Napisz parę słów o sobie i o tym jak tu trafiłeś/aś
przez Jonatan Herbatka » 1 mar 2016, o 17:00
Zajrzałem z ciekawości i postanowiłem zostać na dłużej.
Nie pamiętam, jak to się stało, że dzieła Sir T.P. trafiły w moje ręce...
Zdaje się, że flama z dawnych lat była fanką Dyskowych opowieści i od niej dostałem pierwsze tomiszcze cyklu.
Dni pacholęctwa już za mną - niemniej, wciąż pozostaję w zgodzie ze swoim wewnętrznym dzieckiem.
Lubię zwierzęta i ludzi dociekliwych, choć czasem wytrącają mnie z równowagi.
Cóż więcej? Ciekaw jestem, czy i tu uda mi się porozmawiać z osobami podobnymi do mnie - na co liczę.
Nil Mortifi Sine Lucre
-

Jonatan Herbatka
- Gorzej niż Rincewind
-
- Posty: 0
- Lokalizacja: Nie Ma Takiego Miasta
- Reputacja:
15
-
Powrót do Forum powitalne
Piekło, jak ktoś zasugerował, to inni.
Ten fakt wciąż zaskakiwał wielu pracujących tu demonów, którzy zawsze uważali, że piekło to wbijanie w ludzi ostrych przedmiotów, spychanie ich do jezior krwi i tak dalej. To dlatego, że demony - podobnie jak większość ludzi - nie pojmują różnicy między ciałem a duszą.
Problem w tym, co zauważyły już chmary piekielnych władców, że istnieją pewne granice bólu, jaki można zadać duszy za pomocą - na przykład - rozżarzonych do czerwoności obcęgów. Nawet całkiem złe i zepsute dusze mają zwykle dość rozumu, by uświadomić sobie, że wobec braku umocowanych do nich ciał i odpowiednich zakończeń nerwowych nie ma właściwie powodu - poza siłą przyzwyczajenia - do odczuwania nieznośnych cierpień. Więc przestawały. Demony dalej robiły swoje, ponieważ tępa i bezmyślna głupota jest częścią tego fachu, ale ponieważ nikt nie cierpiał, nie bawiło ich to specjalnie i cała robota okazywała się bezsensowna. I tak mijały kolejne wieki bezsensu.
Eryk, dodał(a) Kinga
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników