Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?









Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?














Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?














Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?









"Każdy szczegół stał żywo w jego wyobraźni aż do chwili, kiedy powracając na własny statek, wszedł na pokład. Tutaj wspomnienia urywały się nagle i niewytłumaczalnie.
Łamał sobie głowę różnymi przypuszczeniami, gdy wtem drzwi otworzyły się i ze wzrastającym zdziwieniem don Diego ujrzał swój najpiękniejszy kostium wchodzący do kabiny. Był to niezwykle elegancki, typowo hiszpański strój z czarnej tafty, lamowany srebrnymi koronkami, uszyty dla niego rok temu w Kadyksie. Don Diego znał tak dobrze każdy jego szczegół, że nie mogło być mowy o omyłce.
Kostium zatrzymał się, aby zamknąć drzwi, a później podszedł do łoża don Diega. Przyozdabiał wysokiego, szczupłego gentlemana, który ze wzrostu i tuszy podobny był do niego samego."





Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?














Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?









Bogowie, honor, Ankh-Morpork, dodał(a) grace
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników