... i niekoniecznie o fantasy...
przez Kasia M. » 24 sty 2008, o 17:04
Bardzo przyjemne opowiadaie

Nie chce mi się wierzyć, że po raz pierwszy opublikowane w 1942 r., bo napisane bardzo współczesnym językiem. Wrażenia? prawie jak po przeczytaniu czegoś Pratchetta = bardzo głośny śmiech i dziwne miny ludzi, którzy w tej chwili na mnie patrzą
ja mu mówię dopraw se na talerzu bo dzieci przecież jedzą on nie jest sam nie może wymagać żebym ja wszystkim ostro gotowała a na dwa garnki no luuudzie przesada
-

Kasia M.
- Ysabell
-
- Posty: 1222
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp
- Reputacja:
101
-
-
przez Mauer » 24 sty 2008, o 17:15
Kasia M. napisał(a):Bardzo przyjemne opowiadaie

Nie chce mi się wierzyć, że po raz pierwszy opublikowane w 1942 r., bo napisane bardzo współczesnym językiem. Wrażenia? prawie jak po przeczytaniu czegoś Pratchetta = bardzo głośny śmiech i dziwne miny ludzi, którzy w tej chwili na mnie patrzą
a podasz link czy mam uzyc googli ?;]

4jola napisał(a): nasz mistrz zgryźliwości...
-
Mauer
- Śmierć szczurów
-
- Posty: 921
- Lokalizacja: Kraków i okolice
- Reputacja:
53
-
przez Kasia M. » 24 sty 2008, o 17:17
Mauer napisał(a):
a podasz link czy mam uzyc googli ?;]
Gogle rlz

ja to mam ze zbioru opowiadań "Czarnoksiężnicy z krainy osobliwości" pod redakcjąPetera Haininga
Pratchett tez tam jest..

ja mu mówię dopraw se na talerzu bo dzieci przecież jedzą on nie jest sam nie może wymagać żebym ja wszystkim ostro gotowała a na dwa garnki no luuudzie przesada
-

Kasia M.
- Ysabell
-
- Posty: 1222
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp
- Reputacja:
101
-
-
przez Mauer » 24 sty 2008, o 17:31
Kasia M. napisał(a):Mauer napisał(a):
a podasz link czy mam uzyc googli ?;]
Gogle rlz

ja to mam ze zbioru opowiadań "Czarnoksiężnicy z krainy osobliwości" pod redakcjąPetera Haininga
Pratchett tez tam jest..

widziałem, trzeba zakupić...

4jola napisał(a): nasz mistrz zgryźliwości...
-
Mauer
- Śmierć szczurów
-
- Posty: 921
- Lokalizacja: Kraków i okolice
- Reputacja:
53
-
przez madziairm » 16 lut 2008, o 15:46
Mimo niezbyt sprecyzowanego opisu czuję się zaintrygowana - ruszam na poszukiwania ; ]
Jacek Piekara napisał(a):Strzeżcie się ludzi, którzy nie mają nałogów, moi mili! Bo może się okazać, że ich tajemnice są dużo mroczniejsze, niż moglibyście przypuszczać.
-

madziairm
- Mag II stopnia
-
- Posty: 243
- Reputacja:
114
-
-
przez Kasia M. » 16 lut 2008, o 21:34
madziairm napisał(a):Mimo niezbyt sprecyzowanego opisu czuję się zaintrygowana - ruszam na poszukiwania ; ]
nie ma to jak eufemizmy
nie nadaję się do pisania, krytyki się nie boję!

ja mu mówię dopraw se na talerzu bo dzieci przecież jedzą on nie jest sam nie może wymagać żebym ja wszystkim ostro gotowała a na dwa garnki no luuudzie przesada
-

Kasia M.
- Ysabell
-
- Posty: 1222
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp
- Reputacja:
101
-
-
Powrót do Niekoniecznie o Terrym...
Na próbę wyjęła łyżkę z przegródki na łyżki, wrzuciła ją do widelców i zamknęła szufladę. Potem się odwróciła.
Usłyszała szelest przesuwanej szuflady i brzęk, dokładnie taki, jaki wydaje łyżka, która trafia z powrotem między inne łyżki, które tęskniły za nią i nie mogą się doczekać opowieści o życiu między osobnikami przerażająco szpiczastymi.
Kapelusz pełen nieba, dodał(a) grace
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników