Morte napisał(a):"Hej Lig, nie pomyślałem, że tu będziesz? Miałem nadzieję, że nic Ci nie jest i wróciłaś do rodziny. Przepraszam to moja wina i nie powinienem zostawiać Cię tam samej. Nie zasługiwałem na Twoją pomoc i oddanie, nie zasługuję na czyjąś pomoc, jestem potępiony i w dodatku jestem kretynem. Nie rozumiem jak mogłaś pomyśleć o ślubie z kimś takim jak ja. "
Patrząc w przestrzeń, nie odwracając się do Ciebie mówi:
"Byłeś pierwszym moim zauroczeniem, nadzieją na to, że mogę coś czuć. Trwało to chwilę zanim nie postanowiłeś zostawić mnie w środku lasu gdzie żerują trupojady. Uratowałem Ci życie, ogrzałam, dopilnowałam byś nie zamarzł w tym przeklętym lesie a ty uciekłeś. Wykorzystałeś moje naiwne serce, kazałeś się nie ruszać i uciekłeś. Powiedziałeś, że przyszyjesz mi rękę tylko znajdziesz odpowiednie zwierzę. Trupojad, który mnie zeżarł przyszedł dokładnie z tych samych krzaków w których ty zniknąłeś. To było to twoje zwierze tak? Taki miałeś plan tak? Wiesz jakie to uczucie być żywcem jedzoną i nie mogąc umrzeć? Widzieć jak twoi rodzice znajdują Cię, niekompletną, bez szansy na regenerację? Jak rozpaczają? Nie odpowiadaj, nie chcę Cię znajdź. Bądź przeklęty".
Wokół
Oscara nagle zrobiło się dziwnie pusto i cicho...
LoboBlanco napisał(a):Rozumiem, że ja stoję i paczam co ten Oscar robi? XD
Wiadomo, obserwacja dramatów jest najlepsza

po prostu czekamy aż wątek poboczny się skończy - i podejmiecie decyzję kto wróci na drugi brzeg po
Lacrimose i
Avery.
Która znowu zemdlała(?).
Lacri co się dzieje z twoją koleżanką? Żyje czy nie żyje?
Niesamowite jak dużo ludzi uważa mnie za idiotę.
Niesamowite jak dużo ludzi ja uważam za idiotów
Niesamowite jak dużo innych ludzi uważa mnie i tych pierwszych za idiotów
Wniosek: Każdy jest idiotą ;>