Załatany Bęben

A może warszawskie piwo?

Konwenty, sabaty, spotkania piwne i wszelkie inne ustawki integracyjne na żywo

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Wilgoć Szminki » 9 lut 2015, o 21:05

Dicey Reilly napisał(a): "Nie mogę ci pomóc": http://i.imgur.com/TLVdOZd.jpg

A, właśnie. Z "nie mogę ci pomóc" chodziło mi o to:
http://joemonster.org/art/12156
Myślałem, że wszyscy znają motyw ;p
Besides watermelon, there should be windmelon, earthmelon and firemelon.
The four elemelons
Avatar użytkownika
Wilgoć Szminki
Student Magii
 
Posty: 16
Reputacja: 81

Reklama

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 9 lut 2015, o 21:29

Dicey Reilly napisał(a):Meinkrafta


tak bardzo krasnoludzki... ;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Aiyanna » 10 lut 2015, o 11:57

Poszliśmy na rekord jednowieczorowospotkaniowy - było nas 14 osób :D Tylko szkoda, że reszta się grypuje. I co się dzieje z Uuu, bo się dawno nie pojawiał?

W każdym razie to był weekend bardzo forumowy - najpierw sobota, potem w niedzielę wieczorem miałam Dicey tylko dla siebie, gdyż albowiem nocowała u mnie a wczoraj znowu nawiedziłam Agadu. Jak dobrze było Was wszystkich znowu zobaczyć, zagrać w kalambury i Dixita, pośmiać się i pogadać. Dzięki :D
Matka Joanna od zwierząt
Avatar użytkownika
Aiyanna żeńska
Perfekte Wunderbar Waffe 2/2
 
Posty: 1295
Lokalizacja: Nawojowa Góra
Reputacja: 3219

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Robert » 10 lut 2015, o 18:39

Witajta,
W ostatnią sobotę 7 lutego obyło się spotkanie grupy Warszawskookolicznej, naprawdę licznej bo aż 14 osobowej. Gościliśmy również Kraków, zawitała to nas Grace. W sumie to tak, jakby Ankh Morpork gośiło Lancre.

Na stołach gościły Dixit, Sekary (ale to nieoficjalnie), kalambury a potem Story Cubes. Poza tym na stołach pojawiły się naleśniki i piwo. Całość dopełniał klimat Warszawskiej Starówki a właściwie jednego z lokalu.

Mam nadzieję że kolejne spotkania będą równie liczne i nie mniej udane.
Robert
Gorzej niż Rincewind
 
Posty: 3
Reputacja: 57

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 10 lut 2015, o 18:41

Robert napisał(a):W sumie to tak, jakby Ankh Morpork gośiło Lancre.


No to pojechałeś ;) ("nie przenoście nam stolicy do Warszawy" ;)))
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Robert » 10 lut 2015, o 18:45

Musiałem coś dodać od siebie ;)
Edytka Cudo: sklejam

I proponuje abyśmy się tam spotykali tzn w pubie Senator. Ktoś ma zastrzeżenia?

Było jedno zaraz po, by był stół prostokątny. Osobiście jestem zwolennikiem okrągłych. Bo wszyscy się widzą, nikt nie siedzi na rogu i nikt nie kantuje przy grach, bo jak, przecież nie ma kantów.

Będzie to uwzględnianie przy następnych spotkaniach, w zależności od ilości.
Robert
Gorzej niż Rincewind
 
Posty: 3
Reputacja: 57

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Yakobe » 10 lut 2015, o 18:54

Szkoda było, że mogłem być tylko dwie godziny, ale i tak bawiłem się świetnie z wami! Obym częściej miał okazję oglądać wasze mordy ;)
Yakobe męska
Student Magii
 
Posty: 12
Reputacja: 189

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 10 lut 2015, o 18:55

Yakobe napisał(a):mordy ;)


Z wzajemnością ;)
Następnym razem zostaniesz siłą nakarmiony naleśniorami ;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Detrytus » 10 lut 2015, o 18:57

Yakobe napisał(a):Obym częściej miał okazję oglądać wasze mordy ;)
A kto kogo mordował?
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1325
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 3065

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 10 lut 2015, o 18:58

Detrytus napisał(a):A kto kogo mordował?


Nie wiem, ale corpus był delicti ;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Detrytus » 10 lut 2015, o 19:02

Cudo_Tyłeczek napisał(a):
Nie wiem, ale corpus był delicti ;)

Rozkosze ciało?
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1325
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 3065

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 10 lut 2015, o 19:13

Detrytus napisał(a):Rozkosze ciało?


Mao... powiedziane:)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Yakobe » 10 lut 2015, o 20:01

Z innej beczki. Od jutra powinienem mieć "Igranie z Gruzem". Są jacyś chętni by przetestować? ^^
Yakobe męska
Student Magii
 
Posty: 12
Reputacja: 189

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez reeven » 10 lut 2015, o 20:09

O już wyszło? Podzielcie się opiniami.
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Buddy » 10 lut 2015, o 22:56

O nie! Spóźniłam się z moimi trzema groszami przed zmianą tematu !
Więc spotkanko było super jak zawsze, najgorsze jest to, że nie mogę
przestać myśleć o tej grze sekary:( co ja pocznę do wydania.

Spotkajmy się wcześniej jakoś. Na testowanie gruzów :D
Buddy
Gorzej niż Rincewind
 
Posty: 2
Reputacja: 124

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Załatany Bęben

- Pierwszy drużba. Nie wie pan? To on podaje panu obrączki i musi się ożenić z panną młodą, gdyby pan uciekł. Dziekan to wyczytał. Prawda, dziekanie?
- Tak jest - potwierdził dziekan, który cały wczorajszy dzień spędził nad „Księgą etykiety” lady Deirdre Waggon. - Kiedy już się pojawi, musi za kogoś wyjść. Nie można pozwolić, żeby niezamężne panny młode biegały po okolicy, stanowiąc zagrożenie dla społeczeństwa.

Zbrojni, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron