Świat Dysku

Rycerze na białym koniu czyli o moralności bohaterów ŚD

O płaskim świecie dyskusje

Rycerze na białym koniu czyli o moralności bohaterów ŚD

Postprzez Wolf Lilly » 23 lip 2022, o 19:35

Ostatnio zachęcałam kolegę do czytania Świata Dysku (żeby tylko jednego) i przez to powróciłam myślami do tych historii. Jak już pisałam wcześniej kiedyś dla mnie Vimes był bohaterem z dzieciństwa - ten, który zawsze robi To Co Należy, który jak to mówi Vetinari "buduje tratwy z zasad i nieokreślonych dobrych zamiarów i mówi: to jest przeciwieństwo, to w końcu zwycięży".
Potem poszłam myślami dalej: do Vetinariego, który jest niby Tyranem, ale w sumie nie jest zły, tylko czasami ma średnio etyczne metody.
Do Moista, który w sumie jest kanciarzem, ale jednak nie takim bezdusznym.
Do Śmierci, który... No... Umówmy się, ma robotę jaką ma, a jest jedną z niejako najbardziej empatycznych, troskliwych istot w tym wszystkim.
O Babci, która pilnowała porządku...

Nabrałam wrażenia, że jednak Pratchett przedstawił bardzo dużo postaci, które mimo swoich jakichś wad jednak są dobrymi osobami. Nawet ci którzy mają mieć skrzywiony ten kręgosłup moralny to jednak okazują się mieć uczucia na właściwym miejscu (pomijam antagonistów)

Mając jednak w pamięci jak odbiega moje wyobrażenie Vimesa od innych zaczęłam się zastanawiać: czy to moje wrażenie i dopatruję się niewiadomo czego czy faktycznie tak jest? Że "dobrzy" są - at the end of the day - po prostu dobrzy i tyle?
"Zdrowy rozsądek to zbiór uprzedzeń zebranych do 18. roku życia" - A. Einstein

"Don't find fault, find a remedy; anybody can complain" - Henry Ford
Wolf Lilly
Profesor NU
 
Posty: 932
Reputacja: 1559

Reklama

Re: Rycerze na białym koniu czyli o moralności bohaterów ŚD

Postprzez reeven » 23 lip 2022, o 21:24

Nie jestem jakoś super oczytana, ale mam wrażenie, że postacie u Pratchetta są jakie są bo to w dużej mierze taki pastisz, że są trochę takimi zlepkami, wręcz książkowymi przykładami danej profesji np. Vetinari jest wzorem tyrana i ma wszystkie charakterystyczne cechy, czy Vimes jest jaki jest bo to gliniarz idealny jak z filmów: działa zawsze zgodnie z zasadami, bo prawo stanowi dla niego kompas moralności, ma swoją dumę, ale łamie zasady kiedy uważa to za słuszne.
Z Vetinarim może być sytuacja taka, że go lubimy, a nie chcemy lubić kogoś postępującego wątpliwie, więc usprawiedliwiamy jego działania.
Zależy od pojęcia dobra, bo niby powinno być jedno ale jednak tak nie jest i kiedy ma się luźniejsze zasady to pojęcie dobra będzie szersze i tym samym inaczej można oceniać te same postacie.

Moja czysto subiektywna opinia.
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Rycerze na białym koniu czyli o moralności bohaterów ŚD

Postprzez Wolf Lilly » 3 gru 2022, o 13:12

Możliwe, natomiast czytając Pratchetta mam czasami poczucie czytania bardzo rozbudowanej bajki...
Są książki które mają fabułę "entropiczną" że tak to ujmę - ciężkie, ponure książki gdzie nawet jeśli na końcu jest scena zwycięstwa to cena za nie okazuje się przytłaczająca. Kiedyś czytałam coś, gdzie po trzech tomach postaci w końcu się pogodziły, a zaraz dwie strony później jedna z nich umiera dosłownie od strzały w plecy w trakcie rozmowy (żeby było boleśniej to byli dawni kochankowie). Degeneracje charakteru też są częstym (dla mnie) motywem - kiedy jakiś bohater tak dążył do dobrego celu że stał się aż zły z powodu obsesji na tym punkcie i na końcu trzeba go zabić/aresztować/inaczej unieszkodliwić, a przecież w pierwszym rozdziale chciał dobrze.
Stąd może rzuca mi się w oczy kiedy u Pratchetta mamy dążenie układu do uporządkowania. Jednak zamiast prześmiewczej historii o gościu, który przeprowadza ogólną demoralizację społeczeństwa mamy Moista który uczy się Robić To Co Należy
"Zdrowy rozsądek to zbiór uprzedzeń zebranych do 18. roku życia" - A. Einstein

"Don't find fault, find a remedy; anybody can complain" - Henry Ford
Wolf Lilly
Profesor NU
 
Posty: 932
Reputacja: 1559

Re: Rycerze na białym koniu czyli o moralności bohaterów ŚD

Postprzez Tigi » 22 sie 2023, o 18:58

Ja to chyba widzę szerzej - tzn. że bohaterowie Pratchetta nie są źli i dobrzy w jakimś klasycznym rozumieniu, tylko jak to (nie)ludzie, skomplikowani. Bywają szlachetni, lojalni, nieuczciwi, złośliwi, mściwi i wielkoduszni. To mnie chyba tak urzeka, ta wielowymiarowość, wieloaspektowość, wielowarstwowość. Mam dużo takich własnych życiowych doświadczeń z tym, jak trudno jest zobaczyć człowieka w całości, nie pomijać stron, nie upraszczać, nie wypłaszczać. I taki wieloaspektowy sposób przedstawienia bardzo mi uprawdziwia bohaterów, uwiarygodnia (choć to fantasy i to takie prześmiewcze (parodystyczne?)).
"One can't believe impossible things."
"I dare say you haven't had much practice. When I was your age, I always did it for half an hour a day. Why, sometimes I've believed as many as six impossible things before breakfast.”
Avatar użytkownika
Tigi żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 789
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 1513

Re: Rycerze na białym koniu czyli o moralności bohaterów ŚD

Postprzez Wolf Lilly » 22 sie 2023, o 22:23

W sumie coś w tym jest, bo nawet mając na względzie jak bardzo "rycerski" wydawał mi się Vimes jak byłam młodsza (I ten obraz utarl się bardzo w mojej głowie) tak scena amoku z Łupsa niewątpliwie temu przeczy w jakiś sposób. Sam Marchewa nawet ma takie pewne przeblyski; z drugiej strony poza obalanymi na koniec książki antagonistami (jak Herbatka itp) mam wrażenie że nie ma zbytnio takich stałych postaci negatywnych tudzież zło czyniacych w tle na pełen etat bez obalania w ostatnim rozdziale

Chyba że się mylę? (elfy się nie liczą :P)
"Zdrowy rozsądek to zbiór uprzedzeń zebranych do 18. roku życia" - A. Einstein

"Don't find fault, find a remedy; anybody can complain" - Henry Ford
Wolf Lilly
Profesor NU
 
Posty: 932
Reputacja: 1559


Powrót do Świat Dysku

A wobec wyboru między zniszczeniem świata przez nas i zniszczeniem świata przez nieprzyjaciela, decyzja wydawała się oczywista.

Nauka Świata Dysku I, dodał(a) Marek_Sobczak

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników