Załatany Bęben

Sylwester w Puszczy

Konwenty, sabaty, spotkania piwne i wszelkie inne ustawki integracyjne na żywo

Re: Sylwester w Puszczy

Postprzez Nicondra » 4 sty 2015, o 18:17

No to ja dla odmiany podziękuję. :D

Super brawa dla Jadźki dla zorganizowanie i życzenia zdrowienia. :clap:
Drugie brawa dla gotujących. Om nom nom nom.
Trzecie dla grających, zwłaszcza Time's Up! Żubry, Anszua i chędożenie. ;) Ale i Karty Przeciwko Ludzkości. Sky ma u mnie przerąbane, a Hashi wymiótł system tekstem o nierozumieniu alkoholizmu, dopóki nie studia.

No i ostateczne brawa dla Sky'a i Kat, którzy dzielnie dali się wywieźć na wieś, wysłuchiwać wykładów i bawić się do dziś. Mam nadzieję, że tragiczny przewodnik po Poznaniu (Mła) był odpowiadający. :lol: Za to cośmy nabroili, naoglądali, nabawili w sklepie z zabawkami...

Za psy i Velociraptory i steki nie przepraszam. Bo ja zła kobieta jestem.
Do siego razu, byle szybko!
Nikt nie pamięta pieśniarza. Pieśń wciąż żyje.
Avatar użytkownika
Nicondra żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 163
Reputacja: 910

Reklama

Re: Sylwester w Puszczy

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 4 sty 2015, o 23:45

No to teraz już w całości znam zasady gry w Jengę - ze zdjęć ze zlotu zrozumiałem, że chodzi o to, by wyciągnąć element bez zawalenia konstrukcji. A teraz wiem, że wyciągnięte elementy układa się jeszcze na jej szczycie dopóki pociąg nie zahamuje. Jedyna chyba taka gra, która łączy dalekowschodnią sztukę koncentracji z dwudziestowiecznym kolejnictwem środkowoeuropejskim.
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Sylwester w Puszczy

Postprzez Rob Rozbój » 5 sty 2015, o 13:19

flegmatyk napisał(a):Udało się z pomocą innego telefonu. http://youtu.be/FUq-NL2oq28

Chciałem napisać, że chyba pociągi popieprzyliście i do Nowosybirska jedziecie w takim ekwipunku, ale potem dotarłem do 2:30 ;)

Ktoś tam ma fajny kapturek z uszkami.

yaga napisał(a):sylwek zacny :mrgreen: we wro było już wczoraj after party po after party, dzisiaj będzie trzecie ;)
(foty nieostre jak diabli sztuk 12 są


Od pięciu dni chlejo. Czymu mnie tam ni ma :(

Widzę Nicondrę (w stroju Black Widow?) i chyba Sky'a...? Reveen...coraz bardziej żałuję.
Statek dobry, choć sławę ma złą!
Avatar użytkownika
Rob Rozbój męska
Mag IV stopnia
 
Posty: 597
Lokalizacja: Wzgórze Przemysła
Reputacja: 922

Re: Sylwester w Puszczy

Postprzez Nicondra » 6 sty 2015, o 13:32

Ano jo, ano jako Natasha Romanov. Dobre oko. :D
Nikt nie pamięta pieśniarza. Pieśń wciąż żyje.
Avatar użytkownika
Nicondra żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 163
Reputacja: 910

Re: Sylwester w Puszczy

Postprzez Corvus26 » 6 sty 2015, o 21:16

To jeszcze ja podziękuje. Był to najlepszy sylwester na jakim byłem (i nie muszę dopisywać w tamtym roku ;) ) mimo że pewien fragment jakoś mi z pamięci wyleciał. W tym miejscu chciałem też przeprosić za nabrojenie w tym czasie.
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Dziekan
 
Posty: 1712
Reputacja: 2654

Re: Sylwester w Puszczy

Postprzez reeven » 6 sty 2015, o 21:46

Nie martw się, ja sylwestra przespałam w większości ;)
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Sylwester w Puszczy

Postprzez yaga » 6 sty 2015, o 21:53

acha. spytałam wujka Gie o Tabalugę.
WCALE NIEPODOBNE TOTO DO MNIE, CO WAm się wszystkim na gały rzuciło! grrrrrr.
.
.
.
.
.
.
.
już ;)
GPI: Sew universe back together.

No one has to know you are a book reading freak.
Avatar użytkownika
yaga żeńska
Profesor NU
 
Posty: 1047
Lokalizacja: West Xylophone
Reputacja: 3968

Re: Sylwester w Puszczy

Postprzez reeven » 6 sty 2015, o 21:58

Obrazek

No może miałaś trochę jaśniejszy strój...ale no co pierwsze skojarzenie ;).Ten smok łazi na dwóch nogach.
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Sylwester w Puszczy

Postprzez yaga » 6 sty 2015, o 22:03

ale ma żółte dodatki, a ja ciemne. I toto uszu nie ma. Nope. (No, może trochę kształt skrzydeł...). Ani trochę niepodobne, i tego będę się trzymać! uwolnić anonimowe smooooooki! ;)
GPI: Sew universe back together.

No one has to know you are a book reading freak.
Avatar użytkownika
yaga żeńska
Profesor NU
 
Posty: 1047
Lokalizacja: West Xylophone
Reputacja: 3968

Re: Sylwester w Puszczy

Postprzez reeven » 6 sty 2015, o 22:07

No dobra, niech będzie....to może smok wawelski z "poszukiwania Baltazara Gąbki" ? ;)
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Sylwester w Puszczy

Postprzez Jadźka » 6 sty 2015, o 22:50

flegmatyk napisał(a):Tak, książka w pewnym momencie znalazła się w moich rękach i ją spakowałem ;)

To git, bo już się obawiałam, że zaginęła :)

Trochę więcej fotek jest tu, ale najlepsze jeszcze muszę ściągnąć (m.in. epickie selfie o północy z 27-oma osobami) :)
Nie ma innego życia, tylko najbliższe pięć minut. Reszta to wyobraźnia.
S. Mrożek

Random Travel Stories by Jadwi
Avatar użytkownika
Jadźka żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1195
Lokalizacja: lost in translation
Reputacja: 3287

Re: Sylwester w Puszczy

Postprzez hary0685 » 6 sty 2015, o 23:02

yaga napisał(a):ale ma żółte dodatki, a ja ciemne. I toto uszu nie ma. Nope. (No, może trochę kształt skrzydeł...). Ani trochę niepodobne, i tego będę się trzymać! uwolnić anonimowe smooooooki!


Yaga to wstaw fotkę, zrobi się ankietę i większość zadecyduje :)
- Vie pan, że innym określeniem ikonografa byłby "fotograf"? Od latacjańskiego słova "photus", które oznacza..
- "Skakać dookoła jak wariat i rozstawiać wszystkich po kątach, jakbyś był właścicielem"? - spytał William.
Avatar użytkownika
hary0685 męska
Wampirzy Fotograf
 
Posty: 2616
Lokalizacja: okolice Wroclove
Reputacja: 4184

Re: Sylwester w Puszczy

Postprzez Rob Rozbój » 7 sty 2015, o 19:25

OK. Pierwsze skojarzenie z tym okręgiem na korytarzu - gracie w butelkę. Drugie skojarzenie - to jakaś dziwna wersja gry w butelkę :think:
Pierwsze skojarzenie z tymi pozami a'la Power Rangers na salce - ktoś puścił Macarenę z YT.

:thumbup:
Statek dobry, choć sławę ma złą!
Avatar użytkownika
Rob Rozbój męska
Mag IV stopnia
 
Posty: 597
Lokalizacja: Wzgórze Przemysła
Reputacja: 922

Re: Sylwester w Puszczy

Postprzez Dicey Reilly » 9 sty 2015, o 20:49

Wow, ile fotek grupowych z ulicy. Można filmik z tego zrobić :mrgreen:

Obrazek
Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
Avatar użytkownika
Dicey Reilly żeńska
Kwestor
 
Posty: 2412
Lokalizacja: Kopalnia pomarańczy
Reputacja: 2500

Re: Sylwester w Puszczy

Postprzez Jadźka » 9 sty 2015, o 21:13

Rob pudło i pudło ;) Jeśli chodzi o pierwszą sytuację to chyba masz na myśli naszą grę w Ąse Madąse (vel Ąse Kabąse) :D

Więcej fotek jest tu:
https://www.dropbox.com/sh/m64z75w6u5yp ... RByFa?dl=0

Wrzucam post raz jeszcze, bo miałam mały problem techniczny :)
Nie ma innego życia, tylko najbliższe pięć minut. Reszta to wyobraźnia.
S. Mrożek

Random Travel Stories by Jadwi
Avatar użytkownika
Jadźka żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1195
Lokalizacja: lost in translation
Reputacja: 3287

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Załatany Bęben

-Czy mogę zatem zaproponować, aby po kolacji wsiadł pan na nocny statek? To "Czarnooka Susan", szybka jak jej imienniczka, zgodnie z popularną legendą.

Niuch, dodał(a) Dżon

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron