Niekoniecznie o Terrym...

Co teraz czytacie?

... i niekoniecznie o fantasy...

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Wolf Lilly » 18 cze 2023, o 21:51

Z nagrodami to w ostatnich czasach w ogóle dyskusyjna sprawa, bo tak jak mówisz dziwnie te nominacje wypadają czasami i już nie wiadomo, czy wierzyć, w co wierzyć, czy jest sens te nagrody śledzić...


Podczytuję Lennarta Malmkvista i jest dziwnie.
Zacznijmy od tego że Lennart Malmkvist i osobliwy mops pana Bulmena jest książką niemiecką, fantasy, o Szwecji.
Dużo czytywałam swego czasu fantastyki włoskiej i trochę francuskiej, ale niemieckiej jeszcze nigdy. Niemieckich filmów zbytnio nie oglądam, choć faktycznie podobało mi się "Siedmiu krasnoludków - historia prawdziwa" oraz "Czarodziejka Lili". Mimo wszystko jednak Niemcy mają specyficzne podejście jak dla mnie, a w tym wszystkim pisze on o realiach równie osobliwych, bo Szwedzi też mają koncepcje dla mnie jakieś takie obce. Dziwności nakładają się na dziwności. Mamy typowo niemieckie poczucie humoru - trochę głupawe, jak alergia na miłość, trochę zwyczajnie wredne, choć to może być wina po prostu faktu, że główny bohater jest irytującym bogatym millenialsem - irytujący przez ten specyficzny cynizm wymieszany z egocentryzmem i wieczną pretensją do wszechświata za absorbowanie jego szlachetnej przewspaniałej osoby, doprawione szczyptą pogardy dla starych i niemainstreamowych. Mamy upiorne wstawki i na to wszystko mamy mopsa, który jeszcze nie wszedł na scenę, ale liczę że może trochę rozluźni klimat, jak się w końcu odezwie. Jest to jednak jak na razie książka dla mnie kuriozalna i jeszcze nie jestem pewna, czy się ta jej dziwność wybroni.
"Zdrowy rozsądek to zbiór uprzedzeń zebranych do 18. roku życia" - A. Einstein

"Don't find fault, find a remedy; anybody can complain" - Henry Ford
Wolf Lilly
Profesor NU
 
Posty: 932
Reputacja: 1559

Reklama

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Morte » 21 cze 2023, o 13:28

Czytałem "Zanim Wystygnie Kawa" czyli przerost formy nad treścią... :D ok, żartuję. Generalnie jest to zbiór opowiadań dziejących się w pewnej małej, nietuzinkowej, japońskiej kawiarni. Niezwykłość tego miejsca polega na tym iż osoby odwiedzające ten przybytek mogą przenieść się w czasie.
Niestety z przenosinami związane są pewne reguły, które są narzucone przez autora bo tak i nie mają jakiegoś bardziej racjonalnego powodu istnienia. Jedna z reguł bezpośrednio odnosi się do samego tytułu książki. Osoby odwiedzające przeszłość mogą w niej przebywać nie dłużej niż do ostudzenia się wspomnianego napoju. Kolejna z zasad mówi o tym, że osoby mogą przenieść się w czasie tylko w jednym jedynym miejscu całej kawiarni, które jest zajęte przez kobietę ducha. Jednak to nie podróże w czasie są esencją tych opowieści, a ładunek emocjonalny niesiony przez każdą z zawartych w książce historii. Mamy tu starsze małżeństwo zmagające się z chorobą, parę zakochanych która postanawia się rozstać lub nawet śmierć bliskiej osoby chęć rozmowy z nią po raz ostatni. Niektóre historie bardziej wciągają, a inne mniej. Jednak na początku każdej z nich daje się odczuć taką dłużyznę zanim na dobre rozwinie się właściwy wątek. Daje się też odczuć taki nazwałbym to japoński klimat budowania opowieści, który nieco mi przypominał choćby taki film "Kwiat Wiśni i Czerwona Fasola" Noami Kawse z 2015 roku, gdzie niekiedy historia jest niezwykle przyziemna i prozaiczna, a z drugiej strony dzieło Toshikazu Kawaguchi ma jakiś taki reporterski sznyt i to pomimo iż jest to fikcja. Zbiór liczy sobie nieco ponad 200 stron z czego przeczytałem jakieś 150 albo 160 stron. Generalnie mogę polecić, ale też trzeba się nastawić na to że "Zanim Wystygnie Kawa" ma na celu poruszenie emocji odbiorcy i czasem wychodzi jej to lepiej, a czasem gorzej.

Próbowałem też czytać "Na Północ od Nigdzie" Charles'a Bukowskiego i odbiłem się od lektury jego dzieła. Przeczytałem może z 50 stron i stwierdziłem, że to nie dla mnie.

Obecnie staram się skończyć "Szkalny Klosz" Sylvie Plath i jest coś co mi się podoba w tym jak buduje swoją historię oraz tym w jaki sposób operuje swoim wyjątkowym piórem.
Śmierć jest łatwa, prosta, życie jest trudniejsze.
Avatar użytkownika
Morte męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1578
Lokalizacja: Cmentarz
Reputacja: 1833

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez reeven » 27 cze 2023, o 09:09

Udało mi się wczytać w Świat finansiery, choć i tak musiałam przedłużyć książkę w bibliotece bo się nie wyrobiłam. Doszło do mnie, że jeszcze chwila i będę musiała pożegnac tych bohaterów i co ja wtedy zrobię :shock: . Bęďę mieć fazę na Pratchetta teraz, tylko to nie będzie to samo, przynajmniej a poczatku. Zawsze jednocześnie chce się dowiedzieć co dalalej, i stopować czytanie, żeby wydłuźyć przebywanie bohaterami. Dylemat nie do pogodzenia. Pewnie wszyscy to znają.
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Morte » 1 lip 2023, o 13:37

Obecnie jestem w połowie "Szklanego Klosza" sYLVIE pLATH i nie czuję motywacji by dalej czytać tą książkę. Właściwie to książka opowiada o zwykłej dziewczynie, która żyje w latach 50 ubiegłego wieku w Ameryce. Napisałem zwykłej choć prawdą jest że dostaje dość prestiżowe stypendium w jednej z gazet. Głównej bohaterce nie sposób odmówić bystrości umysłu. Czasem nawet czytając jej przemyślenia miałem wrażenie, że jest zwyczajnie cwana. Nie raz nawet byłem zaskoczony jej przebiegłością. Niemniej u podstaw ta bohaterka nadal wydaje mi się zwykłą, młodą kobietą, która uczy się życia, popełnia błędy i próbuje odnaleźć swoje miejsce na tym świecie.
Czuję się wymęczony lekturą tej książki. Chciałbym odkryć w wspomnianej powieści walor klasyki literatury światowej, ale mam jednak nieodparte wrażenie, że to po prostu zwykła powieść o zwykłej bohaterce. Być może przeczytam tą książkę do końca, ale obecnie przerzuciłbym się na coś lżejszego.
Śmierć jest łatwa, prosta, życie jest trudniejsze.
Avatar użytkownika
Morte męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1578
Lokalizacja: Cmentarz
Reputacja: 1833

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez reeven » 1 lip 2023, o 17:08

Jak to bywa z bestsellerami, nie musi być to dobra książka, ale ja się nie znam, o wiele szybciej odpadłam. Bohaterka jest trochę jak Holden z Buszującego w zbożu, niedojrzały i rozkapryszony, niby mówi wielkie prawdy, ale tak naprawdę jest dzieckiem, które nie zna życia.
Z drugiej strony Szklany klosz jest bardzo autobiograficzny i można pewnie zobaczyć w tym to, co działo się w umyśle Sylwii Plath, bezpośrednio przed samobójstwem. Smutne.
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Morte » 1 lip 2023, o 19:05

reeven napisał(a):Jak to bywa z bestsellerami, nie musi być to dobra książka, ale ja się nie znam, o wiele szybciej odpadłam. Bohaterka jest trochę jak Holden z Buszującego w zbożu, niedojrzały i rozkapryszony, niby mówi wielkie prawdy, ale tak naprawdę jest dzieckiem, które nie zna życia.
Z drugiej strony Szklany klosz jest bardzo autobiograficzny i można pewnie zobaczyć w tym to, co działo się w umyśle Sylwii Plath, bezpośrednio przed samobójstwem. Smutne.

Nie czytałem "Buszującego w zborzu" ;) ale wszystko przede mną. Natomiast nie do końca się zgodzę z tym że Esther w książce Sylvii Plath jest rozkapryszona i "mówi wielkie prawdy". Widzisz "Szklany Klosz" tak jakby opowiadał o losach młodej kobiety, jej sferze uczuciowej/romansach, karierze, okresie edukacji, planach na przyszłość. Jakby na tą chwilę nie doszukałem się jakichś życiowych prawd, mądrości albo nawet komentarza odnośnie społeczeństwa wśród którego przyszło jej żyć i dorastać. Zgadzam za to z tym że czuć w tej powieści autobiografię. Nie wspomniałem tego wcześniej, ale zdecydowanie zaletą jest to że Esther jest taką bohaterką z krwi i kości z którą ktoś z młodszego pokolenia rzeczywiście mógłby się poniekąd utożsamić. Z drugiej jednak strony też brakowało mi w książce chyba głębszych przemyśleń. Wiem, że to porównanie niekoniecznie jest na miejscu, ale gdy czytałem "Idiotę" Dostojewskiego jakiś czas temu to bardzo spodobało mi się fragment gdzie Myszkin rozmawia z szlachecką śmietanką towarzyską apropos kary śmierci i to w jaki sposób toczyła się rozmowa, gdzie percepcja odnośnie wymierzenia tego typu kary spotykała się z różnym odbiorem i to w jaki sposób Dostojewski potrafił to przedstawić. Nie chodzi mi o to by nagle "Szklany klosz" zaczął roztrząsać kwestie moralne kar śmierci choć książka rozpoczyna się bezpośrednio od informacji o krześle elektrycznym to jednak ogółem szukam literatury, która gdzieś bardziej otwarcie mówi o problemach z jakimi mierzyło się społeczeństwo kiedyś i dziś albo literatury z głębszymi przemyśleniami odnośnie życia.
Śmierć jest łatwa, prosta, życie jest trudniejsze.
Avatar użytkownika
Morte męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1578
Lokalizacja: Cmentarz
Reputacja: 1833

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Corvus26 » 5 lip 2023, o 16:21

Wolf Lilly napisał(a):Z nagrodami to w ostatnich czasach w ogóle dyskusyjna sprawa, bo tak jak mówisz dziwnie te nominacje wypadają czasami i już nie wiadomo, czy wierzyć, w co wierzyć, czy jest sens te nagrody śledzić...

Niestety też coraz częściej odnoszę takie wrażenie, jednak z drugiej strony gdybym nie zainteresował się nagrodą im Zajdla to pewnie nie poznałbym takich nazwisk jak Agnieszka Hałas, która napisała świetny i cykl dark fantasy o którym moim zdaniem jest zdecydowanie za cicho, Krzysztof Piskorski którego książki mają taki jakiś szczególny klimat a jakoś też poza nominacjami o nich nie słyszałem. Magdalena Kubasiewicz, której cykl o Wilczej Jagodzie zapowiada się naprawdę obiecująco, czy nie trafiłbym na świetny debiut Joanny W. Gajzler, nadal mi szkoda że skończyło się tylko na nominacji zamiast zwycięstwa no ale cóż miałem tylko jeden głos...
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Dziekan
 
Posty: 1712
Reputacja: 2654

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez reeven » 5 lip 2023, o 20:54

Corvus26 napisał(a):Krzysztof Piskorski

Studiowałam z jego siostrą (czy może dalszą krewną? Nie pamiętam, ale chyba siostra, też miała tak na nazwisko ;) ), więc wtedy słyszałam o nim, ale nigdy jakoś nie czytałam, bo mam mieszane uczucia co do polskiej fantastyki.
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Morte » 3 sie 2023, o 12:42

Próbowałem przeczytać "Trzy wiedźmy", ale nie wyszło mi czytanie tej książki. Zupełnie jak każdej innej rzeczy ostatnio.
Śmierć jest łatwa, prosta, życie jest trudniejsze.
Avatar użytkownika
Morte męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1578
Lokalizacja: Cmentarz
Reputacja: 1833

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Tigi » 7 sie 2023, o 22:00

"Chłopki. Opowieść o naszych babkach" Joanny Kuciel-Frydryszak - o borze liściasty jakie to dobre! O sytuacji kobiet na wsi przed-, około- i powojennie, świetnie opowiedziana (i ze strony historycznej, i z takiej osobistej, o konkretnych osobach). Świetnie się czyta.
"One can't believe impossible things."
"I dare say you haven't had much practice. When I was your age, I always did it for half an hour a day. Why, sometimes I've believed as many as six impossible things before breakfast.”
Avatar użytkownika
Tigi żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 789
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 1513

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez reeven » 9 sie 2023, o 22:38

Czytam "Straż nocną".To moje drugie podejscie. Za pierwszym razem się odbiłam. Powodem był po pierwsze czas kiedy to czytałam( nie byłam w najlepszym stanie) i to, że nie lubie motywu przenoszenia się w czasie. Tym razem jest lepiej, choć było mi ciężko przebrnąć przez fragmenty o fizyce kwantowej. Pewnie to było wyjaśnione najłatwiej jak można, a i tak chyba niewiele zrozumiałam. To jedyna część z serii o straży, której nie przeczytałam. Miłe było uczucie, że jeszcze jest coś do odkrycia, dziwnie tak kończyć, bo teraz jeśli bym chciała wrócić do tych bohaterów to jedynie mogę sobie odświerzyć to, co już znam.
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez reeven » 17 sie 2023, o 19:46

Czytam sobie nadal Straż nocną i ta książka jest przewspaniała :clap: . Początkowo ciężko było mi się wczytać, ale jak już przeszłam te pierwsze strony to jest coraz lepiej. Vimes pokazuje pełnię vimesowości, akcja jest wartka i ciekawa, wciąga i bawi. Myślę, że jedna z lepszych części z cyklu, choć nie najlepsza. Jestem miło zaskoczona i mam nadzieje, że dalej nie zawiedzie. Choć bawi mnie wciskanie wszystkich znanych postaci, tylko młodszych, niby logiczne, bo byli tam, ale nie musiał spotkać każdego :P .
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Wolf Lilly » 24 sie 2023, o 01:01

Mój ukochany tom! Cieszę się, że ci się podoba ^^

reeven napisał(a):Tym razem jest lepiej, choć było mi ciężko przebrnąć przez fragmenty o fizyce kwantowej. Pewnie to było wyjaśnione najłatwiej jak można, a i tak chyba niewiele zrozumiałam.

Fizyka kwantowa ma to do siebie, że zarąbiście trudno się ją tłumaczy, a utrzymywanie satyrycznego tonu często nie ułatwia, ale zwykle można na to machnąć ręką - z kwantówką najczęściej jest podejście "działa to działa i tyle" i w sumie niewiele osób faktycznie ma nerwy drążyć dlaczego ;)
"Zdrowy rozsądek to zbiór uprzedzeń zebranych do 18. roku życia" - A. Einstein

"Don't find fault, find a remedy; anybody can complain" - Henry Ford
Wolf Lilly
Profesor NU
 
Posty: 932
Reputacja: 1559

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Morte » 24 sie 2023, o 01:12

Czytam "Głodną Puszczę" czyli drugi tom z serii "Nie ma tego złego" i jestem zachwycony pisarstwem Marcina Mortki.
Śmierć jest łatwa, prosta, życie jest trudniejsze.
Avatar użytkownika
Morte męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1578
Lokalizacja: Cmentarz
Reputacja: 1833

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez zolia » 22 wrz 2023, o 14:39

Czytam "to" Kinga. Zaciekawiła mnie ale muszę robić przerwy. Ciężko mi do niej wrócić a jak już wracam to wciąga ale... Jest coś takiego w tej książce... Sama nie wiem co ... 1000 stron zła... Pierwszy raz mam takie wrażenie gdy czytam książkę.
zolia
Gorzej niż Rincewind
 
Posty: 4
Reputacja: 0

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Niekoniecznie o Terrym...

Paul mniej więcej siedemdziesięciu pięciu procentach przypadków widzi różne rzeczy na mój sposób, czyli albo działa telepatia, albo moje wyobrażenie owych postaci jest dosyć mgliste, dopóki nie zobaczę jego rysunków. W dodatku Paul pamięta historię tych postaci z dokładnością niemal przerażającą - jedna ilustracja zawiera drobne szczegóły wspominane w pół tuzinie książek.

Sztuka Świata Dysku, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron