Załatany Bęben

A może warszawskie piwo?

Konwenty, sabaty, spotkania piwne i wszelkie inne ustawki integracyjne na żywo

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Dicey Reilly » 3 lut 2015, o 17:18

Będę będę :D Jeśli meteoryt nie rąbnie niespodziewanie w autokar, to około 16 będę w stolycy. Powinnam zdążyć ;) Tylko mi powiedzcie jak tam się dostać.

Obrazek
Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
Avatar użytkownika
Dicey Reilly żeńska
Kwestor
 
Posty: 2412
Lokalizacja: Kopalnia pomarańczy
Reputacja: 2500

Reklama

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Aiyanna » 3 lut 2015, o 18:18

Gdzie dokładnie lądujesz? Bo Cię mogę dopaść, przejąć i doprowadzić na miejsce, po drodze pokazując lokalne... Coś lokalnego, w każdym bądź razie (nie to, że sama tam kiedyś byłam kiedykolwiek ale ja nie dam rady trafić?) :)
Matka Joanna od zwierząt
Avatar użytkownika
Aiyanna żeńska
Perfekte Wunderbar Waffe 2/2
 
Posty: 1295
Lokalizacja: Nawojowa Góra
Reputacja: 3219

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 3 lut 2015, o 18:59

Ok, sobota? to dopisuję się do komitetu powitalnego z Karolem:)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Dicey Reilly » 3 lut 2015, o 19:22

Młociny ;) Planowo mam być gdzieś 15:30, ale kto ich tam wie w Polskim Busie ...

Obrazek
Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
Avatar użytkownika
Dicey Reilly żeńska
Kwestor
 
Posty: 2412
Lokalizacja: Kopalnia pomarańczy
Reputacja: 2500

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 3 lut 2015, o 20:12

Damy radę :)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Carol » 4 lut 2015, o 16:16

Pojawię się na dwie chwile (albo na pięć). :)
"Masz ochotę zostać czymś obrzydliwym w najgłębszej otchłani chaosu?"
Avatar użytkownika
Carol żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 539
Lokalizacja: Warszawa
Reputacja: 792

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 4 lut 2015, o 16:53

Bosko:-)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 7 lut 2015, o 14:56

Dicey juz dojeżdża do stolycy:-)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Detrytus » 7 lut 2015, o 16:45

A mnie zmogła grypa:(
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1325
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 3065

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 7 lut 2015, o 19:04

Zmiana miejscowki. Jestesmy obok. W Senatorze.
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Wilgoć Szminki » 7 lut 2015, o 22:08

Em, hejo, jestem misiem od focha megatonowego i byłem dziś z wami na zlocie(?). Melduję się na forum.
___
edit: cenzura sygnaturki :|
Ostatnio edytowano 8 lut 2015, o 00:27 przez Wilgoć Szminki, łącznie edytowano 1 raz
Besides watermelon, there should be windmelon, earthmelon and firemelon.
The four elemelons
Avatar użytkownika
Wilgoć Szminki
Student Magii
 
Posty: 16
Reputacja: 81

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 7 lut 2015, o 23:41

Hej,
Zasada numer jeden: nie klniemy.
Zasada numer dwa: zakładamy wątek w powitalnym:)
Fajnie, że jesteś:)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 9 lut 2015, o 17:40

To jak spotkanie? Swiatlo na sali bylo, widzialam na zdjeciach ;)
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1923
Reputacja: 4562

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 9 lut 2015, o 17:50

No już myślałam, że się nikt nie zapyta:)))
To nie było światło, to był flesz mojego kartofla:)))
A jak było?
Jak zwykle... niepowtarzalnie:)
Fanatycy Dixita dixitowali do woli, chociaż na Starówce:)
*(następnym razem nie wydam Dixita, dopóki towarzystwo i starszyzna wioski całkowicie i zgodnie nie ustali, co zamawia i w co gra;) to groźba, nie obietnica:)
Były naleśniorrrry ;)

...i całkiem nowa, funkiel nie śmigana, bo prototypowa gra dyskowa.
Ha!
Graliśmy w "Sekary"!!!
Dzięki niezawodnej uprzejmości Grace, która dowiozła nam Przyjaciela i Prototyp ww gry - ubawiłam się setnie (skorom się nie załapała na Dixita;) ;-p (i to własnego, wiecie co, ludzie i nieludzie?;)

"Sekary" to gra logiczna, przy okazji ucząca geometrii i wyobraźni przestrzennej. Tak w skrócie (bo o zasadach etc. to niech się Grace wypowie, bo ja coś pokręcę i zniechęcę ;)
No w każdym razie - przynętę chyciłam i już sobie ostrzę... topór na nabycie drogą kupna. Byle nie za drogo.
Wniosek - warto być na warszawskich spotkaniach:)
Podpisano: Cudo.
P.S. "Narybek" też był. Złowiła go i na spotkanie przywiodła Katchan;) W kalambury dzielnie grał. Hasłami zaginał:)
A jakże! ;) Był też "Łups!" z właścicielem. Niestety się nie załapał na granie. "Łups!", nie właściciel ;) Właściciel ma zdolności organizacyjne, trzeba je wykorzystać ;)
Objawiła się Carol:) Została na chwil więcej, niż zapowiadała:)
Natomiast Minerwa oraz Detrytus - nie dotarli, zmożeni możną grypą ;(
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: A może warszawskie piwo?

Postprzez Dicey Reilly » 9 lut 2015, o 18:16

Uff, już dotarłam do mojej północnej bazy, rozpłaszczyłam się, rozpakowałam, wcinam mandarynki :)

Spotkanko wypadło super, patrz post Cudo ;)

Cudo, Aiyanna, słowa nie opiszą jak dobrze mi było u Was! :mrgreen:
Odkryłam dzięki Wam że Warszawa potrafi być urokliwa, podobnie jak i jej okolice ;), wiewiórki w Łazienkach są jak łabędzie nad Bałtykiem, na Starym Mieście można spotkać pandę, w Muzeum Marodowym mają ładne obrazki... I jeszcze więcej małych odkryć, o których można pisać i pisać.
A jeśli odkrywać tajniki Meinkrafta, to tylko pod patronatem pewnego małego mistrza :D

Edyta: a właśnie, miałam to wrzucić, zdjęcie z rozgrywki dixita, do hasła "Nie mogę ci pomóc": http://i.imgur.com/TLVdOZd.jpg

Obrazek
Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
Avatar użytkownika
Dicey Reilly żeńska
Kwestor
 
Posty: 2412
Lokalizacja: Kopalnia pomarańczy
Reputacja: 2500

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Załatany Bęben

- Słusznie użył pan czasu przeszłego - westchnął Ridcully. - Za moich czasów byliśmy tak... nieugięcie fizyczni. Ale dzisiaj gdybym zaproponował choćby zwykły wyścig z jajkiem na łyżce, użyliby łyżki, żeby zjeść jajko.

Niewidoczni Akademicy, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron