Wieża sztuk

inna gierka oraz Rewia NUTTER

Twórczość własna naszych forumowiczów

Re: inna gierka

Postprzez jaro_gryf_666 » 13 mar 2010, o 22:58

^ Ma rację co do niegryzoniowatości jeża. Jeż jak najbardziej jest niegryzoniem. Mimo tego, że gryzie.
Co do sprzedaży gwiazdek - jest przecież Wózek Dibblera ;) No i pamiętaj, że będę ściągał prowizję od każdej sprzedanej gwiazdki :twisted:

>Nie może zostać białym rycerzem. Wbiegnie na scenę, kiedy tylko nikt się nie będzie spodziewał Hiszpańskiej Inkwizycji.

v Kupi gwiazdkę od Eoren.
NOBODY expects the Spanish Inquisition! Amongst our weaponry are such diverse elements as: fear, surprise, ruthless efficiency, an almost fanatical devotion to the Pope, and nice red uniforms...
Avatar użytkownika
jaro_gryf_666 męska
Hiszpańska Inkwizycja
 
Posty: 1291
Lokalizacja: Żywiec/Gliwice
Reputacja: 660

Reklama

Re: inna gierka

Postprzez kiniro » 13 mar 2010, o 23:42

^ Jaro. Myślę, że jeże wyróżnia tyle gryźliwość co kłujliwość. Dlatego nie da się je zabrać, jak słusznie zauważyłeś, na powietrzną przejażdżkę. BTW: Miło Cię znów widzieć.
Rathiannen. Łezka mi się w oku zakręciła i o mało co odpadłby mi czubek głowy gdy czytałem twą Historię. Myślę, że zasługuje już na capitala. Opisz jeszcze z czego zrobisz strój żaby. Sugeruję zielone rajtuzy (o ile masz tyle współlokatorek 8-) )
< W trakcie szlifowania melodii dla Eoren. W międzyczasie myślę nad utworami trzema (sic!) do naszej pokrętnej fabuły. Nawiasem mówiąc gdzieś podziali mi się Wikingowie.
V Następnej osobie życzę miłego dnia/popołudnia/wieczoru.
W moim świecie
Miłość dla poetów
Nigdy nie jest sławną balkonową sceną
Jedynie konającą wiarą
U niebios bram
Avatar użytkownika
kiniro
Mag III stopnia
 
Posty: 504
Lokalizacja: Poznań - Wielkie Wahooni
Reputacja: 639

Re: inna gierka

Postprzez Eoren » 14 mar 2010, o 12:16

^ Dziękuję bardzo :D . Na pewno nie chcesz kupic gwiazdki? Teraz mam na składzie zielone: ****
>
jaro_gryf_666 napisał(a):Nie może zostać białym rycerzem. Wbiegnie na scenę, kiedy tylko nikt się nie będzie spodziewał Hiszpańskiej Inkwizycji.

To możemy zrobic tak: w czasie epickiego pojedynku Złej Wiedźmy i Smoczej Księżniczki, gdy szala zwycięstwa bedzie się już przechylac na stronę Złej Wiedźmy (czyli mnie) wzniosę nad swą przeciwniczką lśniący sztylet (sprężynowy, z chowanym ostrzem, żeby przypadkiem nie uszkodzic jej wianka z suszonych ziół) i jak przystało na prawdziwy czarny charakter w takich chwilach zakrzyknę:
"Ha! Teraz już nikt ci nie pomoże! Nie spodziewaj się nawet, że nagle na tej scenie zjawi się Hiszpańska Inkwizycja i cię uratuje, ty nędzna, łuskowata, niegodna... (etc. etc. etc.) ...istoto!!! Ahhahahahaha!!!!!"
A Smocza Księżniczka odpowie:
"Oh! Ja nieszczęsna! Hiszpańska Inkwizycja to ostatnia rzecz, której się w tej chwili spodziewam..."
I właśnie wtedy, gdy nikt się go nie spodziewał na scenę wkroczy Jaro roznosząc popcorn i napoje wśród publiczności. Dzięki temu uratuje Smoczą Księżniczkę ponieważ zwabione wonią popcornu zjawią się tańczące tygrysy syberyjskie w zielonych ubiorach, które porwą Złą Wiedźmę do swego szeregu stepując szalenie w rytm irlandzkiej muzyki.
v Wcale się nie spodziewa Hiszpańskiej Inkwizycji

*
kiniro napisał(a):< W trakcie szlifowania melodii dla Eoren.

Czekam niecierpliwie ;)
**
kiniro napisał(a):Nawiasem mówiąc gdzieś podziali mi się Wikingowie.

Wydaje mi się, że mieli śpiewac w trakcie epickiego pojedynku (dlaczego one wszystkie muszą byc epickie?) Księcia z Białym Rycerzem na Koniu w Lśniącej Zbroi - tylko, że ta ostatnia rola jest jeszcze nie obsadzona.
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
Avatar użytkownika
Eoren żeńska
Bibliotekarz
 
Posty: 1645
Lokalizacja: Nałęczów...KRK
Reputacja: 362

Re: inna gierka

Postprzez ratharienn » 14 mar 2010, o 14:28

^ Podobnie wszystko obmyśliła, jak ja z tą Hiszpańską Inkwizycją i jej wejściem na scenę, gdy nikt nie będzie się spodziewał. :mrgreen:
> Owszem, nie spodziewam się Hiszpańskiej Inkwizycji. Przy okazji pogubiłam się. Jeże, Wikingowie, pojedynek...
v Wyjaśni mi wszystko dokładnie, szczególnie to, w którym momencie Wikingowie zaśpiewają piosenkę o jeżu, w którym momencie wydarzy się pojedynek między ZW a SK i dlaczego nikt nie chce zostać Rycerzem w Białej Zbroi? Przecież mam piękny kostium dla niego!

* Eoren, zamawiam wór gwiazdek. Przez to całe rewiowe przedsięwzięcie, faktycznie zaczęły mi się kończyć, a nie spodziewałam się tego.
** Pojedynki muszą być epickie. Zawsze. Gdzieniebądź. Kiedybądź. A już szczególnie w naszej rewii.
***
grace napisał(a):Jest genialna i powinna pisać książki!!!!

Grace, piszę, piszę. Tylko niczego jeszcze nie skończyłam i nie oszlifowałam na tyle, by pokazać ogółowi. ;)
****
kiniro napisał(a):Opisz jeszcze z czego zrobisz strój żaby. Sugeruję zielone rajtuzy (o ile masz tyle współlokatorek )

Szanowny Panie, ja mam pięć (słownie: pięć) współlokatorek! Odnoszę wrażenie, że rajtuzy nigdy mi się nie skończą. :mrgreen: Opiszę później, bo książka się na mnie patrzy i muszę poczytać.
*****Eoren, naprawdę potrzebuję gwiazek.
"Co to za sztuka i kogo w niej gram?"
Avatar użytkownika
ratharienn żeńska
Dziekan
 
Posty: 1840
Lokalizacja: Jelenia Góra/Cieplice (Kraina Elfów)
Reputacja: 1980

Re: inna gierka

Postprzez Eoren » 14 mar 2010, o 19:05

^ Gwiazdki już w drodze. Odpowiedzialnośc za wszelkie opóźnienia ponosi Poczta Polska.

> No to spróbuję wszystko usystematyzowac:
1. Rewię rozpoczyna śpiewający i stepujący Książę wraz ze swoimi chrabąszczami - do Always look...
2. Potem zjawia się Zła Wiedźma, śpiewa arię po japońsku i porywa Księcia.
3. Smocza Księżniczka rusza za nią w pościg.
4. Dochodzi do epickiego pojedynku między ZW a SK.
5. Nikt się nie spodziewa Hiszpańskiej Inkwizycji - na scenę wkracza Jaro i tygrysy.
6. Smocza Księżniczka z trudem próbuje przekonac do siebie Księcia w czym pomagają jej Wikingowie śpiewając swą pieśń, w której tłumaczą mu że zawsze mógł trafic gorzej - np. na Jeża, którego jak wiadomo przeleciec się nie da.
7. Książe zaczyna dostrzegac pozytywne strony Smoczej Księżniczki.
8. Przez scenę po raz pierwszy przebiega Rycerz na Koniu w Lśniącej Zbroi.
9. Rycerz próbuje zamordowac Księcia.
10. Tragedia z żabą na monocyklu.
11. Epicki pojedynek Księcia i Rycerza.
12. Scena śmierci Rycerza z ręki nieuważnego stepującego w korowodzie tygrysa.
13. Happy end w wykonaniu szczęśliwej pary: Książę i SK.
14. Wielki finał ze wszystkimi chrabąszczami, tygrysami i popcornem.
15. Liczne bisy.
16. Szaleństwo wśród publiczności.
17. Deszcz kwiatów (w doniczkach).

Przez cały czas ni stąd ni zowąd zjawia się Bard dorzucając swoje trzy grosze.

v oświadczy, że wszystko rozumie a powyższa fabuła jest w pełni spójna i logiczna

*
Grace, piszę, piszę. Tylko niczego jeszcze nie skończyłam i nie oszlifowałam na tyle, by pokazać ogółowi. ;)

To widzę, że mamy ten sam problem...
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
Avatar użytkownika
Eoren żeńska
Bibliotekarz
 
Posty: 1645
Lokalizacja: Nałęczów...KRK
Reputacja: 362

Re: inna gierka

Postprzez kiniro » 14 mar 2010, o 19:25

^ Dziękuję Eoren za wysiłek jakiego się podjęłaś. W końcu rozumiem. Czy historia jest logiczna i spójna to przemilczę 8-) . Ostatnie trzy punkty są najbardziej prawdopodobne. Reszta to Opera :D.
< Jutro znowu do pracy :x
V Ma tą samą troskę co ja
W moim świecie
Miłość dla poetów
Nigdy nie jest sławną balkonową sceną
Jedynie konającą wiarą
U niebios bram
Avatar użytkownika
kiniro
Mag III stopnia
 
Posty: 504
Lokalizacja: Poznań - Wielkie Wahooni
Reputacja: 639

Re: inna gierka

Postprzez qfas » 14 mar 2010, o 19:53

^ jeżeli zamienić "praca" na "uczelnia" to ma absolutną rację
> turla się po podłodze. Lol, jak sobie tylko przypomnę, od czego się zaczęło... Aha, Eoren, pokłony - zebrać te wszystkie pomysły w logiczną (okej...) całość, to jak zdobyć Everest w trampkach.
v wytłumaczy mi, kto jest kim, bo ja już się pogubiłem (pewnym jest tylko Księcia i Smoczej Księżniczki).
Donnie: Dlaczego nosisz to głupie ubranko królika?
Frank: Dlaczego nosisz to głupie ubranko człowieka?
Avatar użytkownika
qfas męska
Vault Dweller
 
Posty: 910
Lokalizacja: Czewua
Reputacja: 458

Re: inna gierka

Postprzez ratharienn » 14 mar 2010, o 20:29

^ Musi uważać, żeby nie umrzeć z tego śmiechu, z racji którego turla się po podłodze, bo jak zabraknie Księcia, to znowu trzeba będzie szukać aktorów...
> Już tłumaczę: Eoren, prócz zajęć typowo kierowniczych, jest Złą Wiedźmą w całej krasie; kiniro, na Własne Życzenie, został Bardem; grace, jeśli zechce, może wcielić się w Żabę na monocyklu (bo tylko ona umie na nim jechać i nie spadać); Rycerz w Białej Zbroi na Lśniącym Rumaku pozostaje do obsadzenia; dodatkowo: Wikingowie (z którymi trwają Rozmowy), różowe chrabąszcze, tygrysy, jeż, popcorn...
v Rozważy propozycję ożywienia Rycerza w scenie przedfinałowej (chłop się starał, dlaczego musi umrzeć?), może go Wikingowie przygarną?

*Eoren, Twój wysiłek z pewnością zostanie (został zresztą), doceniony.
**Nie omieszkam poruszyć Nieba i Ziemi, gdy gwiazdki nie dotrą.
***
Eoren napisał(a):Smocza Księżniczka z trudem próbuje przekonac do siebie Księcia w czym pomagają jej Wikingowie śpiewając swą pieśń, w której tłumaczą mu że zawsze mógł trafic gorzej - np. na Jeża, którego jak wiadomo przeleciec się nie da.

A Smoczą Księżniczkę się da? Jak zawsze wszystko musi rozchodzić się o jedno... :roll:
****kiniro, kostium Żaby: na głowie kapelusik z wiatraczkiem, barwy pstrokatej; różowe okulary w kształcie serduszek; krótkie spodenki - ogrodniczki, dżinsowe; zielony podkoszulek i zielone rajtuzy (które właśnie zwędziłam z szuszarki), kapcie - żabie łapki; aktorka umazana zieloną farbą od stóp po głowę.
*****Monocykl we własnym zakresie.
"Co to za sztuka i kogo w niej gram?"
Avatar użytkownika
ratharienn żeńska
Dziekan
 
Posty: 1840
Lokalizacja: Jelenia Góra/Cieplice (Kraina Elfów)
Reputacja: 1980

Re: inna gierka

Postprzez Motopompa » 14 mar 2010, o 22:04

Jesteście niemożliwi :mrgreen: . Kiedy przewidywany termin rewii?
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: inna gierka

Postprzez 4jola » 14 mar 2010, o 23:14

ratharienn napisał(a):. Tymczasem czekam na propozycję współpracy na płaszczyźnie Nadwornego Krawiectwa.

.

Zgłaszam się.Szwaczka Jolanta,obecnie druga igła w Londynie,świeżo po wszystkich popieprzonych pokazach mody(szerokie ramiona!!!),byc może się przydam.Mogę biegać po scenie z małą maszyna krawiecką i robić poprawki na gorąco.Jak już Księżniczka zionie,mogą być dziury i ubytki w odzieży...ewentualnie mogę kogoś przyszpilić/przyagrafkowac...
Jesteście kompletnie porąbani.I za to Was lubię.Dzięki Wam Kiniro sie troszkę rozbujał,a juz aktywny udział Jaro,powalił mnie na kolana.
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Re: inna gierka

Postprzez Eoren » 15 mar 2010, o 16:42

Dzięki Wam Kiniro sie troszkę rozbujał,a juz aktywny udział Jaro,powalił mnie na kolana.

Mnie też :D .
^ (czyli Rath) - młoda i utalentowana projektantka uzyskała dziś pomoc utalentowanej i doświadczonej szwaczki.
>
Rozważy propozycję ożywienia Rycerza w scenie przedfinałowej (chłop się starał, dlaczego musi umrzeć?), może go Wikingowie przygarną?

Myślę, że w powyższym celu powinniśmy wprowadzic do fabuły jakieś Walkirie. Drogie panie, jest może któraś mezzosopranem i reflektuje na rolę wielkiej baby z warkoczami w hełmie z rogami?
v potwiedzi, że owszem jest mezzospranem jednak nieco gubi tonację przy co bardziej morderczych partiach Wagnera (ewentualnie potwierdzi, że owszem jest mezzospranem jednak podjęcie się roli Walkirii nie jest możliwe gdyż płec się nie zgadza...)

*
Jesteście niemożliwi :mrgreen: . Kiedy przewidywany termin rewii?

Jeżeli prace nadal będą szły w takim szalonym tempie to obawiam się, że gdzieś... na greckie kalendy?
**
Zgłaszam się.Szwaczka Jolanta,obecnie druga igła w Londynie

Jak to druga? Pirwsza!
***Dziękuję wszystkim za docenienie mojej tytanicznej pracy. Qfas, już wiążę trampki :mrgreen:
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
Avatar użytkownika
Eoren żeńska
Bibliotekarz
 
Posty: 1645
Lokalizacja: Nałęczów...KRK
Reputacja: 362

Re: inna gierka

Postprzez ratharienn » 16 mar 2010, o 20:06

^ Ma świetny pomysł z Walkiriami, aczkolwiek tutaj mogą wystapić problemy z kostiumami...
> Jakże się raduje moje małe, czarne serduszko:
4jola napisał(a):Zgłaszam się.Szwaczka Jolanta,obecnie druga igła w Londynie,świeżo po wszystkich popieprzonych pokazach mody(szerokie ramiona!!!),byc może się przydam.Mogę biegać po scenie z małą maszyna krawiecką i robić poprawki na gorąco.Jak już Księżniczka zionie,mogą być dziury i ubytki w odzieży...ewentualnie mogę kogoś przyszpilić/przyagrafkowac...

Niestety, co prawda sopran mam, aczkolwiek do Walkirii brak mi sporo (chociaż płeć dobra...).
v Poważnie przemyśli pomysł przymusowego wcielania do rewii (brak nam aktorów) lub zastanowi się nad możliwością odgrywania kilku ról przez jedną osobę.

*
Dzięki Wam Kiniro sie troszkę rozbujał

Myślałam, że przepadł. Znałam go tylko ze starych postów...
**4jola, teraz nie mam ograniczeń w dziedzinie szwactwa i projektanctwa! Kostiumy będą cudowne!
***Eoren, gwiazdki dotarły, dziękuję pięknie. :mrgreen:
"Co to za sztuka i kogo w niej gram?"
Avatar użytkownika
ratharienn żeńska
Dziekan
 
Posty: 1840
Lokalizacja: Jelenia Góra/Cieplice (Kraina Elfów)
Reputacja: 1980

Re: inna gierka

Postprzez Eoren » 16 mar 2010, o 21:11

^ cieszę się, że dotarły. Pamiętaj o prowizji dla Jaro ;)
> zgadza się na przymusowe wcielanie wszystkich, którzy przypadkiem się tu znajdą. Ha, Grom, widzę cię! - zostajesz Białym Rycerzem na Zbrojnym Koniu. I ty, 1 gośc, jeżeli płec się zgadza i jesteś sopranem...
Ma świetny pomysł z Walkiriami, aczkolwiek tutaj mogą wystapić problemy z kostiumami...

Rogi mogę urwac krowie u sąsiadów, hełm się z jakiejś felgi wyklepie, całokształtu dopełnią rajtuzy którejś z współlokatorek...
* Warkocze we własnym zakresie
v zgodzi się zostac Rycerzem
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
Avatar użytkownika
Eoren żeńska
Bibliotekarz
 
Posty: 1645
Lokalizacja: Nałęczów...KRK
Reputacja: 362

Re: inna gierka

Postprzez emerencja » 16 mar 2010, o 23:10

^ zostanie ukarana na skutek donosu do Towarzystwa Opieki nad Zwięrzętami /przekazanego przez Byka od sąsiadów/
> Zgadza się zostać Rycerzem (bo płeć to w mym przypadku to "coś co przydarza się innym") - ale sopran musi być z tego.. no .. jak mu tam... magnetofona? / ma totalny kręciek pępka i innych narządów z tytułu usiłowania nadrobienia lektury niniejszego topicu - GDZIE IN.... :? no dobra.. w komunizmie nie donosiłam to i teraz nie bede ;) - zwłaszcza na Inkwizycję ;) /
^ oczywiście nie zgodzi się, żebym została Rycerzem
emerencja
 

Re: inna gierka

Postprzez Eoren » 18 mar 2010, o 21:06

^ no way
> mówi, że Emma ma byc Wilkirią. I kropka.
v stwierdzi, że jestem apodyktyczna albo jeszcze coś innego wymyśli...
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
Avatar użytkownika
Eoren żeńska
Bibliotekarz
 
Posty: 1645
Lokalizacja: Nałęczów...KRK
Reputacja: 362

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Wieża sztuk

-Eureka - powiedział
- to po efebiańsku - wyjaśnił Cohen. - Znaczy "dajcie mi ręcznik".

Ciekawe czasy, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron