z angielska mówiąc, coming soon.
próbowałam czytać w oryginale, nie bardzo wyszło... ale podejrzewam, że będzie świetnie.
: )
















Corvvin napisał(a):Wrażenia po pierwszym przeczytaniu: książka dobra, ale nie znakomita
Aczkolwiek, muszę przyznać, że to 'trzeci Pratchett' mój przeczytany jeden po drugim i chyba miałem lekki przesyt Świata Dysku
Książkę postawiłbym przed "Łupsem", ale po "Piekle Pocztowym". Przyjemnie się czyta wątek Moista von Lipwinga (zwłaszcza, że sporo w nim mego ulubionego Vetinariego), nie bez znaczenie jest tu to, że jeszcze nie zdążył mi się przejeśćW przeciwieństwie dla książek o Samie Vimesie, którego bardzo lubię, ale z każdą nową mam wrażenie że to już kiedyś było...
Tak starając się nie spojlerować - mamy kolejną odsłonę "unowocześniania" dyskowych realiów. I coraz mniej mi się to podoba. Bo miło się to czyta, ale coraz mniej się kupy logicznie trzymaTak jak z Pocztą po Sekarach (szkoda, że ich wątek tak zanika, pomysł był bardzo fajny - miał klimat), tak teraz to wprowadzenie waluty papierowej po bilonie. W tym sensie, że Terry niby stara się przedstawić w negatywnym świetle standard złota i przekonuje dla odejścia od niego na rzecz papieru tak jakby nie istniały wcześniej drobne monety, które też złota nie zawierały. Niby są jakieś aluzje do odejścia wymienialności pieniędzy na złoto, ale jakoś tak bez ładu i składu. Książki Terry'ego to była ostoja światopoglądowej normalności.. A tu na starość zaczyna budować państwo socjalne - państwowa poczta, prawie że nacjonalizacja banków i produkcja pustego pieniądza. Zabrakło mi trochę pokazania, że ten system raczej prowadzi do nikąd i ma masę patologii
Można było tak ładnie podkreślić istotę standardu złota, czy golemów.. Zabrakło mi tego.. Jakby tak zmienić zakończenie Piekła Pocztowego i 'ten zły' przejął banki...
Acz to marudzenie liberała, pomimo to książkę czyta się przyjemnie
Chyba pierwszy raz można się dowiedzieć co znaczą literki przed nazwiskiem Pana Diblera![]()
A tak poza tym, o co chodzi z tą kałamarnicą? Bo już kiedyś jej wątek widziałem także w Family Guy i ciągle nie wiem do czego to jest aluzja...


Powrót do Pierwszy Regał Od Wejścia
Kot w stanie czystym, dodał(a) Dżon
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników