Gry forumowe

Jaka to książka?

Centrum spamerów, trolli i tych, co lubią tracić czas ;)

Re: Jaka to książka?

Postprzez Jostein Siwy » 6 sty 2015, o 21:29

Corvus - dość blisko, ale nie to.
Cudo - starałem się!
Jeżeli dadzą ci papier w linie, pisz w poprzek.
Avatar użytkownika
Jostein Siwy męska
Mag IV stopnia
 
Posty: 561
Lokalizacja: Gdańsk
Reputacja: 1286

Reklama

Re: Jaka to książka?

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 6 sty 2015, o 21:33

To ja się zacytuję, bo jednocześnie wysłaliśmy:
Stanisław Ssakmorski napisał(a):Corvus, blisko. Ale to raczej "Robur Zdobywca", oczywiście Verne'a.
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Jaka to książka?

Postprzez Jostein Siwy » 6 sty 2015, o 21:42

Otóż to właśnie.
Czekamy!
Jeżeli dadzą ci papier w linie, pisz w poprzek.
Avatar użytkownika
Jostein Siwy męska
Mag IV stopnia
 
Posty: 561
Lokalizacja: Gdańsk
Reputacja: 1286

Re: Jaka to książka?

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 6 sty 2015, o 22:16

"Czekamy, czekamy - na sygnał centrali.."

No to może coś takiego..

... postanowił świętować w piątą niedzielę swojego pobytu w Rzymie. Prawie przez miesiąc harował dzień i noc z Hannibalem przy aparacie destylacyjnym, rozładowywał baryłki z winem i widywał się z restauratorami, których zwabiła sława, jaką nowy, niezwykły trunek zyskał wśród klientów.

Zdał sobie sprawę, że przy nienasyconym rynku nie ma co marnować czasu na szukanie odbiorców, kiedy towar chwycił. Rozważał podjęcie pożyczki ...
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Jaka to książka?

Postprzez Jostein Siwy » 7 sty 2015, o 15:01

Strzelam: Spraque de Camp "Jankes w Rzymie"
Jeżeli dadzą ci papier w linie, pisz w poprzek.
Avatar użytkownika
Jostein Siwy męska
Mag IV stopnia
 
Posty: 561
Lokalizacja: Gdańsk
Reputacja: 1286

Re: Jaka to książka?

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 7 sty 2015, o 15:55

W dziesiątkę! Gratulacje.

Zapodawaj!
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Jaka to książka?

Postprzez Jostein Siwy » 7 sty 2015, o 19:08

Kapitan Smollet powstał z siedzenia i wytrząsł popiół z fajki na dłoń lewej ręki.
- Czy to wszystko? - zapytał.
- Ostatnie słowo, niech mnie piorun trzaśnie! - krzyknął John. - Jeżeli to odrzucicie, wtedy zakończeniem rozmowy będą kulki muszkietów!
- Doskonale! - rzekł kapitan. - A teraz posłuchaj mnie. Jeżeli przyjdziesz do mnie jeszcze raz w pojedynkę bez broni, to postaram się zakuć cię w kajdanki i zawieźć do Anglii, ażebyś tam stanął prze prawowitym sądem. Jeżeli sobie tego nie życzysz, pamiętaj, że nazywam się Aleksander Smollet, rozwinąłem tu sztandar mojego króla,a was posyłam do morskich diabłów. Nie znajdziecie skarbu!
Jeżeli dadzą ci papier w linie, pisz w poprzek.
Avatar użytkownika
Jostein Siwy męska
Mag IV stopnia
 
Posty: 561
Lokalizacja: Gdańsk
Reputacja: 1286

Re: Jaka to książka?

Postprzez Silumer » 7 sty 2015, o 19:12

,,Wyspa skarbów"!
Lata cielęce i z książką na trawce :)
'What color is in a picture, enthusiasm is in life'
Vincent van Gogh
Avatar użytkownika
Silumer żeńska
Profesor NU
 
Posty: 846
Lokalizacja: Kraków/Rzeszów/Bologna
Reputacja: 1846

Re: Jaka to książka?

Postprzez Jostein Siwy » 7 sty 2015, o 19:14

A i owszem! Gratuluję i poproszę o zagadkę.
Jeżeli dadzą ci papier w linie, pisz w poprzek.
Avatar użytkownika
Jostein Siwy męska
Mag IV stopnia
 
Posty: 561
Lokalizacja: Gdańsk
Reputacja: 1286

Re: Jaka to książka?

Postprzez Silumer » 7 sty 2015, o 19:23

The Lucky Boys pracowali uczciwie- powiedział były Dymitr i słowa jego zabrzmiały nieoczekiwanie głośno, bo w naszej sali, tej, której słuchaliśmy jego opowieści, orkiestra przestała nagle grać i ludzie szurając przeciskali się z powrotem do stolików.- Nie tak, jak te tutaj muzykusy, które robią sobie ni stąd, ni zowąd półgodzinne przerwy. Alhambra była prowadzona ręką mocną i fachową. Jej właściciel zaprosił panią Ninę do walca angielskiego. Kołysali się w takim fioletowym półmroku i pamiętam, że pan Batkowski prowadził Ninę ze staroświecką galanterią, zmuszając do różnych zawiłych przegięć i odgięć
'What color is in a picture, enthusiasm is in life'
Vincent van Gogh
Avatar użytkownika
Silumer żeńska
Profesor NU
 
Posty: 846
Lokalizacja: Kraków/Rzeszów/Bologna
Reputacja: 1846

Re: Jaka to książka?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 14 sty 2015, o 21:02

Silu, podpowiedź?:)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Jaka to książka?

Postprzez Silumer » 14 sty 2015, o 21:14

Nie znałem tego, który zginął, ale miałem powody, by każdt drobiazg otoczyć czcią i uwagą. Przyglądałem się tym wszystkim rzeczom, usiłując znaleźć jakiś ślad, rąbek tajemnicy. Pierwszy raz w życiu musiałem grać kogoś w rodzaju detektywa i przyznam się panu, że nie wydał mi się ten chleb lekki, miałem kompletną pustkę w głowie. O czym zdążył się dowiedzieć właściciel tej torby? Kogo zauważył? Czyja nieodgadniona twarz kryje się za tym zabójstwem? Może kogoś z obecnych w baraku? Może kogoś, kto już jutro stanie nam na drodze? Wśród rzeczy pozostawionych przez zabitego były pieniądze, wieczne pióro, niemiecki kalendarzyk SS-owca, napoczęta paczka papierosów Triumf, szczoteczka do zębów i pasta Nivea, lniany ręcznik, kawałek mydła, legitymacja służbowa i dwie książki w języku francuskim, nie pamiętam już jakie, coś z klasyki. Bo to był inteligent, ten zabity, prawnik, absolwent Sorbony, stąd pseudonim: Justynian.
'What color is in a picture, enthusiasm is in life'
Vincent van Gogh
Avatar użytkownika
Silumer żeńska
Profesor NU
 
Posty: 846
Lokalizacja: Kraków/Rzeszów/Bologna
Reputacja: 1846

Re: Jaka to książka?

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 14 sty 2015, o 21:19

Hmmm... nadal bladego pojęcia nie mam co to?:)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Jaka to książka?

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 14 sty 2015, o 21:40

No a ta owca w szeregach SS to już zupełnie zbija z tropu :?
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Jaka to książka?

Postprzez Silumer » 14 sty 2015, o 21:48

Co tam SS, przecież to lniany ręcznik i pasta Nivea otumaniają najbardziej :P
'What color is in a picture, enthusiasm is in life'
Vincent van Gogh
Avatar użytkownika
Silumer żeńska
Profesor NU
 
Posty: 846
Lokalizacja: Kraków/Rzeszów/Bologna
Reputacja: 1846

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Gry forumowe

Bagaż ochraniał swojego właściciela. Trudno byłoby opisać jego stosunek do reszty stworzenia, zacząć jednak można od określenia „piekielna złośliwość”, a potem posuwać się dalej.

Czarodzicielstwo, dodał(a) Marek_Sobczak

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron