Kilka słów o sobie...
Pratchetta poznałem w 1 klasie gimnazjum "Czarodzicielstwem" i do dzisiaj (7 lat, cały Discworld, Johnny i Nomy później) wciąż nie mogę się bez Pratchettowego poczucia humoru obyć.
Mam na imię Rafał, mam 19 lat, w październiku zacznę pierwszy rok studiów na Uniwersytecie Warszawskim. Jeśli chcecie ze mną pogadać piszcie, jestem otwarty na nowe znajomości, szczególnie Pratchettowych zapaleńców.


