Cmentarz Pomniejszych Bóstw

Opowiadanie

Dyskusje nieaktualne, spełnione prośby o pomoc itepe, czyli co się działo kiedyś na forum.

Opowiadanie

Postprzez Kasia M. » 25 mar 2008, o 20:41

Klasyczna internetowa zabawa :D
piszemy wspólne opowiadanie. każdy ma prawo dopisać jednorazowo po jednym zdaniu do historii.
Jeśli będzieci chcieli się w to bawić, to ja zacznę:
Był śnieżny, wiosenny dzień.
(nigdy nie mówiłam, że jestem kreatywna ;))
ja mu mówię dopraw se na talerzu bo dzieci przecież jedzą on nie jest sam nie może wymagać żebym ja wszystkim ostro gotowała a na dwa garnki no luuudzie przesada
Avatar użytkownika
Kasia M. żeńska
Ysabell
 
Posty: 1222
Lokalizacja: Gorzów Wlkp
Reputacja: 101

Reklama

Re: Opowiadanie

Postprzez Alsvithe » 25 mar 2008, o 20:57

Zdziwaczały gil zwlekał ze spakowaniem przeprowadzkowej walizki.
Alsvithe
Mag I stopnia
 
Posty: 184
Reputacja: 15

Re: Opowiadanie

Postprzez Dag » 25 mar 2008, o 21:00

Wiedział już, że pianino nie zmieści się do żadnej z bocznych kieszeni.
Dag
Mag II stopnia
 
Posty: 214
Reputacja: 15

Re: Opowiadanie

Postprzez Alsvithe » 25 mar 2008, o 21:23

Oznaczało to, że mama dostanie kataru, a
Alsvithe
Mag I stopnia
 
Posty: 184
Reputacja: 15

Re: Opowiadanie

Postprzez Dag » 25 mar 2008, o 21:41

...tata będzie musiał jednak te łyżwy wypozyczyć.
Dag
Mag II stopnia
 
Posty: 214
Reputacja: 15

Re: Opowiadanie

Postprzez P.S.Ron » 25 mar 2008, o 23:00

Pan Czen? - zapytał szybko podnosząc słuchawkę dzwoniącego właśnie telefonu, usłyszał jednak tylko znany trąbkowy motyw muzyczny w wykonaniu swojego dalekiego krewnego Dizziego GILespie, co przypomniało mu o ...
Załączniki
dizzy.jpg
dizzy.jpg (45.26 KiB) Przeglądane 1521 razy
Ładny kotlet nigdy nie jest podarkiem chybionym.
Avatar użytkownika
P.S.Ron
Mag II stopnia
 
Posty: 303
Lokalizacja: Warszawa
Reputacja: 30

Re: Opowiadanie

Postprzez _MaLiNka_ » 26 mar 2008, o 08:50

...o zbliżającej się wizycie dość niesamowitego Dizzi'ego - było to o tyle dziwne,że miał się z nim spotkać poraz trzeci w swoim 60 letnim już życiu...o tyle dziwne,że nie mógł zrozumieć celu, który przyświecał tej wizycie......
Avatar użytkownika
_MaLiNka_
Mag I stopnia
 
Posty: 170
Lokalizacja: Sëkorzënö
Reputacja: 61

Re: Opowiadanie

Postprzez P.S.Ron » 26 mar 2008, o 09:34

Wizyta zapowiadała się tym dziwniejsza, że na wyraźne żądanie Dizziego miała się odbyć w ścisłej konspiracji na terenie jednej z nieużywanych obecnie stacji krakowskiego metra (w pewnych, wiadomych kręgach istnienie metra w Krakowie łączącego m.in Wawel, Planty i Nową Hutę nie było żadnym sekretem) - po chwili wahania Gil dopakował do walizki sztucer z tłumikiem i wyszedł na ulicę gdzie...
Ładny kotlet nigdy nie jest podarkiem chybionym.
Avatar użytkownika
P.S.Ron
Mag II stopnia
 
Posty: 303
Lokalizacja: Warszawa
Reputacja: 30

Re: Opowiadanie

Postprzez Karkasonne » 26 mar 2008, o 10:05

Rozglądając się na wszystkie strony, gil wyciągnął gila z nosa - widok nijakich ludzi snujących się dookoła sprawiał, że jego sztucer go swędział (hm), a jedyną myślą była EKSTERMINACJA.
"-Jakaż to będzie pomsta, jeśli ich jest z górą dwudziestu, a nas tylko dwóch?
-JA STANĘ ZA STU!"
Avatar użytkownika
Karkasonne
Mag I stopnia
 
Posty: 104
Reputacja: 20

Re: Opowiadanie

Postprzez _MaLiNka_ » 26 mar 2008, o 10:28

Gil pomykał z czarna walizą przez miasto w pewnym momencie gdzieś na skyżowaniniu ulic Halickiej i Podgórskiej jego wzrok przykuła tajemnicza blondynka w obcisłej czerwonej sukience, była dość nietypową osobą, tak tajemniczej i piękniej kobiety Gil jeszcze nie widział w swoim życiu ....było coś nietypowego w tym co zobaczył...ale też dzień był pełen nietypowych zjawisk,toteż po chwili namysłu przeszedł nad tym do normalności i powędrował dalej ......
Avatar użytkownika
_MaLiNka_
Mag I stopnia
 
Posty: 170
Lokalizacja: Sëkorzënö
Reputacja: 61

Re: Opowiadanie

Postprzez Alsvithe » 26 mar 2008, o 20:49

... jednak okazało się, że to był wielki błąd - jego legendarne już wyczucie dla sytuacji zagrożenia zawiodło, tylko niesamowicie wyczulonemu słuchowi zawdzięczał ciągłe przytwierdzenie głowy do karku. Za nim śmiała się perliście blondynka w czerwonej sukience, odskoczył przed następnym strzałem z Armalite i wylądował w...
Alsvithe
Mag I stopnia
 
Posty: 184
Reputacja: 15

Re: Opowiadanie

Postprzez _MaLiNka_ » 26 mar 2008, o 20:59

.....wielkim końskim gównie ( niewiedzieć czemu znalazło się właśnie w tym miejscu) widać Gil miał dziś niezbyt udany dzień.
Avatar użytkownika
_MaLiNka_
Mag I stopnia
 
Posty: 170
Lokalizacja: Sëkorzënö
Reputacja: 61

Re: Opowiadanie

Postprzez P.S.Ron » 26 mar 2008, o 21:14

W czasie gdy próbował dosyć bezskutecznie pozbyć się go z podeszwy poczuł, że obejmuje go korpulentna dama, która staropolskim zwyczajem narzuciwszy białą chustę na głowę zakrzyknęła "Mój ci on!" i zawładneła całym jestestwem Gila nie wyłączywszy też czarnej walizki, ona to bowiem była prawdziwym celem owej dopracowanej w najdrobniejszych szczegółach akcji grupy (członkiem jej była owa dama) ukrywającej się pod kryptonimem D.U.P.A. czyli ....
Ładny kotlet nigdy nie jest podarkiem chybionym.
Avatar użytkownika
P.S.Ron
Mag II stopnia
 
Posty: 303
Lokalizacja: Warszawa
Reputacja: 30

Re: Opowiadanie

Postprzez Alsvithe » 26 mar 2008, o 22:08

Dający Upierdliwcom Porządnego Ambarasa. Biedny Gil, i pomyśleć że do tego wszystkiego mógłby się pozbyć swojej żony, która uparcie chciała pumeksem zmyć tłuszczyk z brzucha, przez co zrobił się strasznie czerwony... Może ta kobieta by mu pomogła...? Udając zaskoczenie, zniesmaczenie i przerażenie, Gil łypał spode łba na członków całej grupy. Tak. W jego zmyślnej, małej główce coś zaczynało się układać...
Alsvithe
Mag I stopnia
 
Posty: 184
Reputacja: 15

Re: Opowiadanie

Postprzez Karkasonne » 26 mar 2008, o 22:41

Delikatnie przypominam, że mamy pisać po jednym zdaniu ;)
"-Jakaż to będzie pomsta, jeśli ich jest z górą dwudziestu, a nas tylko dwóch?
-JA STANĘ ZA STU!"
Avatar użytkownika
Karkasonne
Mag I stopnia
 
Posty: 104
Reputacja: 20

Następna strona

Powrót do Cmentarz Pomniejszych Bóstw

Tiffany sprawdziła w "Słowniku Nieocenzurowanym" słowo "ulicznica" i odkryła, że oznacza ono "kobietę, która nie jest lepsza, niż być powinna" oraz "kobietę łatwej cnoty". Po namyśle uznała, iż oznacza to, że Gytha Ogg, znana jako niania, jest osobą godną wielkiego szacunku. Przede wszystkim cnota była dla niej czymś łatwym. A jeśli nie była lepsza, niż być powinna, to znaczy, że była tak dobra, jak należy.

Zimistrz, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron