Załatany Bęben

A może warszawskie piwo?

Konwenty, sabaty, spotkania piwne i wszelkie inne ustawki integracyjne na żywo

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Jadźka » 19 lut 2015, o 14:28

Mi się podobała ta miejscówka przy ASP, ale nie wiem od której jest otwarta :) Jak nie, to może Wrzenie świata albo Południk albo coś w okolicach Centrum-Politechnika?
Nie ma innego życia, tylko najbliższe pięć minut. Reszta to wyobraźnia.
S. Mrożek

Random Travel Stories by Jadwi
Avatar użytkownika
Jadźka żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1195
Lokalizacja: lost in translation
Reputacja: 3287

Reklama

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Aiyanna » 19 lut 2015, o 14:47

Marchewy nie będzie, bo chora bardzo. Już przez telefon było słychać, że rozłożona kompletnie :( Ale spotkanie nadal aktualne. Może po prostu umówmy się przy metrze centrum o 16 i pójdziemy gdzieś, gdzie będzie nam się chciało?
Matka Joanna od zwierząt
Avatar użytkownika
Aiyanna żeńska
Perfekte Wunderbar Waffe 2/2
 
Posty: 1295
Lokalizacja: Nawojowa Góra
Reputacja: 3219

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Detrytus » 19 lut 2015, o 15:16

Jadźka napisał(a):Mi się podobała ta miejscówka przy ASP, ale nie wiem od której jest otwarta :)


Od 18.00
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1325
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 3065

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Jadźka » 19 lut 2015, o 20:44

Oki, to 16:00 patelnia i dalej się pomyśli :)
Nie ma innego życia, tylko najbliższe pięć minut. Reszta to wyobraźnia.
S. Mrożek

Random Travel Stories by Jadwi
Avatar użytkownika
Jadźka żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1195
Lokalizacja: lost in translation
Reputacja: 3287

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Detrytus » 19 lut 2015, o 21:03

To myślcie intensywnie i dajcie znać. Ja razczej będę chwilę później.
Co mam wziąć prócz Żółwi?
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1325
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 3065

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Aiyanna » 19 lut 2015, o 22:00

Będziemy Ci smsy słać ;) Weź coś, co Ci się zmieści do plecaka i nie będzie bardzo ciężkie. Bo w sumie nie wiem, co masz :P
Matka Joanna od zwierząt
Avatar użytkownika
Aiyanna żeńska
Perfekte Wunderbar Waffe 2/2
 
Posty: 1295
Lokalizacja: Nawojowa Góra
Reputacja: 3219

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Jadźka » 20 lut 2015, o 12:49

Detrytus napisał(a): Ja razczej będę chwilę później.

Tylko nie za długą chwilę, bo ja niestety będę mieć tylko ze 2-3 godzinki!
Nie ma innego życia, tylko najbliższe pięć minut. Reszta to wyobraźnia.
S. Mrożek

Random Travel Stories by Jadwi
Avatar użytkownika
Jadźka żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1195
Lokalizacja: lost in translation
Reputacja: 3287

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Detrytus » 20 lut 2015, o 21:58

Zostałem na placu boju z Ireną i Aldoną. zagrały w pędzące żółwie, a teraz uczę je grać w Dixita. piję 4 piwo.
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1325
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 3065

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Aiyanna » 20 lut 2015, o 22:49

Detrytus napisał(a):Zostałem na placu boju z Ireną i Aldoną. zagrały w pędzące żółwie, a teraz uczę je grać w Dixita. piję 4 piwo.

No proszę, jednak nie uciekły. Jakoś takie niepewne były, kiedy wchodziły do kanciapy :D A na Mymłonałono je zaprosiłeś?
Matka Joanna od zwierząt
Avatar użytkownika
Aiyanna żeńska
Perfekte Wunderbar Waffe 2/2
 
Posty: 1295
Lokalizacja: Nawojowa Góra
Reputacja: 3219

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Detrytus » 21 lut 2015, o 01:06

Rozkręciłem je. Mielismy równe szanse bo w sumie miałe tyle samo lat co ja:)
BTW. ZANIM zająłem się nauczaniem młodzieży, opracowaliśmy nową HYBRYDĘ planszową specjalnie na potrzeby FP: Pędzący Kalamburami Dixit! Kto nie był ten już żałuje, że w to jeszcze nie grał.
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1325
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 3065

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Uuu! » 21 lut 2015, o 08:02

Nie powinienem tu wchodzić, bo tylko coraz większy żal mnie ściska, że nie mogę uczestniczyć w waszych spotkaniach. I tak będzie pewnie aż do kwietnia. :(
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 2132
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 5343

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Jadźka » 21 lut 2015, o 13:49

Detrytus napisał(a):Zostałem na placu boju z Ireną i Aldoną. zagrały w pędzące żółwie, a teraz uczę je grać w Dixita. piję 4 piwo.

Czyli plan wykonany :D

Dziękuję Wam bardzo, że byliście, było tak uroczo i forumiaście! Nasze Genialna Hybryda Gier Planszowych wymiata!! Przepraszam, że nie zostałam do końca, wyrwałam ile się da z mego napiętego obecnie kalendarza spotkań i pożegnań ;) Mam wielką nadzieję, że uda się jeszcze spotkać, bo będę wpadać do Wawy na obronę na początku marca.

Uuu! napisał(a):Nie powinienem tu wchodzić, bo tylko coraz większy żal mnie ściska, że nie mogę uczestniczyć w waszych spotkaniach. I tak będzie pewnie aż do kwietnia. :(

A właśnie. Jeśli Cię uszy wczoraj piekły, to nie bez przyczyny! Bardzo nam Ciebie brakuje na warszawskich spotkaniach. Co się dzieje??
Nie ma innego życia, tylko najbliższe pięć minut. Reszta to wyobraźnia.
S. Mrożek

Random Travel Stories by Jadwi
Avatar użytkownika
Jadźka żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1195
Lokalizacja: lost in translation
Reputacja: 3287

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Uuu! » 22 lut 2015, o 00:34

Jadźka napisał(a):Co się dzieje??

Coś jakby praca. Mam coś zrobić do 28-ego marca i bardzo się śpieszę, żeby zdążyć. Dlatego nie mam czasu na spotkania towarzyskie. Nawet na FB nie wchodzę od ponad miesiąca, bo to też zabiera czas.
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 2132
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 5343

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Aiyanna » 22 lut 2015, o 16:41

Uuu! napisał(a):Coś jakby praca. Mam coś zrobić do 28-ego marca i bardzo się śpieszę, żeby zdążyć. Dlatego nie mam czasu na spotkania towarzyskie. Nawet na FB nie wchodzę od ponad miesiąca, bo to też zabiera czas.

Żyjesz, to najważniejsze. Poczekamy cierpliwie, aż skończysz ;)
Matka Joanna od zwierząt
Avatar użytkownika
Aiyanna żeńska
Perfekte Wunderbar Waffe 2/2
 
Posty: 1295
Lokalizacja: Nawojowa Góra
Reputacja: 3219

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 22 lut 2015, o 17:21

A wtedy jak juz my sie spotkamy... ;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Załatany Bęben

Podobno krasnoludy są najtwardszymi negocjatorami finansowymi, ustępując żyłką do interesów i tupetem jedynie zasuszonym staruszkom.

Muzyka duszy, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron