Załatany Bęben

Weekend w szkocką kratę -The Fringe przy szklaneczce whisky?

Konwenty, sabaty, spotkania piwne i wszelkie inne ustawki integracyjne na żywo

Weekend w szkocką kratę -The Fringe przy szklaneczce whisky?

Postprzez Jashmin » 1 lip 2016, o 10:38

Jak w temacie, choć niekoniecznie whisky, piwko, winko albo i soczek też mogą być :)

W sieprniu odbywa się w Edynburgu The Fringe Festival - największy na świecie festiwal teatralno-artystyczny. Jeśli wierzyć Wikipedii: "in 2015, spanned 25 days and featured 50,459 performances of 3,314 shows in 313 venues". Byłam w zeszłym roku i to jest absolutne teatralne szaleństwo, cały Edynburg żyje, wszędzie się coś dzieje, każda możliwa przestrzeń, od knajpek, przez namioty po kościoły - przekształcona jest w teatr. W zeszłym roku byłam na Eryku (Fauście), na którym płakałam ze śmiechu i był fantastyczny. Potem pojechałam jeszcze raz, tym razem na Park Jurajski i potem jeszcze dość spontanicznie wylądowałam na Terminatorze 2. Park Jurajski był zachwycający. Terminatorem się bardzo zawiodłam, no ale cóż. Bywa. Tak czy siak, festiwal jest przez prawie cały sierpień i codziennie coś się dzieje. Program na każdy dzień ma ok. 150 stron pdf. Bo w każdej minucie na każdej z tych 300 scen coś się dzieje. Od 9 rano do 1 rano dnia następnego.
Jak przeglądałam pobieżnie, w tym roku z Pratchetta będzie Maurycy. Poza nim, będzie sporo Shakespeare'a i mnóstwo wszystkiego.
Także - czy ktoś wybiera się może do Szkocji w sierpniu? :)

The Fringe Festival a tu link
- Zapuść długie (włosy), zapleć warkocz, zapnij na końcu stalową klamrę i napierdalaj tym w ludzi z obrotu.
- Dobrze gada. Jeszcze do tego strój Xeny i ludzie bójcie się

Passion is good. Gets blood pumping.
Avatar użytkownika
Jashmin żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 575
Reputacja: 1512

Reklama

Re: Weekend w szkocką kratę -The Fringe przy szklaneczce whi

Postprzez Jadźka » 1 lip 2016, o 12:24

Wow, ale to fantastyczne! W tym roku nie dam rady, ale wpisuję na Bucketlistę ;)
Nie ma innego życia, tylko najbliższe pięć minut. Reszta to wyobraźnia.
S. Mrożek

Random Travel Stories by Jadwi
Avatar użytkownika
Jadźka żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1195
Lokalizacja: lost in translation
Reputacja: 3287

Re: Weekend w szkocką kratę -The Fringe przy szklaneczce whi

Postprzez 4jola » 1 lip 2016, o 20:51

Cholera! Mam blisko,ale chyba nie wyrobię finansowo. Damn...
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Re: Weekend w szkocką kratę -The Fringe przy szklaneczce whi

Postprzez Jashmin » 4 lip 2016, o 20:48

Jolu, Jolu, jakże to tak? Przecież megabus drogi nie jest, więc pozostają tylko koszta samego wstępu na przedstawienia :)
- Zapuść długie (włosy), zapleć warkocz, zapnij na końcu stalową klamrę i napierdalaj tym w ludzi z obrotu.
- Dobrze gada. Jeszcze do tego strój Xeny i ludzie bójcie się

Passion is good. Gets blood pumping.
Avatar użytkownika
Jashmin żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 575
Reputacja: 1512

Re: Weekend w szkocką kratę -The Fringe przy szklaneczce whi

Postprzez Katchan » 6 lip 2016, o 17:29

Ja będę ;)
So I'm trying to rebuilt Frankenstein's monster... Wanna be a part of it?
Avatar użytkownika
Katchan żeńska
Królowa kalamburów
 
Posty: 126
Lokalizacja: Pruszków
Reputacja: 818

Re: Weekend w szkocką kratę -The Fringe przy szklaneczce whi

Postprzez Jashmin » 9 sie 2016, o 22:45

Uwaga, uwaga, moje Misie patysie :)

Jest kolejny dobry powód, żeby do mnie przylecieć na weekend - a mianowicie w niedzielę 18. września będzie się odbywał Harvest Festival, na którym chyba będę tańczyć Morris dances :D To będzie pierwsze publiczne objawienie się ekipy, z którą tańczę i będzie w przeuroczej scenerii Dean Castle & Country Park. A morris dances (co prawda wrzucałam je już w paru innych wątkach, ale tak dla przypomnienia: link] są urocze, folkowe i zabawne i mają też być highland dances - to jest te szkockie. Jeszcze szczegółów nie znam, dopiero dziś się dowiedziałam, ale jakby ktoś był chętny, to krzyczcie :) W ogóle krzyczcie, jakby ktoś chciał mnie nawiedzić w Szkocyji :)
- Zapuść długie (włosy), zapleć warkocz, zapnij na końcu stalową klamrę i napierdalaj tym w ludzi z obrotu.
- Dobrze gada. Jeszcze do tego strój Xeny i ludzie bójcie się

Passion is good. Gets blood pumping.
Avatar użytkownika
Jashmin żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 575
Reputacja: 1512

Re: Weekend w szkocką kratę -The Fringe przy szklaneczce whi

Postprzez Katchan » 10 sie 2016, o 07:52

... Jash, nie kuś!
So I'm trying to rebuilt Frankenstein's monster... Wanna be a part of it?
Avatar użytkownika
Katchan żeńska
Królowa kalamburów
 
Posty: 126
Lokalizacja: Pruszków
Reputacja: 818

Re: Weekend w szkocką kratę -The Fringe przy szklaneczce whi

Postprzez Jashmin » 10 sie 2016, o 08:07

..po prostu weź parę forumków pod pachę i wbijajcie :)
- Zapuść długie (włosy), zapleć warkocz, zapnij na końcu stalową klamrę i napierdalaj tym w ludzi z obrotu.
- Dobrze gada. Jeszcze do tego strój Xeny i ludzie bójcie się

Passion is good. Gets blood pumping.
Avatar użytkownika
Jashmin żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 575
Reputacja: 1512

Re: Weekend w szkocką kratę -The Fringe przy szklaneczce whi

Postprzez Karolena » 13 sie 2016, o 18:39

Kiedyś miałam okazję być na tym festiwalu. Bardzo ciekawe wydarzenie. Polecam zdecydowani, jeśli ktoś w tym okresie akurat będzie w Szkocji.
Karolena
Gorzej niż Rincewind
 
Posty: 1
Reputacja: 0


Powrót do Załatany Bęben

Za oknem świtało. Jechali, słuchając Mszy h-moll J. S. Bacha ze słowami Fredie'go Mercury'ego.

Dobry Omen, dodał(a) Kinga

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron