Świat Dysku

realizmy u Pratchetta...

O płaskim świecie dyskusje

Re: realizmy u Pratchetta...

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 4 paź 2019, o 18:00

Jolu, pękam z dumy! Nie tylko w szwach! :clap: :clap: :clap:
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Reklama

Re: realizmy u Pratchetta...

Postprzez 4jola » 25 paź 2019, o 20:24

Czy może mi ktoś,w prostych,żołnierskich, może być niecenzuralnych, słowach wytłumaczyć, dlaczego umieściłam poprzednią informację w tym wątku?
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Re: realizmy u Pratchetta...

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 25 paź 2019, o 20:30

Bo ponieważ. Jest to zarówno praczetowe, jak i realistyczne? :clap: :D 8-)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Poprzednia strona

Powrót do Świat Dysku

Marco odprężył się na tyle, aby obmyć stopy. Musiał do tego celu wejść do wody, w której nagle coś się poruszyło, toteż syknął przenikliwie i wyskoczył na plażę gotów do walki. Kin obserwowała go, wytrzeszczając oczy, po czym szybkim ruchem złapała powód zamieszania - małą, żółtą żabkę. Marco przyjrzał się obu z urazą.

Warstwy wszechświata / Dysk, dodał(a) pszczel

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron