Niekoniecznie o Terrym...

Fantastyczne wpadki

... i niekoniecznie o fantasy...

Re: Fantastyczne wpadki

Postprzez Rob Rozbój » 10 sty 2015, o 12:58

Stanisław Ssakmorski napisał(a):odnosimy nieodparte wrażenie, że jedną z podstawowych sił, nim rządzących, jest grawitacja. Jednak wody oceanu brzeżnego spadają w otchłań kosmosu - zamiast wpływać w spodnie półdyszcze, mocząc przy tym grzbiety słonikom.

Ssaku, jedną z podstawowych sił trzymających Świat Dysku w kupie jest magia. Dlatego słoniki nie mają otarć od Dysku, żółwik nie ma wgnieceń karapaksu, a woda bezproduktywnie spada w kosmos :)
Statek dobry, choć sławę ma złą!
Avatar użytkownika
Rob Rozbój męska
Mag IV stopnia
 
Posty: 597
Lokalizacja: Wzgórze Przemysła
Reputacja: 922

Reklama

Re: Fantastyczne wpadki

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 10 sty 2015, o 17:08

Rob Rozbój napisał(a):jedną z podstawowych sił trzymających Świat Dysku w kupie jest magia

Ta spadająca woda z krawędzi dysku to tylko przykład dyskowego zjawiska, które - gdyby się uprzeć, albo tak dla gimnastyki umysłowej (myślę, że Pratchett chciałby, żeby jego czytelnicy nie tylko czytali, ale też żeby trochę przy tym używali własnej wyobraźni, stawiali pytania, etc.) - można by uznać za niezgodne nawet z prawami natury obserwowanymi na spowitym polem magicznym dysku.

Jednak zasadniczo myślę, że opis dysku, sunącego w wiadomy sposób przez wszechświat, nie podlega jakiejkolwiek naukowej analizie mechanizmów jego działania. Te słonie i żółw to przede wszystkim taki znak firmowy Dysku - równie dobrze mógłby istnieć bez nich, nie mają praktycznie wpływu na fabułę*. Niemniej dopełniają one obrazu i nadają Dyskowi niepowtarzalny charakter, podkreślając jego alegoryczność - i z góry uprzedzając czytelnika, że to nie będzie jakieś kolejne science-fiction.

A popuszczając wodze racjonalnej ziemskiej wyobraźni, to jednak woda, wypadająca poza magią spojony Dysk, powinna utworzyć za nim bardzo długi ogon - bo w kosmosie nic nie spada.

* Piątego Elefanta jeszcze nie czytałem
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Fantastyczne wpadki

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 10 sty 2015, o 17:39

Może jeszcze "Nauki Świata Dysku" przeczytaj? ;)
Tam jest sporo o tym, jak się ma fizyka świata kuli do fizyki świata dysku ;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Fantastyczne wpadki

Postprzez Corvus26 » 10 sty 2015, o 17:40

Polecam tym co nie czytali sięgnąć po "Dysk" ręki samego mistrza, tam problem istnienie dyskowego świata jest wytłumaczony w ciekawy sposób ;)
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Dziekan
 
Posty: 1712
Reputacja: 2654

Re: Fantastyczne wpadki

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 10 sty 2015, o 17:51

Cykl Świat Dysku to samodzielne skończone dzieło. Wyżej wymienione tytuły nie są jego częścią. Powstały późno, ze względów komercyjnych - tak jak 'mapy' ŚD i A-M powstały na wyraźne życzenie fanów (Pratchett ich pierwotnie w ogóle nie planował).
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Fantastyczne wpadki

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 10 sty 2015, o 17:54

SSaku, uściślij, że wypowiedź Twoja nie odnosi się do "Dysku".
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Fantastyczne wpadki

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 10 sty 2015, o 19:41

A nie - zgadza się - nie odnosi się. Miałem na myśli Nauki, Folklory, Mapy etc., w które cykl ŚD zaczął jak kula śnieżna obrastać - pewnie ku uciesze wielu fanów.

A sam 'Dysk', tzn. Strata to bym chętnie przeczytał - niemniej nie jest on ani prologiem ani w żaden sposób związany z ŚD.

Uuu! napisał(a):Celem tego wątku jest wskazywanie rzeczy, które nam "zgrzytają" w książce,

Mi właśnie zgrzytają - ale nie żeby mi to spędzało sen z powiek - te gubione przez Dysk tysiące (miliony?) hektolitrów wody na sekundę. Dysk jako niespożyta kosmiczna fontanna jest obrazem trochę już nadużywającym czytelniczy 'suspension of disbelief' - wymóg konieczny do spełnienia, aby móc w pełni dać się wciągnąć w fantastyczną historię - i którego spełnienie świadczy o udanej konstrukcji świata fikcyjnego w fantasy.
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Fantastyczne wpadki

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 10 sty 2015, o 19:49

A jak ma sie do tego male slonce? ono okraza dysk (jeden ze sloni az podnosi jedna noge, zeby to umozliwic) i chyba zachodzi niewielkie parowanie?
Poza tym czytalam o pomysle sloni na grzbiecie zolwia- konkretnie o wierzeniach i jak ludzie sobie to wyobrazaja. Co trzyma zolwia itd. Odpowiedz padla: inne zolwie do samego dolu :) Tu chyba nie zachodzi potrzeba logiki i praw fizyki. Tu wiara i magia...
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1923
Reputacja: 4562

Re: Fantastyczne wpadki

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 10 sty 2015, o 20:45

niebezpiecznyGroszek napisał(a):Tu wiara i magia...

Nie - tu najbardziej przydaje się głęboka ludzka ignorancja ;)

To słońce to akurat udany żart kosmogoniczny ze strony Pratchetta.
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Fantastyczne wpadki

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 10 sty 2015, o 20:55

"Magia i wiara silniej mówi do mnie
Niż mędrca szkiełko i oko." ;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Fantastyczne wpadki

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 10 sty 2015, o 21:19

To co w takim razie z ksiezycem?
Albo Octavo, zmieniajace kurs Zolwia? takie akcje ciagna sie przez caly cykl SD.
Spadajaca wode przypisalabym masie tego, co utrzymuje Dysk. Choc hektolitry splywaja nieprzerwanie od 31 lat ;)
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1923
Reputacja: 4562

Re: Fantastyczne wpadki

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 10 sty 2015, o 21:22

Ha:)
wiem, że nie, ale może "obieg zamknięty"? :)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Fantastyczne wpadki

Postprzez Uuu! » 10 sty 2015, o 23:32

Stanisław Ssakmorski napisał(a):Miałem na myśli Nauki, Folklory, Mapy etc.,

Akurat "Nauki" to jest osobny temat i nie zaliczałbym ich do tych profanowskich narośli. Są to książki popularno-naukowe. Światodyskowa otoczka jest tam potrzebna tylko po to, żeby sięgnęli po nie ludzie, którzy normalnie by tego nie zrobili (pewnie i ja).
Stanisław Ssakmorski napisał(a):A sam 'Dysk', tzn. Strata to bym chętnie przeczytał - niemniej nie jest on ani prologiem ani w żaden sposób związany z ŚD.
Ale jest to książka-nasienie, z którego w głowie autora wykiełkował Świat Dysku. I dlatego dobrze to przeczytać. A poza tym jest to bardzo fajne S-F.
Stanisław Ssakmorski napisał(a):Mi właśnie zgrzytają - ale nie żeby mi to spędzało sen z powiek - te gubione przez Dysk tysiące (miliony?) hektolitrów wody na sekundę.
Świat Dysku jest niczym innym jak urzeczywistnieniem dawnych wierzeń na temat kształtu świata. Za taką dociekliwość na temat dokąd spada woda można było być może pójść na stos. ;)
Stanisław Ssakmorski napisał(a):Dysk jako niespożyta kosmiczna fontanna jest obrazem trochę już nadużywającym czytelniczy 'suspension of disbelief' - wymóg konieczny do spełnienia, aby móc w pełni dać się wciągnąć w fantastyczną historię - i którego spełnienie świadczy o udanej konstrukcji świata fikcyjnego w fantasy.

Kształt Świata Dysku jest oczywistym nonsensem i w Kolorze Magii tak mi to zgrzytało, że długo nie sięgnąłem po kolejne książki. Dopiero jak przeczytałem Straż!Straż! to zakochałem się w tym Świecie. Może dlatego, że tam było mało o Żółwiu i słoniach?
Ale pomimo tego, że Świat Dysku jest absurdalny, to czytając zapominamy to tym, bo postacie są "krwiste" i nie czuć w nich fałszu.
Cudo_Tyłeczek napisał(a):ale może "obieg zamknięty"?

Być może słonie spijają tę wodę i potem trąbami wystrzeliwują na nieboskłon?
Tigi napisał(a):pooooodziel się, bo jak czytałam to nie zauważyłam

Podzielę się jak pierwszy tom przeczytam.
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 2132
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 5343

Re: Fantastyczne wpadki

Postprzez Rob Rozbój » 11 sty 2015, o 13:31

Myślę, że jeżeli chodzi o Sira, pytanie o to, gdzie się podziała woda, lub dlaczego Oś nie skrzypi, można odeprzeć słynnym stwierdzeniem filozofa Ly Tin Weedle'a:

"Rzeczy po prostu się zdarzają. A co tam..."

:)
Statek dobry, choć sławę ma złą!
Avatar użytkownika
Rob Rozbój męska
Mag IV stopnia
 
Posty: 597
Lokalizacja: Wzgórze Przemysła
Reputacja: 922

Re: Fantastyczne wpadki

Postprzez Motopompa » 11 sty 2015, o 13:44

Cudo_Tyłeczek napisał(a):Ha:)
wiem, że nie, ale może "obieg zamknięty"?

Wiem! Żółw leci po zamkniętej krzywej i Dysk zbiera wodę, którą zostawił przy poprzednim okrążeniu.
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Niekoniecznie o Terrym...

- Coś podobnego, Gytho Ogg... Myślałam, że nie da się ciebie zaszokować.
- Zaszokować nie. Ale zdziwić jest całkiem łatwo.

Maskarada, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron