Gry tematyczne

Gdybologia

Jeśli nawet bawić się chcesz po pratchettowsku

Re: Gdybologia

Postprzez abigail » 24 lut 2017, o 21:35

Słucham???? Przepraszam, ale nie rozumiem..... ;)


Odpowiedź: Królowa Elfów poddałaby się, bo wiedziałaby, że to jeno Babcina Głowologia, a jak się nie podda, to będzie miała duuuuużo gorzej :)

CBBBG Bibliotekarz zechciał być Rektorem?
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Reklama

Re: Gdybologia

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 24 lut 2017, o 22:01

Jolu... nie zauważyłaś mojej odpowiedzi?;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Gdybologia

Postprzez 4jola » 25 lut 2017, o 00:11

Oczywiście,że nie.To tylko gościnne występy.Mam nadzieję,że nie zepsułam nikomu zabawy.

Aaaa! Już wiem,co zajszło.Napisałyśmy prawie w tym samym czasie i nie zdążyło mi się wyświetlić.
Poza tym,godzina różnicy.. ;)
Ostatnio edytowano 25 lut 2017, o 00:20 przez 4jola, łącznie edytowano 1 raz
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Re: Gdybologia

Postprzez abigail » 25 lut 2017, o 00:14

Joluchna - no daj spokój! I wróć tu !
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Gdybologia

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 25 lut 2017, o 09:52

Abi, gdyby Bibliotekarz zechciałby by być rektorem... wszyscy "studęci" zaczęliby szanować książki. No i banany na przekąski dla każdego! A także powstałyby ruchy głoszące hasła w stylu "Uwolnić grimoiry", albo "L-przestrzeń dla każdego!", tudzież "Precz z apartheidem trzech wymiarów!";)
CBBG Tiffany nie miała takiej Babci?
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Gdybologia

Postprzez abigail » 2 mar 2017, o 14:25

Cała Kreda, ale i całe Lancre - pogrążyłoby się w głupocie ... brudzie, smrodzie i ... szczątkach zaniedbanych istot, za które nikt by już nie mówił... Albo i nie, bo Tiffany i tak by dała radę :) I stała się Babcią. Ale to by trwało dłużej i bardziej bolało.

CBBG Wodza/Kelda miała kompleks Otella?
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Gdybologia

Postprzez Zygmunt » 8 lut 2019, o 15:49

A gdyby wszyscy nauczyciele podchodzili z pasją do swojej pracy i nie zasłaniali się programem nauczania tylko przekazywali uczniom praktyczną wiedzę? W ciekawy sposób prowadzili lekcje i nie oceniali nikogo z góry? I nie mieli przydzielonej odgórnie papierkowej roboty, a ten czas mogli poświęcić uczniom?
Co wtedy?
Wielu uczniów wcześniej odkryłoby to co chce robić w życiu, ale przede wszystkim o wiele lepiej radziłoby sobie w życiu. Znając praktyczne zastosowania niektórych trudnych zjawisk łatwo byłoby im zrozumieć mnóstwo spraw.

Idylla <3
Zygmunt
Student Magii
 
Posty: 21
Reputacja: 57

Re: Gdybologia

Postprzez kasztan4321k » 17 kwi 2020, o 17:05

Abigail przez Ciebie musiałem googlować co to jest za kompleks :clap:

Odpowiedź:
Tiffany Obolała (Akwila Dokuczliwa) zginęłaby w niewyjaśnionych okolicznościach - dla cywilów, babcia i niania raczej by szybko odkryły) wobec czego wzgórza zostałyby całkowicie odnamacfeeglowane - cały klan Nac Mac Feeglów musiałby się wynieść do innego świata a wraz z nim cała ich świata - każdy klan ma swoich krewniaków w innym klanie (chyba że coś zapomniałem). Możliwe że klany nie z Kredy próbowałyby walczyć z babcią jednak to by się mogło skończyć w tylko jeden sposób.

Zygmunt skasztaniłes ;)

Co by było gdy czarne krasnoludy dorwały młodego Sama?
Niesamowite jak dużo ludzi uważa mnie za idiotę.
Niesamowite jak dużo ludzi ja uważam za idiotów
Niesamowite jak dużo innych ludzi uważa mnie i tych pierwszych za idiotów
Wniosek: Każdy jest idiotą ;>
Avatar użytkownika
kasztan4321k męska
Bozon
 
Posty: 482
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 890

Re: Gdybologia

Postprzez Wolf Lilly » 15 lis 2020, o 19:11

Vimes by oszalał z wściekłości i napadł na krasnoludy z naładowanym smokiem, przez co straciłby co prawda stanowisko komendanta i być może wolność, ale pewnie zanim ktokolwiek by to przeprowadził uszczupliłby znacząco populację krasnoludów. Tym samym wywołałby poważny konflikt wewnętrzny u Marchewy, bo Marchewa to z jednej strony Marchewa a z drugiej strony krasnolud. Sybil albo by się załamała, albo zorganizowała mężowi ucieczkę z więzienia.

musiałam się włączyć, aż mi poprawiło humor jak w nocy nie mogłam spać :P

Co by było gdyby magowie przez przypadek zamienili Vetinariego w puchatego królika?
"Zdrowy rozsądek to zbiór uprzedzeń zebranych do 18. roku życia" - A. Einstein

"Don't find fault, find a remedy; anybody can complain" - Henry Ford
Wolf Lilly
Profesor NU
 
Posty: 932
Reputacja: 1559

Re: Gdybologia

Postprzez LoboBlanco » 14 sty 2021, o 23:45

Dostawy marchewek jakimś dziwnym trafem wzrosłyby do A-M, przez co cena marchewek spadłaby, a w Sto Lat zaczęliby się zastanawiać nad przemianowaniem interesu warzywnego.
Co więcej - GSP Dibbler zacząłby sprzedawać pamiątkowe magnesy z Ankh-Morpork w kształcie króliczków (ofc spod lady, ale nadal jak za darmo).

Co byłoby, gdyby Angua chciałaby mieć potomstwo z Marchewą?
Przestrzeń fantazji jest niezrównanym azylem dla Outsiderów rzeczywistości...
Avatar użytkownika
LoboBlanco żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 519
Lokalizacja: Crundells
Reputacja: 1437

Re: Gdybologia

Postprzez reeven » 19 sty 2021, o 21:46

Najpierw musiała by sprawić, żeby choć raz przebywali na tej samej orbicie myślowej i Marchewa domyślił się co Ona ma na myśli, albo w końcu powiedzieć wprost ze wszystkimi niezręcznościami, które zazwyczaj ją doprowadzają do zażenowania, bo choć Marchewa to facet 100% jednak swoim niezrozumieniem dwuznaczności zadziwia każdego. W każdym razie musiała by się sporo namęczyć żeby w ogóle do tego doszło...bo reszta to już nawet dla niego do ogarnięcia ;)

Co by było gdyby Vimes postanowił przejść na emeryturę?
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Gdybologia

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 21 sty 2021, o 08:41

Lady Sybil oraz młody Sam byliby najszczęśliwsi na świecie:)
Żyliby długo i szczęśliwie oraz byłoby im... smocznie;)

Co by było, gdyby Bagaż wstąpił do Straży?
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Gdybologia

Postprzez reeven » 30 sty 2021, o 13:56

(mam nadzieje, że dobrze pamiętam) W niewyjaśnionych okolicznościach zaczęli by znikać przestępcy z ulic miasta. A ci co nie zniknęli w pospiechu zaczęli by opuszczać miasto lub tłumnie przyznawać się do popełnionych przestępstw. W areszcie zabrakło by miejsc.Przestępczość w ostateczności osiągnęła by niespotykaną wartość minusową. Może źle, że nigdy tego nie zrobił.

Co by było gdyby Rincewind nauczył się w końcu jakiegoś zaklęcia?
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Gdybologia

Postprzez Wolf Lilly » 5 sty 2022, o 15:09

Zależy jakiego, ale znając jego mógłby całkowicie przypadkiem wybrać zaklęcie tak potężne, że zmiotłoby cały Niewidoczny Uniwersytet... Oczywiście on jeden by przeżył i nawiedzałyby go potem poirytowane duchy Ridcully'ego, Kwestora i innych


Co by było gdyby Angua była wampirem zamiast wilkołakiem?
"Zdrowy rozsądek to zbiór uprzedzeń zebranych do 18. roku życia" - A. Einstein

"Don't find fault, find a remedy; anybody can complain" - Henry Ford
Wolf Lilly
Profesor NU
 
Posty: 932
Reputacja: 1559

Re: Gdybologia

Postprzez reeven » 7 sty 2022, o 11:10

O nie, to nie do pomyślenia :shock:

Myślę, że nie zeszła by się z Marchewą...byłaby zbyt bespośrednia i pewna siebie i tylko by się spłonił rumieńcem na każdym kroku.
Choć przynajmniej nie budziła by się naga w jakiejś alejce z piórami w ustach. Jednak nie była by to ta sama Angua....

Co by było gdyby NacMacfeegle się zbuntowały i postanowiły zdobyć władzę w Lancre?
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Gry tematyczne

Poczerniała mosiężna płytka głosiła, że mieszka tu Igneous Cutwell, doktor nauk magicznych (Niewidoczny Uniwersytet), Mistrz Nieskonczonościy, Ośwyecony, Mag Xsiążąt, Strażnik Śwyętych Portalyj, jeśli nieobecny, proszę zostawić pocztę u pani Nugent, dom obok.
Należycie poruszony i z mocno bijącym sercem Mort uniósł ciężką kołatkę w kształcie obrzydliwego gargulca z solidnym żelaznym pierścieniem w pysku. Zastukał dwa razy.
Z wnętrza dobiegły nerwowe odgłosy, jakie w mniej godnym domostwie mogłyby sugerować, powiedzmy, że ktoś upycha w zlewie brudne talerze i nerwowo sprząta pranie.
W końcu drzwi otworzyły się, powoli i tajemniczo:
- Fofinieneś udafać, że jesteś fod frażenieł – odezwała się kołatka uprzejmie, choć z powodu pierścienia trochę niewyraźnie. - Użyfa fielokrążkóf i kafałka sznurka. Nie radzi sobie z zaklęciałi otfierania.
Mort spojrzał na wyszczerzony metalowy pysk. Pracuję dla szkieletu, który umie przechodzić przez ściany, powiedział sobie. Czy coś jeszcze może mnie zaskoczyć?

Mort, dodał(a) Uuu!

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników