale potem już zacząłem od początku i tego się trzymam:P
Kiedy się jest bogiem, kłopot polega na tym, że nie ma się do kogo modlić.
...a bogowie mieli w zwyczaju odwiedzać domy ateistów i wybijać im szyby.
-

Szamajim
- Mag I stopnia
-
- Posty: 181
- Lokalizacja: Sopot
- Reputacja:
45
-
-
przez Makal » 13 cze 2010, o 16:17
Jacek Komuda - Diabeł Łańcucki.
Galeony wojny mnie trochę zmęczyło, ale to z kolei wciągnęło niebotycznie! Bieszczady i porachunki szlachty - to jest to!
Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
-

Makal
- Mag III stopnia
-
- Posty: 501
- Reputacja:
95
-
przez Sacharissa » 18 cze 2010, o 11:29
Czytam "Ostatnie życzenie" po raz pierwszy i uwierzyć nie mogę, że nie zabrałam się za Sapkowskiego wcześniej. Chyba była to niestety zasługa serialu, który oglądałam jako mała osóbka

.
Well, I woke up this morning
And I got myself a beer.
The future's uncertain
And the end is always near.
-

Sacharissa
- Mag II stopnia
-
- Posty: 332
- Lokalizacja: Łódź
- Reputacja:
27
-
przez Szamajim » 20 cze 2010, o 16:11
Dzisiaj skończyłem Róży Jakobsze Rhezusa ks1, a obecnie biorę się za skończenie Psalmodii Michała Krzywckiego.
Elencza, Odłóż Mówcę zatem, wpierw Ender potem Mówca tutaj trzeba czytać po kolei.
Kiedy się jest bogiem, kłopot polega na tym, że nie ma się do kogo modlić.
...a bogowie mieli w zwyczaju odwiedzać domy ateistów i wybijać im szyby.
-

Szamajim
- Mag I stopnia
-
- Posty: 181
- Lokalizacja: Sopot
- Reputacja:
45
-
-
przez Szamajim » 21 cze 2010, o 02:00
wakizaszi, Dostałem za darmo więc cieżko mi oceniać ^^ a tak serio jak dla mnie dobra lekka lektura i chce się sięgnąć po kontynuacje ^^
Kiedy się jest bogiem, kłopot polega na tym, że nie ma się do kogo modlić.
...a bogowie mieli w zwyczaju odwiedzać domy ateistów i wybijać im szyby.
-

Szamajim
- Mag I stopnia
-
- Posty: 181
- Lokalizacja: Sopot
- Reputacja:
45
-
-
Powrót do Niekoniecznie o Terrym...
Mamy tutaj, pomyślał, Dziarską Staruszkę Model I: indycza szyja, krępujące poczucie humoru, radosna przyjemność bawienia się łagodnym okrucieństwem, bezpośredni sposób mówienia, który flirtuje z niegrzecznością, a co ważniejsze, flirtuje też z flirtem. Lubi uważać, że nie jest żadną "damą". Chętna do wszystkiego, co nie grozi upadkiem, i ma ten błysk w oku mówiący: "Mogę robić, co chcę, bo jestem stara! I mam słabość do łobuzów". Takie staruszki bardzo trudno oszukać, ale też nie ma potrzeby.
Świat finansjery, dodał(a) grace
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników