Pierwszy Regał Od Wejścia

Złodziej czasu

Dyskusje o poszczególnych książkach samych w sobie

Złodziej czasu

Postprzez Corvvin » 17 lis 2007, o 15:03

Złodziej czasu - najnowsze choć już w zasadzie nie nowa odsłona zasadniczej części świata dysku.
Szczerze przyznam, że zrobiła na mnie spore wrażenie, w pierwszym odruchu uznałem ją za jedną z lepszych książek Pratchetta. Wspaniały Lu-tze ;) Choć chyba wzięło się to głownie w ramach kontrastu po "Prawdzie", która uważam za mocno nijaką (choć pięknie pokazuje to jak media kreują nasza rzeczywistość i to jak ludzie informacje z nich przyswajają).

Mam jednak parę zastrzeżeń do Polskiego wydania.
Jedno zasadnicze i niewybaczalne!! Głos Śmierci! Nie wiem kto wpadł na genialny pomysł zmiany czcionki ze standardowej na wyraźnie mniejszą. Odbiera to z jednej strony trochę majestatu temu głosowi - zdecydowanie powinien być przecież potężny. Z drugiej strony może i taki zabieg wizualnie nie byłby głupi - ale gdyby stosowana go konsekwentnie od początku w książkach z serii Świata Dysku. Czytając bowiem Złodzieja Czasu miałem ciągle nieodparte wrażenie, że z nieznanych powodów Śmierć cały czas mówi szeptem :P

Druga sprawa może nieistotna, ale zaburza mój świat :P Grzbiet książki jest fioletowy, w miejsce standardowej żółci/pomarańczu(?). Nie pasuje do innych na półce :P
Obrazek
Avatar użytkownika
Corvvin męska
Uczulony na szczęście
 
Posty: 2131
Lokalizacja: Białystok
Reputacja: √-1

Reklama

Re: Złodziej czasu

Postprzez Mauer » 17 lis 2007, o 20:14

tak, Śmierć stracił ten swój urok, niestety.

Dobre, dobre, mimo to moim zdaniem naj jest Wiedźmikołaj. W złodzieju było mniej cynizmu moim zdaniem, ale za to charakter Susan Sto Helit wyraźniej nakreslił Terry.
Obrazek
4jola napisał(a): nasz mistrz zgryźliwości...
Mauer
Śmierć szczurów
 
Posty: 921
Lokalizacja: Kraków i okolice
Reputacja: 53

Re: Złodziej czasu

Postprzez Picol » 20 lis 2007, o 20:52

Bez sensu zmieniać rzeczy tak oczywiste od początku.

Moim zdaniem jednak Ciekawe czasy jest najlepszą częścią :)
Pozdrawiam Picol
Avatar użytkownika
Picol
Student Magii
 
Posty: 22
Lokalizacja: Tychy
Reputacja: 0

Re: Złodziej czasu

Postprzez DopeStar » 27 sty 2008, o 10:37

Złodziej czasu - moim zdaniem to majstersztyk! nie chodzi o to, ze jest lepsza, ale od jakiegoś czasu, mniej wiecej Piaty elefent juz był taki w pełni, a Carpe Jugulum po częsci, Terry poprostu zmienił trochę styl, tak jakby jego ksiązki stały sie bardziej powazne w pewnych aspektach, mimo ze nie stracily nic, ze swojego uroku. poza tym, łatwiej zauważyc ze sa po prostu grubsze ;p niz ich poprzedniczki :) blask fantastyczny i kolor magii zajmują tylesamo miejscan a polce co piąty elefant:D ta ksiązka jest po prostu innym nurtem w jego twórczości ( OMG! jaki zwrot... przepraszam:D ) ale on nie pisze złych ksiązek...

moze jest i fioletowy, ale np. blask jest niebieski :P a Eryk prawie brązowy:D
"...we're all stars now in the dope show.."
DopeStar
Student Magii
 
Posty: 55
Reputacja: 10

Re: Złodziej czasu

Postprzez Picol » 27 sty 2008, o 18:35

DopeStar napisał(a):Złodziej czasu - moim zdaniem to majstersztyk! nie chodzi o to, ze jest lepsza, ale od jakiegoś czasu, mniej wiecej Piaty elefent juz był taki w pełni, a Carpe Jugulum po częsci, Terry poprostu zmienił trochę styl, tak jakby jego ksiązki stały sie bardziej powazne w pewnych aspektach, mimo ze nie stracily nic, ze swojego uroku. poza tym, łatwiej zauważyc ze sa po prostu grubsze ;p niz ich poprzedniczki :) blask fantastyczny i kolor magii zajmują tylesamo miejscan a polce co piąty elefant:D ta ksiązka jest po prostu innym nurtem w jego twórczości ( OMG! jaki zwrot... przepraszam:D ) ale on nie pisze złych ksiązek...

moze jest i fioletowy, ale np. blask jest niebieski :P a Eryk prawie brązowy:D



Za to ty piszesz strasznie chaotycznie :)
Pozdrawiam Picol
Avatar użytkownika
Picol
Student Magii
 
Posty: 22
Lokalizacja: Tychy
Reputacja: 0

Re: Złodziej czasu

Postprzez DopeStar » 27 sty 2008, o 19:14

hmm... :D moze troche:)
sprobuje to jakos inaczej ując :) chodzi mi o to, ze od jakiegoś czasu (mniej wiecej od piatego elefanta, moze carpe jugulum (własciwie to B,H&AM to juz tez tak było)) terry trochę zmienił styl pisania. ksiązki sa jakby poważniejsze, bardziej dojzale, w pewnych aspektach oczywiscie:) jednak nie stracily nic ze swego dawnego smaku:)
to tyle mniej wiecej:)

a to z kolorami to było do narzekania, ze jest fioletowy :P inne tez są innego koloru :) aa rownoumagicznienie jest zielone, BF niebieski a eryk brązowy:)

moze teraz lepiej, pozdrawiam
"...we're all stars now in the dope show.."
DopeStar
Student Magii
 
Posty: 55
Reputacja: 10

Re: Złodziej czasu

Postprzez Mauer » 27 sty 2008, o 21:14

Ja tam zrozumiałem wszystko.

ze od jakiegoś czasu (mniej wiecej od piatego elefanta, moze carpe jugulum (własciwie to B,H&AM to juz tez tak było))



No to było troche zamotane :mrgreen: :mrgreen:
Obrazek
4jola napisał(a): nasz mistrz zgryźliwości...
Mauer
Śmierć szczurów
 
Posty: 921
Lokalizacja: Kraków i okolice
Reputacja: 53

Re: Złodziej czasu

Postprzez DopeStar » 28 sty 2008, o 23:23

ehh sorki :P po prostu czytałem jakis wywod na temat tego, ze mlodym dziewczynom cyklicznośc menstruacji nie pozwala na zrozumienie geometrii euklidesowej... i po prostu glupota autorki mi sie udzieliła :D

a chodzilo mi o to, ze tendencje zmian stylu mozna juz było zauwazyc w mniejszym stopniu w Bogach, honorze i Ankh Morpork oraz w Carpe Jugulum, a piaty elefant to juz jest taki pełną gęba ;)

pozdrawiam
"...we're all stars now in the dope show.."
DopeStar
Student Magii
 
Posty: 55
Reputacja: 10

Re: Złodziej czasu

Postprzez Corvvin » 29 sty 2008, o 14:09

Trochę schodzimy z tematu, ale zmiana stylu pisania Terrego jest bardzo zauważalna.. Od "typowego" w jakimś sensie fantasy, przesuwa się bardziej w kierunku rozważań na temat rozmaitych zjawisk społecznych(?). Prawda wydaje mi się tego kwintesencją..
Swoją drogą jak u większości pisarzy, 'parających się fantastyką', można u niego zauważyć typowo konserwatywno-liberalne poglądy.. Jego wykształcenie trochę też to tłumaczy...

Ogólnie to dobry temat na artykuł na stronkę ;) Może ktoś skrobnie ;) A jak nie to ja może znajdę trochę czasu* i coś napiszę..




* Tu widać odwołanie do Złodzieja Czasu, żeby nie było że post całkiem nie na temat..
Obrazek
Avatar użytkownika
Corvvin męska
Uczulony na szczęście
 
Posty: 2131
Lokalizacja: Białystok
Reputacja: √-1

Re: Złodziej czasu

Postprzez _MaLiNka_ » 29 sty 2008, o 15:57

Wiesz Corvin to bardzo dobry pomysł - postaram się napisać coś w tym temacie tylko może jakoś za pare tygodni bo mam ostatnio małe zawirowania życiowe - które też zresztą nadają się na książke tylko to byłaby tragiko-komedia...ale myśle ,że dam rade napisać coś fajnego:)
Avatar użytkownika
_MaLiNka_
Mag I stopnia
 
Posty: 170
Lokalizacja: Sëkorzënö
Reputacja: 61

Re: Złodziej czasu

Postprzez Alsvithe » 7 lut 2008, o 16:29

aa rownoumagicznienie jest zielone

A nie przypadkiem pomarańczowe, że tak pozwolę sobie się upewnić? (tak, u mnie na półce niewątpliwie jest pomarańczowe. I to w dwóch egzemplarzach, przez pomyłkę obdarowującego. tak btw.) A jak już przy kolorach jesteśmy to faktycznie ten fiolet ni w pięć ni w dziewięć. Ale jak stoi przy Nauce Świata Dysku to sie tak bardzo w oczy nie rzuca :mrgreen:

Co do Złodzieja Czasu, zupełnie zgadzam się z poprzednikami co do ujęcia mocy słowom Śmierci(cia?) przez zmniejszenie czcionki. Po kilku rozdziałach może się tego już tak nie widzi, ale właśnie o to chodzi - w poprzednich tomach jego obecność aż "porażała" i nie dało się go nie zauważyć. :P
A Śmierć postacią - paradoksalnie - najbardziej lubianą. Nie wolno mu charakterku zabierać! :evil:
Alsvithe
Mag I stopnia
 
Posty: 184
Reputacja: 15

Re: Złodziej czasu

Postprzez P.S.Ron » 19 lut 2008, o 14:26

Wklejam tu część wypowiedzi DopeStar i mój komentarz bo wydaje się, że tu będzie bardziej na miejscu niż w marudniku-pochwalniku ;)
DopeStar napisał(a):on całkiem poważnie mówi o recentywizmie, ze wszystko dzieje sie teraz...( w złodzieju czasu jest przeciez mowa o tym załozycielu ktory mowi ze wszystko jest teraz, i z kazdym doswiadczeniem swiata, owy swiat stwarza sie na nowo- jak bym słyszał tego profesora)

Jakiś czas temu czytałem ksiażkę Briana Greena "Piękno Wszechświata", w której autor opisuje różne wielce wyrafinowane teorie fizyczne i poglądy na strukturę przestrzeni i czasu (uczciwie przyznaję, że zrozumiałem optymistycznie góra 10% z tych matematyczno-fizycznych wywodów) i w którymś rozdziale (chyba na temat teorii względności) poszczególne chwile czasu są porównywane do "cieniutkich" kromek a cały CZAS to bochen chleba. Czyli, że nie istnieje przeszłość czy przyszłość tylko każda poszczególna chwila czasu TRWA. Nie pytajcie mnie o szczegóły ani sens czy poprawność tej teorii - ważne jest, że podobne ujęcie czasu przedstawione zostało w "Złodzieju czasu" - Pratchett jest na bieżąco z nauką - to fantasy ale jak trzeba to z dobrą podbudową naukową. Ale mój umysł nie ogarnia wszystkich niuansów 4 wymiarowej czasoprzestrzeni i gmerania w niej więc się w "Złodzieju czasu" trochę pogubiłem.
Ostatnio edytowano 19 lut 2008, o 14:55 przez P.S.Ron, łącznie edytowano 1 raz
Ładny kotlet nigdy nie jest podarkiem chybionym.
Avatar użytkownika
P.S.Ron
Mag II stopnia
 
Posty: 303
Lokalizacja: Warszawa
Reputacja: 30

Re: Złodziej czasu

Postprzez P.S.Ron » 19 lut 2008, o 14:33

A jeszcze a propos przestrzeni wielowymiarowych - istnieje fizyczna teoria superstrun, która przewiduje istnienie chyba 11 wymiarów czasoprzestrzennych (w tym 9 przestrzennych) - tzw. M-space - czy nie przypomina wam to biblioteki NU istniejącej w wielu wymiarach co Pratchett nazywa L-space (L jak library) :D . Właśnie za takie smaczne niuansiki bardzo cenię Terry'ego.
Ładny kotlet nigdy nie jest podarkiem chybionym.
Avatar użytkownika
P.S.Ron
Mag II stopnia
 
Posty: 303
Lokalizacja: Warszawa
Reputacja: 30

Re: Złodziej czasu

Postprzez tommi » 20 lut 2008, o 15:39

no pasuje , Ja też go za to lubie
Avatar użytkownika
tommi męska
Mag III stopnia
 
Posty: 522
Lokalizacja: krolewskie stołecznie miasto kraków
Reputacja: 46

Re: Złodziej czasu

Postprzez Alsvithe » 20 lut 2008, o 20:52

hmm... to spostrzeżenie kojarzy mi się z Nauką Świata Dysku 2... Tam to chyba było wspomniane... tylko czy M czy U to przestrzeń była? hmmm...xD
Alsvithe
Mag I stopnia
 
Posty: 184
Reputacja: 15

Następna strona

Powrót do Pierwszy Regał Od Wejścia

- Ja przecinek nawias kwadratowy imię rekruta zamknąć nawias przecinek uroczyście przysięgam na nawias kwadratowy bóstwo do wyboru rekruta zamknąć nawias przestrzegać Praw i Przepisów Porządkowych Miasta Ankh-Morpork przecinek nie zawieść publicznego zaufania i chronić poddanych Jego łamane przez Jej nawias niepotrzebne skreślić zamknąć nawias Wysokości nawias imię panującego Monarchy zamknąć nawias bez trwogi przecinek korzyści ani dbałości o własne bezpieczeństwo średnik ścigać złoczyńców i osłaniać niewinnych przecinek a w razie konieczności własne życie złożyć dla wspomnianej Sprawy, tak mi dopomóż nawias wyżej wymienione bóstwo zamknąć nawias kropka Bogowie chrońcie Króla łamane przez Królową nawias niepotrzebne skreślić zamknąć nawias kropka.

Straż nocna, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników