Załatany Bęben

Spływ kajakowy Świdrem.

Konwenty, sabaty, spotkania piwne i wszelkie inne ustawki integracyjne na żywo

Re: Spływ kajakowy Świdrem.

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 1 sie 2015, o 21:07

Nadal czekamy na zdjęcia... szczególnie te kompromitujące;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Reklama

Re: Spływ kajakowy Świdrem.

Postprzez Nicondra » 2 sie 2015, o 19:26

Ja też chcem, zwłaszcza epicki Patryko-galion i spontaniczną imprezę batonikową (dzięki oki!).

Kąpiel zaliczył tylko Sky. :P
Uuu się czaił z aparatem na wywrotkę moją i Aiyanny, ale nie dostał tej satysfakcji! Ha!
Nikt nie pamięta pieśniarza. Pieśń wciąż żyje.
Avatar użytkownika
Nicondra żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 163
Reputacja: 910

Re: Spływ kajakowy Świdrem.

Postprzez Uuu! » 2 sie 2015, o 19:27

Uuufff.... Jak tylko ostatni goście wyszli za próg, to ja musiałem jeszcze do pracy do kajaków. I dopiero co wróciłem i nogi mam jeszcze wilgotne od stania w Świdrze.

To był szalony weekend. Dziękuję wszystkim, którzy przybyli, popłynęli i nie utonęli.
Oficjalnie CHWALĘ!!! Katchan i Sky'a za to, że nie dość że nie utonęli to jeszcze przypłynęli pierwsi.
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 2132
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 5343

Re: Spływ kajakowy Świdrem.

Postprzez Corvus26 » 2 sie 2015, o 20:02

Wrocław po pewnych przygodach dotarł. Było wspaniale i mam nadzieję że ugruntujemy tą nową świecką tradycję ;)
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Dziekan
 
Posty: 1712
Reputacja: 2654

Re: Spływ kajakowy Świdrem.

Postprzez Kinga » 2 sie 2015, o 20:28

Spływ był genialny, mam dosyć kajaków na co najmniej rok, wszytko mnie boli, ale było wspaniale :D i ja też chcę zdjęcia!

Tylko oczywiście mój samochód ma niewiarygodnie głupiego kierowcę i mieliśmy przymusowy postój na dwie godziny żeby odpalił po tym jak mi się olej skończył :roll:

Ale dowiozłam towarzystwo w całości do Wro/Marszowic. I to tylko 2 godziny później niż to było planowane :mrgreen:
Regulamin jest fajny. Ścieżka kasztana nie. FAQ ma sporo odpowiedzi, jak nie ma tam Twojego pytania, pisz PW.
Avatar użytkownika
Kinga żeńska
ciotka cierpienia
 
Posty: 3001
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza / Wrocław
Reputacja: 3854

Re: Spływ kajakowy Świdrem.

Postprzez Siostra » 2 sie 2015, o 21:04

My też dotarliśmy do domu cali i zdrowi... no może wszyscy, Patryk dalej kaszle. Spływ był ekstra i czekam z niecierpliwością do następnego :D
Siostra żeńska
Student Magii
 
Posty: 14
Reputacja: 279

Re: Spływ kajakowy Świdrem.

Postprzez filip » 2 sie 2015, o 21:20

Jarema daj te zdjęcia :). A w szczególności to Kingi! Spływ był super, ale na kajaki nie spojrzę przez długi czas.
Art. 182. § 1. Rój pszczół staje się niczyim, jeżeli właściciel nie odszukał go przed upływem trzech dni od dnia wyrojenia. Właścicielowi wolno w pościgu za rojem wejść na cudzy grunt, powinien jednak naprawić wynikłą stąd szkodę.
Avatar użytkownika
filip męska
Mag II stopnia
 
Posty: 219
Lokalizacja: Kalisz,
Reputacja: 628

Re: Spływ kajakowy Świdrem.

Postprzez hary0685 » 2 sie 2015, o 21:29

Kinga napisał(a):Tylko oczywiście mój samochód ma niewiarygodnie głupiego kierowcę i mieliśmy przymusowy postój na dwie godziny żeby odpalił po tym jak mi się olej skończył

Ale dowiozłam towarzystwo w całości do Wro/Marszowic. I to tylko 2 godziny później niż to było planowane

E tam, od razu głupi kierowca, po prostu nie przypuszczałaś że coś takiego może się zdarzyć. O płynie chłodniczym wiedziałaś, bo jak sama mówiłaś, kiedyś wziął i uciekał, a skąd mogłaś wiedzieć że olej "paruje" ze zbiornika.
Najważniejsze jest to że się udała podróż tam i z powrotem, a poza tym i tak ominęliśmy korki i widzieliśmy dwa ferrari :D

Dzięki wszystkim za kajaki, Aiyannie za wikt i opierunek :)
Uuu i OjMona za opiekę przez weekend :) I wytrzymanie z taką ekipą...wariatów(to komplement)

Kajaki genialne, o dziwo nic mnie nie bolało i nawet w badmintona z Uuu,Jaqjackiem i Moniqa w momencie gdy inni "odpoczywali" przy ognisku :)

Ja chcę jeszcze raz :)
- Vie pan, że innym określeniem ikonografa byłby "fotograf"? Od latacjańskiego słova "photus", które oznacza..
- "Skakać dookoła jak wariat i rozstawiać wszystkich po kątach, jakbyś był właścicielem"? - spytał William.
Avatar użytkownika
hary0685 męska
Wampirzy Fotograf
 
Posty: 2616
Lokalizacja: okolice Wroclove
Reputacja: 4184

Re: Spływ kajakowy Świdrem.

Postprzez Aiyanna » 2 sie 2015, o 21:46

Oj bolą rączki, bolą. Teraz siedzę, sączę mleko z butelki i czuję, jak mi po tej sobocie bice rosną. I czekam niecierpliwie, aż zejdą siniaki z ramion :D

Publicznie chwalę Nicondrę! Która na szóstkę zaliczyła questa "Przeprowadzić Aiyannę przez wszystkie zwalone drzewa bez uszczerbku na zdrowiu". Zrobiła to świetnie, dzięki czemu nie mam ran wojennych na głowie.

A ogólnie było cudownie! Nie dość, że Świder jest piękny (po drodze naoglądałam się norek w brzegach, które wyglądały na żołnowe/zimorodkowe/jaskółkowe, więc trzeba będzie tam wrócić na wiosnę i posprawdzać) to jeszcze sam spływ był super. Spontaniczne imprezy z żarciem w roli głównej, Patryk jako galion, pnie pod którymi kajak ledwo się mieścił, no i towarzystwo. Jesteście świetni i ja chcę jeszcze raz za rok!
hary0685 napisał(a):Aiyannie za wikt i opierunek

Cała przyjemność po mojej stronie :D
Matka Joanna od zwierząt
Avatar użytkownika
Aiyanna żeńska
Perfekte Wunderbar Waffe 2/2
 
Posty: 1295
Lokalizacja: Nawojowa Góra
Reputacja: 3219

Re: Spływ kajakowy Świdrem.

Postprzez Uuu! » 3 sie 2015, o 06:30

Na szybko wrzuciłem kilka... naście zdjęć na FB. Jak wrócę z pracy to wrzucę w jakieś cywilizowane miejsce.
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 2132
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 5343

Re: Spływ kajakowy Świdrem.

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 3 sie 2015, o 07:13

Widać, że poziom wody niziutki czy mi się wydaje?;)
Czekam cierpliwie na linki z większą ilością zdjęć:)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Spływ kajakowy Świdrem.

Postprzez Hashi » 3 sie 2015, o 10:28

Tak, poziom wody był niziutki.

Było meeega i jestem zachwycony! Ja chcę jeszcze raz! :D Fajowsko się płynęło z Corvusem i już czekam do następnego :D
"co jest największą tragedią tego świata? Ludzie, którzy nie odkryli, co naprawdę chcą robić i do czego mają zdolności(...)Ludzie obdarzeni talentem, którego nigdy nie poznają. A może nawet nie rodzą się w czasie, w którym mogliby go odkryć"
Avatar użytkownika
Hashi męska
Krufka
Krufka
 
Posty: 717
Lokalizacja: Bardzo Dziki Wschód
Reputacja: 1524

Re: Spływ kajakowy Świdrem.

Postprzez yaga » 3 sie 2015, o 11:42

weeeeeee mogę ruszać łapkami :lol:
spuyf mega, zwłaszcza na tych kawałkach bez mielizn ;)
GPI: Sew universe back together.

No one has to know you are a book reading freak.
Avatar użytkownika
yaga żeńska
Profesor NU
 
Posty: 1047
Lokalizacja: West Xylophone
Reputacja: 3968

Re: Spływ kajakowy Świdrem.

Postprzez Katchan » 3 sie 2015, o 19:41

Oficjalnie DZIĘKUJĘ Uuu za pochwalenie Sky'a i mnie :). I za zorganizowanie cudownego spływu takoż. Przeżyłam - chwalcie mnie. I nawet nie wylądowałam w wodzie!
Do zobaczenia na kajakach za rok! (?)
So I'm trying to rebuilt Frankenstein's monster... Wanna be a part of it?
Avatar użytkownika
Katchan żeńska
Królowa kalamburów
 
Posty: 126
Lokalizacja: Pruszków
Reputacja: 818

Re: Spływ kajakowy Świdrem.

Postprzez jaqjacek » 4 sie 2015, o 09:38

Potajemnie robiłem ślad gpx spływu ( dlatego przy każdym podtopieniu kajaku miałem serce w przełyku ale komórka przeżyła).
Linki:
https://www.google.com/maps/d/viewer?mi ... sp=sharing
https://www.openstreetmap.org/user/jaqj ... es/2010526

Jak ktoś potrafi sobie przerobić plik gpx na czas to widać w których miejscach mieliśmy postoje na wyciągnięcie łajb z mielizny a w których na odkorkowanie sza..... wróć zjedzenie kanapek.

Dodaję i swoje wielkie dzięki za spływ. Dawno tak dobrze na kajakach się nie bawiłem.
Death strode away, stopped, and came back. He pointed a skeletal finger at The Duck Man.
WHY, he said, ARE YOU WALKING AROUND WITH THAT DUCK?
"What duck?"
AH. SORRY.
Avatar użytkownika
jaqjacek męska
Mag I stopnia
 
Posty: 109
Reputacja: 439

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Załatany Bęben

- Mam propozycję - oświadczył. - Pan będzie udawał, że szczury potrafią myśleć, a ja obiecam udawać, że ludzie też potrafią.

Zadziwiający Maurycy i jego uczone szczury, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron