Gry forumowe

Whose Line Is it Anyway? - quiz

Centrum spamerów, trolli i tych, co lubią tracić czas ;)

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Motopompa » 30 maja 2010, o 19:43

-Aaaahh...Tynk!
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Reklama

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez emerencja » 30 maja 2010, o 21:02

- Aaaaaaa!!!! Kto podrzucił do klopa papier po chili?!!!!!

/głos zza kadru/- Ależ kochanie, to nie było chili, to Bhut Jolokia ...
emerencja
 

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Eoren » 2 cze 2010, o 14:55

Znowu nie mam wyjścia - Em :mrgreen: :clap:
(Ale tradycyjne już u mnie drugie miejsce dla Motopompy :clap: )
PS. Dla tych co nie wiedzieli - to nie była ścianka tylko sufit...
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
Avatar użytkownika
Eoren żeńska
Bibliotekarz
 
Posty: 1645
Lokalizacja: Nałęczów...KRK
Reputacja: 362

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez emerencja » 3 cze 2010, o 19:24

:mrgreen: :mrgreen:

Obrazek
emerencja
 

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez 4jola » 3 cze 2010, o 22:10

-Mówię ci,czegos takiego jeszcze nie czułem!
-No coś ty?Naprawdę aż tak?
-Mówiła,że pierze je tylko w Perwoolu!A ja,cholera nigdzie nie mogę trafić na promocję...
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Reddius » 5 cze 2010, o 21:10

#1 - ten jaśniejszy. ;D
#2 - ten ciemniej ubrany.

#1 - Brr... Nie wierzę własnym oczom.
#2 - Co się stało?
#1 - Nie mówiłeś, że ona ma wąsy...
#2 - Nie wiedziałem. Stary, może chcesz o tym porozmawiać?
I wonder how, I wonder why
Yesterday you told me
About the blue blue sky
Avatar użytkownika
Reddius
Student Magii
 
Posty: 8
Lokalizacja: Łódź
Reputacja: 0

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 6 cze 2010, o 00:29

mr lewy: i jak on mnie wziął i posadził na ten stół to miałem orgazm raz za razem chyba pięć razy pod rząd. A on nic...
mr prawy: takie rzeczy to tylko w erze!
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1923
Reputacja: 4562

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez qfas » 6 cze 2010, o 18:35

Tak w klimacie 16.06. :).

Clooney: Nie no stary, zaraz mnie ch*j strzeli. Miała być Meta, Antrax, Megadeath i Slayer, a tu ten ...ony Feel! Za co ja trzy stówy dałem?! Tłukę się z Holywoodu pięć tysięcy mil, po to, żeby tego wycia posłuchać? Tego, kto sprzedał mi info o koncercie w Wawie, za jaja powieszę!!
McGregor: Te, Dżordż, to chyba nie Bemowo jest. Tyle tu piachu... Nie wiem, czy dobrze trafiliśmy...
Clooney: To w Polsce teraz nie ma zimy? Słyszałem, ze na drugiej półkuli to masz inną porę roku niż u nas. Myślałem, że ślisko było, to płytę lotniska piachem posypali, żebym się przy pogowaniu nie wywalił.
Mcgregor: Ci to się chyba półkula południowa ze wschodnią pokićkały. Już nigdzie nie polecimy twoją awionetką z ruską nawigacją! Zamiast na Sonisphere do Warszawy trafiliśmy na Konkurs Piosenki Kaprawej do Adis Abeba!
Clooney: Cicho, chyba łapię klimat. (robi gest mano cornuta) W tej muzyce jest Szatan! (growluje) Feeeeel!!
Donnie: Dlaczego nosisz to głupie ubranko królika?
Frank: Dlaczego nosisz to głupie ubranko człowieka?
Avatar użytkownika
qfas męska
Vault Dweller
 
Posty: 910
Lokalizacja: Czewua
Reputacja: 458

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez emerencja » 9 cze 2010, o 14:54

palma (pierwszeństwa) dla 4joli :) /qfas sorrry ale nie znalazłam dopasowania tekstu do mimiki ;) / Reddius prawie ex equo :)
emerencja
 

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez qfas » 9 cze 2010, o 15:03

Opowieść mnie poniosła:P. Tak czasami mam:).
Donnie: Dlaczego nosisz to głupie ubranko królika?
Frank: Dlaczego nosisz to głupie ubranko człowieka?
Avatar użytkownika
qfas męska
Vault Dweller
 
Posty: 910
Lokalizacja: Czewua
Reputacja: 458

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez emerencja » 9 cze 2010, o 17:11

Opowieść mnie poniosła:P. Tak czasami mam:).

to wszystko wina narrativum ;) mnie też zdarza się "przedawkować" ;)
emerencja
 

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez 4jola » 9 cze 2010, o 22:23

No nie!Naprawdę?Jaa?Nie spodziewałam się prawie jak nasze Inkwizycji,więc możecie sobie wyobrazić moją minę(znaczy twarz zdziwioną)Co by tu...a wybór mam niewielki,bo nadal jestem matoł komputerowy.
Załączniki
95twitterature2.jpg
95twitterature2.jpg (9.72 KiB) Przeglądane 1423 razy
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Motopompa » 9 cze 2010, o 22:36

Popielniczkę albo kielich? Co zrobić z tej czaszki, oto jest pytanie.
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez qfas » 9 cze 2010, o 23:00

Sorry, Mariusz, że padło na twoją czaszkę, ale rozumiesz, popiłem wczoraj, a ty takiii zimniuuutkiii...
Donnie: Dlaczego nosisz to głupie ubranko królika?
Frank: Dlaczego nosisz to głupie ubranko człowieka?
Avatar użytkownika
qfas męska
Vault Dweller
 
Posty: 910
Lokalizacja: Czewua
Reputacja: 458

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Corvus26 » 9 cze 2010, o 23:06

Ale masz gładką skórę, jakiej maszynki do golenia używasz?
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Dziekan
 
Posty: 1712
Reputacja: 2654

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Gry forumowe

Trudno się kłócić z człowiekiem, który upiera się, że nie jest martwy.

Niewidoczni Akademicy, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron