Zajrzałem z ciekawości i postanowiłem zostać na dłużej.
Nie pamiętam, jak to się stało, że dzieła Sir T.P. trafiły w moje ręce...
Zdaje się, że flama z dawnych lat była fanką Dyskowych opowieści i od niej dostałem pierwsze tomiszcze cyklu.
Dni pacholęctwa już za mną - niemniej, wciąż pozostaję w zgodzie ze swoim wewnętrznym dzieckiem.
Lubię zwierzęta i ludzi dociekliwych, choć czasem wytrącają mnie z równowagi.
Cóż więcej? Ciekaw jestem, czy i tu uda mi się porozmawiać z osobami podobnymi do mnie - na co liczę.