Niekoniecznie o Terrym...

Co teraz czytacie?

... i niekoniecznie o fantasy...

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez reeven » 23 sie 2024, o 06:36

Czytam "Księgę Nomów". Wcześniej tradycyjnie czytałam Jonnego Maxwella i miałam ochotę na coś jeszcze w takim stylu, ale Jonny mi się bardziej podoba. Przede wszystkim nomy nie mają tego humoru i wkurzają mnie jako bohaterowie. Trochę się nudzę. Skończę ją już, bo tak głupio nie dokończyć, no ale nie powędróje do ulubionych.
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Reklama

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Dicey Reilly » 24 sie 2024, o 10:45

Skończyłam Pana Lodowego Ogrodu, ha! Leżał na czytniku dość długo jak wyrzut sumienia i nareszcie się za niego wzięłam.
Bardzo podobał mi się koncept, nie żałuję lektury i myślami jeszcze siedzę w tym świecie, natomiast jestem nieco rozczarowana konstrukcją czwartego tomu i jak rozłożone były w nim wątki.

Obrazek
Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
Avatar użytkownika
Dicey Reilly żeńska
Kwestor
 
Posty: 2412
Lokalizacja: Kopalnia pomarańczy
Reputacja: 2500

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Dżon » 29 sie 2024, o 09:27

Nadrabiam pomału Stosik Wstydu i zacząłem "Bílého dominikána".
I w ogóle uważam, że Meyrinka trzeba czytać po czesku. Może to dlatego, że nie znam niemieckiego :P ale dzieła Szatana z Pragi brzmią w tym języku wyjątkowo adekwatnie i wyjątkowo dobrze oddają ich kabalistyczno-tarociarską obłędność.

A tymczasem Stosik Wstydu rośnie. Ostatnio potrzebowałem teczki, więc za 5 cebulionów kupiłem prackę o propagandowej prasie stanu wojennego, a wczoraj, ponieważ musiałem wymyślić jakąś prelekcję do oferty dla szkół, to wymyśliłem Pomarańczową Alternatywę - a to oczywiście świetny pretekst, żeby kupić sobie ("do pracy naukowej" :mrgreen: ) "Żywoty Mężów Pomarańczowych" pióra samego Komendanta Twierdzy Wrocław. :P
W taki dzień jak ten, Fryderyk Barbarossa utonął w rzece.
Jakie są Twoje plany na dziś?
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 4070
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3931

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez reeven » 29 sie 2024, o 20:04

Muszę zrobić update mojej opinii o Księdze Nomów. Ostatnia częśc cyklu czyli "Księga Odlotu" jest naprawdę zabawna i fajnie się czyta. Jedna z trzech to nadal słabo, ale jednak poprawiła moją ostateczną ocenę.
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez ratharienn » 4 wrz 2024, o 17:50

Dicey Reilly napisał(a):Skończyłam Pana Lodowego Ogrodu, ha!

Zaczęłam jakieś 10, może nawet więcej, lat temu. I utknęłam. Chyba tu nawet kiedyś o tym pisałam. Może czas spróbować dać kolejną szansę?
Dżon napisał(a):Nadrabiam pomału Stosik Wstydu

Nigdy nie używałam tego określenia w stosunku do moich nieprzeczytanych książek. Na szczęście! Jestem typem czytelnika, który czyta nowe książki, żeby po kilkunastu wrócić do tych, które już zna na pamięć. 8-) Nowe czekają i w końcu się doczekają.

Niedawno odkryłam magię czytnika. Broniłam się okropnie, ale to naprawdę wygodne rozwiązanie w podróży na przykład. I mieści się na nim naprawdę wiele książek. Które, po przeczytaniu w wersji e, kupuję w wersji papierowej. Więc wiecie, niby czytnik i oszczędność, ale jednak nie.

Czytam "Wyprawę czarownic". Moja najmniej ulubiona z cyklu o czarownicach.
"Co to za sztuka i kogo w niej gram?"
Avatar użytkownika
ratharienn żeńska
Dziekan
 
Posty: 1840
Lokalizacja: Jelenia Góra/Cieplice (Kraina Elfów)
Reputacja: 1980

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Dżon » 4 wrz 2024, o 18:22

Też wracam do niektórych. Mam kilka takich, do których wracam średnio raz w roku :P

A czytnik jest fuj, ale do ciopągu faktycznie się sprawdza bardzo dobrze. Na ogół w jedną stronę, bo jak wylezę gdzieś na ulicę, to zawsze w pewnym momencie zderzę się z szybą jakiegoś antykwariatu. One mnie śledzą.
W taki dzień jak ten, Fryderyk Barbarossa utonął w rzece.
Jakie są Twoje plany na dziś?
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 4070
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3931

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez ratharienn » 4 wrz 2024, o 18:44

Dżon napisał(a):A czytnik jest fuj, ale do ciopągu faktycznie się sprawdza bardzo dobrze.

Nie da się ukryć.
Dla mnie też do bardzo grubych książek, które czasem ciężko utrzymać w rękach. Np. "Cień utraconego świata" tak czytałam.
"Co to za sztuka i kogo w niej gram?"
Avatar użytkownika
ratharienn żeńska
Dziekan
 
Posty: 1840
Lokalizacja: Jelenia Góra/Cieplice (Kraina Elfów)
Reputacja: 1980

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Wolf Lilly » 4 wrz 2024, o 22:39

ratharienn napisał(a): I mieści się na nim naprawdę wiele książek. Które, po przeczytaniu w wersji e, kupuję w wersji papierowej. Więc wiecie, niby czytnik i oszczędność, ale jednak nie.

To jak z bibliotekami, koleżanka mi się dziwiła, a ja tak właśnie wolę, że sobie poczytam i jak się w co którejś zakocham to szukam własnej... Dużo mniej się człowiek boi wypożyczyć chybioną książkę niż chybić z zakupem, potem to zalega, odsprzedać się za 100% ceny zakupu często nie da, chyba że to już na wstępie był ułamek okładkowej... ech

Stosik Wstydu zależy od poczucia, kiedy się daną książkę powinno przeczytać, ale o ile nie jest tak, że ktoś 4 lata czeka na twoją opinie o czymś, co swego czasu obiecało się przeczytać w ciągu miesiąca to chyba nie ma co dramatyzować... Patrząc na proporcje czasu pisania do czasu czytania można by to czasem określić jako "Stosik Niepoznanych Jeszcze Historii (Na Wypadek, Gdyby Nic Nowego Nie Wyglądało Interesująco)" :P

"Before coffee gets cold" - w Polsce też już wydana, kiedyś się o niej przebąkiwało. Przed sięgnięciem polecałabym nastawić się na to że "to jest japońskie" i nie chodzi tu o jakiś dziwny humor czy coś. Znajoma pisała kiedyś recenzje i stwierdziła że eee, takie czytadełko do pociągu, ja za to na jednym rozdziale uroniłam łezkę wzruszenia. Jak ktoś kojarzy taki japoński typ leniwej narracji, gdzie jest trochę tego takiego celebrowania czynności zwyczajnych, a trochę roztrząsania prostych spraw i ich wieczne niedopowiedzenia, to chyba będzie się ta książka inaczej takiemu komuś czytała. Niektóre emocjonalne elementy bywają bardzo powściągliwie napisane (co chyba jest u nich częste, mam przynajmniej takie wrażenie). Bez kontekstu kulturowego trudno też na przykład zrozumieć prawdziwy sens np dywagacji odnośnie pisma, to jak wielkim wysiłkiem jest napisać cały list, dla kogoś zdolnego pisać tylko podstawowym sylabariuszem. Myślę, że czytelnikowi, który wziąłby ją tylko dlatego, że obiła mu się o uszy, łatwo byłoby się od niej odbić. Momentami mam wrażenie, że te historie nie tyle prowadzą do celu, co konkretną ścieżką
"Zdrowy rozsądek to zbiór uprzedzeń zebranych do 18. roku życia" - A. Einstein

"Don't find fault, find a remedy; anybody can complain" - Henry Ford
Wolf Lilly
Profesor NU
 
Posty: 932
Reputacja: 1559

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Dżon » 4 wrz 2024, o 23:13

Z innej beczki: kojarzycie jak w książkach z lat 90-tych (głównie) dodawało się kilka kartek z reklamami innych książek?
No więc właśnie znalazłem bodaj najbardziej czeską rzecz na świecie:
Obrazek
W taki dzień jak ten, Fryderyk Barbarossa utonął w rzece.
Jakie są Twoje plany na dziś?
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 4070
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3931

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Detrytus » 23 wrz 2024, o 08:24

Jakaś moda na czeski?
Czytam "Śmierć pięknych saren" Oty Pavela. Krótkie opowiadania o czasach minionych (pierwsza połowa XX wieku). Humor czeski, szwejkowy, nostalgiczny.
Wchodzi.
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1325
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 3065

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez reeven » 23 wrz 2024, o 09:20

Ja się w końcu wzięłam za "Historię brudu".Tytuł bardzo chwytliwy, a ksiązka jest w sumie takim zbiorem ciekawostek o podejściu do higieny przez wieki.
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Wolf Lilly » 27 wrz 2024, o 22:50

Ja tak narzekałam na Tolkiena, a na drugą rękę - poza Ciekawymi Czasami - czytam Zwiadowców tom 1, czyli Ruiny Gorlanu. Gdybym miała opisać to chyba by wyszło mi skrzyżowanie Tolkiena z Sienkiewiczem?
Klimat jak dla mnie taki właśnie trochę tolkienowski (lub raczej: taki, który mi, co widziała tylko ekranizację Hobbita w sumie, przywodzi na myśl Tolkiena), zwłaszcza prolog z tym marudzeniem Złego Naczelnego... Ale ogólnie tutaj to że ta fabuła tak się toczy jak taki kamlot powoli to daje mi poczucie takiej przytulności jakby? Tak swojsko to brzmi, aż miło się wraca do tego i z chęcią przewracam kolejne strony. Czasem zdarzy się coś w stylu polowania na dzika, co ma więcej wartkiej akcji - powiem szczerze, że dawno żadna scena książkowa nie wywołała we mnie takiego strachu o bohatera, tylu emocji. Trochę się zastanawiałam, czy opisywanie nadziewania rozjuszonego odyńca na włócznię jest aby odpowiednie dla czytelników lat 12, ale z drugiej strony przy tym co jest w niektórych rzekomych młodzieżówkach to to małe miki...

A Ciekawe Czasy mile mnie zaskoczyły. Pamiętałam jak mnie Rincewind denerwował lata temu w Ostatnim Kontynencie*, ale wychodzi na to, że albo we wcześniejszych książkach jest mniej drażniący, albo to z wiekiem jakoś zmieniłam podejście do niego





*bo w Akademikach to jakoś tak mało kwestii mu dano... A w sumie szkoda, mógłby się popisać w takiej sytuacji :P
"Zdrowy rozsądek to zbiór uprzedzeń zebranych do 18. roku życia" - A. Einstein

"Don't find fault, find a remedy; anybody can complain" - Henry Ford
Wolf Lilly
Profesor NU
 
Posty: 932
Reputacja: 1559

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Dżon » 28 wrz 2024, o 18:17

Wolf Lilly napisał(a):Trochę się zastanawiałam, czy opisywanie nadziewania rozjuszonego odyńca na włócznię jest aby odpowiednie dla czytelników lat 12, ale z drugiej strony przy tym co jest w niektórych rzekomych młodzieżówkach to to małe miki


Dobra dobra, przecież chyba każdy z nas w podbazie miał co najmniej jedną obowiązkową wycieczkę do najbliższego obozu koncentracyjnego :P

Zresztą nie wiem jak Młodzież, ja jestem z pokolenia, które wychowywało się oglądając Robocopa, Krwawy Sport i Renegata, więc mogę mieć skrzywiony ogląd, ale 12 lat to już calkiem sporo.

A ja tymczasem ciągnę dalej czeską przygodę i zacząłem "Husitskou Kroniku" Vavřince z Březové.
W taki dzień jak ten, Fryderyk Barbarossa utonął w rzece.
Jakie są Twoje plany na dziś?
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 4070
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3931

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Wolf Lilly » 28 wrz 2024, o 20:58

Dżon napisał(a): Wolf Lilly napisał(a):
Trochę się zastanawiałam, czy opisywanie nadziewania rozjuszonego odyńca na włócznię jest aby odpowiednie dla czytelników lat 12, ale z drugiej strony przy tym co jest w niektórych rzekomych młodzieżówkach to to małe miki



Dobra dobra, przecież chyba każdy z nas w podbazie miał co najmniej jedną obowiązkową wycieczkę do najbliższego obozu koncentracyjnego :P

Zresztą nie wiem jak Młodzież, ja jestem z pokolenia, które wychowywało się oglądając Robocopa, Krwawy Sport i Renegata, więc mogę mieć skrzywiony ogląd, ale 12 lat to już calkiem sporo.


No właśnie racja - łapię się co prawda na tym odruchowym protekcjonalnym myśleniu typu "olaboga to przecie małe dziatki czytają", ale faktycznie, z drugiej strony dwunastolatek to już nie przedszkolak, żeby chuchać i dmuchać jak na wazon. No i mam wrażenie, że takie przewrażliwienie na takie akurat rzeczy też nic dobrego jak widać po młodszych pokoleniach nie przynosi... A jednak odruch był :P
Też jest kwestia indywidualnej wrażliwości, a tego się nie da sprawdzić odgórnie. Dla jednego czytanie o zabiciu dzika to będzie trauma, dla innego będzie to cenna lekcja historii. Zasady nie ma. Trochę jak z tym, że np odporność psychiczna potrzebna do oglądania horrorów jest niezależna od wieku. Niektórzy obejrzą dość młodo i machną ręką, a niektórzy po prostu nie są w stanie i już
Ale to już odpływanie od tematu, więc tu skończę :P
"Zdrowy rozsądek to zbiór uprzedzeń zebranych do 18. roku życia" - A. Einstein

"Don't find fault, find a remedy; anybody can complain" - Henry Ford
Wolf Lilly
Profesor NU
 
Posty: 932
Reputacja: 1559

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Corvvin » 3 gru 2024, o 12:26

Czytam Kto Pisze naszą historię Profesora Jerzego Nowaka.
I mogę szczerze polecić, bardzo przyjemnie się czyta, chyba ze względu na formę - zapisu rozmów. Różny przekrój dyskutantów, jednych da się lubić innych nie... Ale to ciekawe perspektywy na Polską historię i miejsce w jakie w niej zajmujemy.
Dla mnie takie detale jak wspomnienia z pierwszych lat powojennych i dalszej komuny dają do myślenia.Zawsze zastanawiam sie jakbym się zachował gdybym wtedy dorastał.

Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Corvvin męska
Uczulony na szczęście
 
Posty: 2131
Lokalizacja: Białystok
Reputacja: √-1

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Niekoniecznie o Terrym...

Ridcully pracował według zasady, że jeśli człowiek o czymś nie pamięta, to znaczy, że nie było ważne; technikę przechowywania dokumentów w stosach na podłodze rozwinął do poziomu sztuki.

Niewidoczni Akademicy, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron