Niekoniecznie o Terrym...

Co teraz czytacie?

... i niekoniecznie o fantasy...

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez shinju96 » 30 kwi 2015, o 21:09

Że haiku.
"Dojrzałość to wiara, że nasze życie ma tyle sensu i celu, i jest na tyle wspaniałe, na ile takim je uczynimy."
Avatar użytkownika
shinju96 żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 756
Lokalizacja: Poznań
Reputacja: 1824

Reklama

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez reeven » 30 kwi 2015, o 21:52

Ankha-Morpork napisał(a):Okej, skończyłam "Weisera Dawidka" Pawła Huellego.

Dwa pytania.

1. Co komu przyszło do głowy, żeby fragment tej książki włożyć do podręcznika do podstawówek? Bo właśnie stamtąd kojarzyłam ten tytuł i dlatego wzięłam tą książkę z półki w kawiarni. No kurczę, jakbym za dziecka sobie spróbowała wypożyczyć i poczytać tę książkę, zaciekawiona owym fragmentem w podręczniku, to co...? To byłabym jeszcze bardziej spaczona, niż teraz jestem!

2. ...serio, co to kurde było? Gdzie jest Weiser? Kim on w zasadzie jest/był? Jak, co, czemu, gdzie...?


Chciałam to przeczytać. Pierwszy widziałam film. Był tak dziwny a zarazem intrygujący i wciągający, że aż chciało się dowiedzieć więcej albo chociaż rozjaśnić. Ale widzę, że książka nie rozjaśnia wcale ;).
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Jostein Siwy » 1 maja 2015, o 12:56

Cudo_Tyłeczek napisał(a):Joooosteinie:))) chonotu!;)


Idę.

Motopompa napisał(a):Skończyłem Lesia Joanny Chmielewskiej, co to go mam od Harrego. Pierwsza powieść jej autorstwa, z którą miałem przyjemność się poznać. Sympatyczne to to i śmiesznawo-niepoważne nawet, książka-ideał do pogiągów, autobusów, tramwajów, kolejek w dziekanatach i przerw, czy to w wykładach, czy od życia na 30 minut.
Ale drugiej Chmielewskiej to już mi się nie chce, bowiem jakoś się tak niewiele nowego spodziewam ujrzeć. Mylę się, o mymłonie?


Motopompo - i tak, i nie. Styl (i humor) Joanny Chmielewskiej jest jeden jedyny i niepowtarzalny, choć podlegał pewnej ewolucji. Nie znaczy to, że po przeczytaniu jednej książki jest tak jakby czytało się wszystkie. Co to, to nie.
Co należy powiedzieć jednak na początku? To, że istnieją trzy dość odrębne serie. Dla młodszych o Pawełku i Janeczce Chabrowiczach ("Nawiedzony dom", "Wielkie zasługi", "Skarby", "2/3 sukcesu" i "Wszelki wypadek"), następnie trzy powieści o przyjaciókach Teresce i Okrętce ("Zwyczajne życie", "Większy kawałek świata", "Ślepe szczęscie") - można by je nazwać "powieściami dla dorastających panienek", ale tego nie zrobię. Dlatego, że humor w nich wciąż ten sam, choć nieco złagodzony i czyta się je z wielką przyjemnością. Wreszcie znów dla młodszych seria o Pafnucym.
Wielka zaleta książek Joanny Chmielewskiej - bohaterowie. W zasadzie wszystkie postacie pierwszo- i drugoplanowe są nie tyle wzorowane na rzeczywiście żyjących, co wręcz przeniesionymi na karty książki prawdziwymi ludźmi. Druga zaleta - umiejętność Autorki do budowania intrygi nawet wokół rzeczy i zdarzeń banalnych. A jeśli dodemy do tego wspomniany już przeze mnie humor, lekką satyrę na reczywistość, otrzymujemy w efekcie* powieść która przy okazji jest znakomitym sosem do podlania często dość ciężkostrawnej rzeczonej rzeczywistości. I tu ważna sprawa - wiele z książek Joanny Chmielewskiej powstało za czasów PRL-u, trzeba więc czasem wziąć na to pewną poprawkę.

A cóż po "Lesiu" polecić mogę? Na początek "Dzikie białko", czyli bezpośrednią kontynuację, równie dobrą i śmieszną. "Wszyscy jesteśmy podejrzani". "Szajka bez końca". "Wszystko czerwone" - obowiązkowo! A zaraz po nim polecam "Kocie worki". Dlaczego? Ponieważ dobrze pokazuje ową ewolucję, o której wspomniałem na początku. We wcześniejszych powieściach perypetie bohaterów były bardzo sensacyjne i całkowicie wymyślone, w późniejszych bardzo zbliżone do normalnego życia. Jedne zaś i drugie - znakomite.

Skończę już, bo zagadałbym (a raczej zapisał) tu wszystkich na śmierć.

A ja czytam obecnie "Wspomnienia chałturzystki" Stafanii Grodzieńskiej. Znakomita książka, niezależnie od psa**

* Także "Zbrodnię w efekcie".
** Wenclów psa.
Jeżeli dadzą ci papier w linie, pisz w poprzek.
Avatar użytkownika
Jostein Siwy męska
Mag IV stopnia
 
Posty: 561
Lokalizacja: Gdańsk
Reputacja: 1286

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Motopompa » 2 maja 2015, o 01:53

Nicondra napisał(a):Od mamy na imieniny zażądałam "Dżwignie wyobraźni i inne narzędzia do myślenia" Dennetta

!
Po tym jak mi wpadło w łapki w Empiku to mam nieodpartą ochotę to poczytać, tylko droga cholera jak nie wiem. Jak się za to weźmiesz to napisz czy warto ;)


Dzięki wszystkim za opinie :)
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez shinju96 » 2 maja 2015, o 11:39

Pytanko: czytał ktoś Opowieści z meekhańskiego pogranicza? Mam ochotę, nie wiem, czy warto brać, chociaż po opiniach z internetów wnoszę, że warto...
"Dojrzałość to wiara, że nasze życie ma tyle sensu i celu, i jest na tyle wspaniałe, na ile takim je uczynimy."
Avatar użytkownika
shinju96 żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 756
Lokalizacja: Poznań
Reputacja: 1824

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Jostein Siwy » 3 maja 2015, o 20:43

Moim zdaniem warto, choć w pierwszym tomie część druga nie dorównywała pierwszej. Ale to tylko moja opinia.
Jeżeli dadzą ci papier w linie, pisz w poprzek.
Avatar użytkownika
Jostein Siwy męska
Mag IV stopnia
 
Posty: 561
Lokalizacja: Gdańsk
Reputacja: 1286

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 4 maja 2015, o 07:00

Niech mnie ktoś zagoni do czytania;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Rob Rozbój » 4 maja 2015, o 17:56

Cudo_Tyłeczek napisał(a):Niech mnie ktoś zagoni do czytania;)

"Ruszcie się, bando więdnących różyczek!"
Statek dobry, choć sławę ma złą!
Avatar użytkownika
Rob Rozbój męska
Mag IV stopnia
 
Posty: 597
Lokalizacja: Wzgórze Przemysła
Reputacja: 922

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Esme » 4 maja 2015, o 18:59

Cudo_Tyłeczek napisał(a):Niech mnie ktoś zagoni do czytania;)

Do czytania marsz!

Mnie tam potrzeba nie zaganiania, ino odganiania, albo dłuższej doby, bo jak wsiakne w książkę, to szkoda gadać, gorsze niż czarna dziura...
A w temacie - "Nocnych wędrówcow" Jagielskiego (non-fiction rules!)
"Trudno określić jego wiek. Ale sądząc po cynizmie i zmęcze­niu światem, będących odpowiednikiem datowania węglem dla ludzkiej osobowości, miał jakieś siedem tysięcy lat."
Avatar użytkownika
Esme żeńska
Student Magii
 
Posty: 94
Reputacja: 267

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Dżon » 4 maja 2015, o 22:53

Czytaj, bo przyślę Murzynów z obcęgami!
W taki dzień jak ten, Fryderyk Barbarossa utonął w rzece.
Jakie są Twoje plany na dziś?
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 4070
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3931

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Corvus26 » 7 maja 2015, o 14:34

Skończyłem "Dobry Omen". Dobry chociaż jakoś wolno mi szedł i dzieła napisane tylko przez mistrza oceniam znacznie wyżej więc Gaimana (poza Sandmanem) na razie odkładam na potem. Teraz czas na nadrobienie klasyki literatury i zachwalane przez wielu dzieło Bułhakowa.
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Dziekan
 
Posty: 1712
Reputacja: 2654

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Dżon » 7 maja 2015, o 15:49

Dobry Omę jest dobry.

Tylko tłumaczenie słabiutkie.
W taki dzień jak ten, Fryderyk Barbarossa utonął w rzece.
Jakie są Twoje plany na dziś?
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 4070
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3931

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez reeven » 7 maja 2015, o 19:42

Corvus26 napisał(a):Skończyłem "Dobry Omen". Dobry chociaż jakoś wolno mi szedł i dzieła napisane tylko przez mistrza oceniam znacznie wyżej więc Gaimana (poza Sandmanem) na razie odkładam na potem. Teraz czas na nadrobienie klasyki literatury i zachwalane przez wielu dzieło Bułhakowa.


Gaiman jest fajny...Przeczytaj Nigdziebądź może trafi.
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez Moist von Lipwig » 8 maja 2015, o 17:02

Zacząłem drugi tom "Trylogii skrytobójcy" Robin Hobb. W sumie jest ciekawa, autorka świetnie zrealizowała narrację pierwszoosobową w której czuć na początku że są to wspomnienia dziecka i ogólnie przez cały czas subiektywizm. Nie podobają mi się imiona przedstawiające cechy, przez nie postacie wydają się tak jakby przypowieściowe i od razu wiadomo czego się po nich spodziewać.
Na potem wypożyczyłem sobie "Extensę" Dukaja, po tym jak okazało się że nie mają w bibliotece Lovecrafta. :evil: Ktoś czytał? Ciekawa?
Głęboko w ludzkiej podświadomości tkwi przemożna potrzeba logiczności wszechświata, jego sensowności. Jednak rzeczywisty świat zawsze o krok ustępuje logice.
Avatar użytkownika
Moist von Lipwig męska
Mag II stopnia
 
Posty: 271
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 1025

Re: Co teraz czytacie?

Postprzez shinju96 » 8 maja 2015, o 17:47

Po "Córce łupieżcy" odniosłam wrażenie, że Dukaj jest jakiś dziwny i się zraziłam :roll: Powiedz, czy Tobie się podobało, to może się "odrażę".

Jak shinju przysiądzie do czytania to raz, a dobrze. Czytam "The last continent", "Odkrywając Japonię" i "Księgę jesiennych demonów".

I mam cały Świat Dysku. Tyyyle szczęścia.
"Dojrzałość to wiara, że nasze życie ma tyle sensu i celu, i jest na tyle wspaniałe, na ile takim je uczynimy."
Avatar użytkownika
shinju96 żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 756
Lokalizacja: Poznań
Reputacja: 1824

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Niekoniecznie o Terrym...

-Vole-au-vents i krem szczurowy. Wszystko higienicznie przygotowane.
-Co to znaczy "higienicznie przygotowane"? - zapytał Marchewa.
- Kucharz dostał polecenie, żeby potem dokładnie umyć ręce.

Na glinianych nogach, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron