Świat Dysku

Noś bez jeśli tam byłeś...

O płaskim świecie dyskusje

Re: Noś bez jeśli tam byłeś...

Postprzez Ava Darmazaf » 19 maja 2015, o 15:58

Ssaku, jak najbardziej sięgnęłam. Ba! Przeczytałam od pierwszego postu do ostatniego. Tak jak wspomniałam już, to było takie sennie mentalne westchnienie nad przemijaniem i prędkością pędzącego czasu.
Avatar użytkownika
Ava Darmazaf żeńska
Student Magii
 
Posty: 34
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 125

Reklama

Re: Noś bez jeśli tam byłeś...

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 19 maja 2015, o 16:04

Ava Darmazaf napisał(a):to było takie sennie mentalne westchnienie nad przemijaniem i prędkością pędzącego czasu.

Ahaaaa.. Nie, no to teraz wszystko jasne, przy tym wstępie to tak, jak najbardziej.
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Noś bez jeśli tam byłeś...

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 19 maja 2015, o 20:03

Stanisław Ssakmorski napisał(a):
Motopompa napisał(a):
Groszek ma rację: zawsze możemy się przełamać jajeczkiem. Na to grzybka i trochę ikry - takie koreczki zrobić.


tylko nie tarmoś jak biednego lilaka, ok?
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1923
Reputacja: 4562

Re: Noś bez jeśli tam byłeś...

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 19 maja 2015, o 20:19

Oj, wtarmosiłbym, wtarmosił..
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Noś bez jeśli tam byłeś...

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 19 maja 2015, o 20:26

Iiii ten obraz będzie mnie prześladował po kres. Ssaka lub jajka :)
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1923
Reputacja: 4562

Re: Noś bez jeśli tam byłeś...

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 19 maja 2015, o 20:29

niebezpiecznyGroszek napisał(a):ten obraz będzie mnie prześladował po kres

Tak? A co w nim takiego wtrawiającego się w pamięć? Hm?

A - już rozumiem, źle przeczytałem ;) Jajko będzie bez szans.
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Noś bez jeśli tam byłeś...

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 19 maja 2015, o 20:56

postać Twoja w naszarpanych kiściach i biedne, maleńkie jajko na twardo, które czuje jak nadchodzi nieuniknione :)
nie wspominając o nienarodzonych rybkach. Dobrze, że nie jesiotry... Chyba, że chciałeś jajko z wigorem?
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1923
Reputacja: 4562

Re: Noś bez jeśli tam byłeś...

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 19 maja 2015, o 21:12

niebezpiecznyGroszek napisał(a):Chyba, że chciałeś jajko z wigorem

niebezpiecznyGroszek napisał(a):nie wspominając o nienarodzonych rybkach

Jaja z wigorem to ja mam :D
Szczerze mówiąc, myślałem o ikrze z bieługi. Oczywiście masz rację, że w ten sposób skazuję się na ostracyzm w kołach postępowych.
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Noś bez jeśli tam byłeś...

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 19 maja 2015, o 21:24

wyobraźnia mnie kiedyś zabije...
Dobrze, że nie jajko z groszkiem :D
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1923
Reputacja: 4562

Re: Noś bez jeśli tam byłeś...

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 19 maja 2015, o 22:48

No i zrobiliśmy jaja z wątku :?
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Noś bez jeśli tam byłeś...

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 19 maja 2015, o 23:17

tylko jedno i na twardo! z bzem :) nie ma zmartwienia...
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1923
Reputacja: 4562

Re: Noś bez jeśli tam byłeś...

Postprzez Ava Darmazaf » 20 maja 2015, o 10:55

Kwiaty bzu można wcinać w cieście. Nie każdy rodzaj, ale można.
Avatar użytkownika
Ava Darmazaf żeńska
Student Magii
 
Posty: 34
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 125

Re: Noś bez jeśli tam byłeś...

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 20 maja 2015, o 15:24

No i właśnie do tego prowadzi nierozróżnianie lilaka (Syringa) od bzu (Sambuccus) - jadalne, aromatyczne (czyli słodko-mdłe, blee..) i przy tym zdrowe są kwiaty bzu (dziki bez czarny), można smażyć całe baldachy w cieście jak racuchy. Natomiast kwiaty lilaka można o tyle jeść, że nie zawierają (jak cała roślina) żadnych toksyn - natomiast w przetworach, nawet jako nalewka, tracą swój uwodzicielski ;) zapach.

I tak samo nalewka na kwiatach lilaka, na którą przepis zapodała Nicondra, nie ma właściwości moczopędnych i napotnych - te właściwości mają kwiatu dzikiego bzu (w saszetkach do zaparzania można kupić w każdej aptece i sklepach zielarskich).
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Noś bez jeśli tam byłeś...

Postprzez Ava Darmazaf » 21 maja 2015, o 03:11

Warto wiedzieć... Dzięki Ssaku! :)
Avatar użytkownika
Ava Darmazaf żeńska
Student Magii
 
Posty: 34
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 125

Re: Noś bez jeśli tam byłeś...

Postprzez Minerwa » 22 maja 2015, o 12:25

Z tym lilakiem i bzem to oczywiście racja, jest też jednak faktem - chyba, że ktoś udowodni inaczej - że Pratchettowi i jego bohaterom chodziło o bez liliowy, czyli lilak właśnie.
Więc jak go zwał, tak go zwał, w klapie na 25 maja powinien być bez w kolorze lila, i tu jest pogrzebany całkiem spory czworonóg. Albowiem bez biały kwitnie dłużej i to on, a nie liliowy, ma szanse do wiadomej daty dotrwać w kwitnącym (no dobra, lub w leciuteńko nadprzekwitającym) stanie. W zeszłym roku nosiłam w klapie właśnie biały bez...
Tymczasem, kochani moi, my tu gadu gadu, a czas leci. Z kalendarza wynika, że dwudziesty piąty maja jest za trzy dni. I widzę całkiem sporo liliowych bzów, którym ani się śni przekwitać! Czyżby przysłużył nam się tegoroczny zimny maj? I będzie bez?
Poświęcać własne życie, dzień po dniu, w płomieniach, poświadczając jej prawdziwość, działając dla niej, oddychając jej istotą. To właśnie religia. Cokolwiek innego to... to tylko bycie miłym. (Babcia Weatherwax)
Avatar użytkownika
Minerwa żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 358
Lokalizacja: Sirengard
Reputacja: 1299

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Świat Dysku

Jaka jest właściwie różnica między operą a obłędem?
- To podchwytliwe pytanie?
- Nie.
- W takim razie odpowiem: lepsze dekoracje.

Maskarada, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron