Załatany Bęben

Niepodległościowy wyjazd w Karkonosze?

Konwenty, sabaty, spotkania piwne i wszelkie inne ustawki integracyjne na żywo

Niepodległościowy wyjazd w Karkonosze?

Postprzez szpaq » 30 paź 2014, o 10:58

Pomysł powstał na Powitalnym. Kto byłby chętny? Pomysły na trasy, atrakcje, noclegi i terminy mile widziane.
Nic tak nie denerwuje, jak ludzie którzy nie przestają mówić, kiedy ty się wtrącasz.

M. Twain
Avatar użytkownika
szpaq męska
M.A.S.H.
 
Posty: 2427
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 1701

Reklama

Re: Niepodległościowy wyjazd w Karkonosze?

Postprzez LaSusa85 » 30 paź 2014, o 11:29

Jeśli chodzi o termin to jakoś przekrojowo 8-11 listopada chyba by było ok, bo ludziska mogą mieć ten termin wolny z racji na święto 11.11? :)
Można by wziąć pod uwagę trasę z Jeleniej Góry/Przesieka gdzie jest fajne wyjście na Okraj i dalej na Słonecznik, jeszcze tą trasa nie łaziłam, ale mi ją polecano... taka moja sugestia :)
>> Nawet z nugatem można osiągnąć moment całkowitej perfekcji <<
Avatar użytkownika
LaSusa85 żeńska
Student Magii
 
Posty: 27
Reputacja: 170

Re: Niepodległościowy wyjazd w Karkonosze?

Postprzez szpaq » 30 paź 2014, o 13:23

Nocleg w Odrodzeniu?
Nic tak nie denerwuje, jak ludzie którzy nie przestają mówić, kiedy ty się wtrącasz.

M. Twain
Avatar użytkownika
szpaq męska
M.A.S.H.
 
Posty: 2427
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 1701

Re: Niepodległościowy wyjazd w Karkonosze?

Postprzez LaSusa85 » 30 paź 2014, o 14:04

No Odrodzenie ok, ale to zależy jak planuje się trasę - bo z Przesieki na Odrodzenie idzie się dość szybko, więc albo można pójść jeszcze kawałek dalej i wrócić na nocleg albo przekimać w Samotni, ale to zależy od tego czy to ma być lekki spacerek czy dobra wędrówka :)
>> Nawet z nugatem można osiągnąć moment całkowitej perfekcji <<
Avatar użytkownika
LaSusa85 żeńska
Student Magii
 
Posty: 27
Reputacja: 170

Re: Niepodległościowy wyjazd w Karkonosze?

Postprzez szpaq » 30 paź 2014, o 15:43

To zależy kto by szedł, ja tam lubię się zmęczyć na szlaku.
Nic tak nie denerwuje, jak ludzie którzy nie przestają mówić, kiedy ty się wtrącasz.

M. Twain
Avatar użytkownika
szpaq męska
M.A.S.H.
 
Posty: 2427
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 1701

Re: Niepodległościowy wyjazd w Karkonosze?

Postprzez LaSusa85 » 30 paź 2014, o 15:54

Nom, spacer można sobie po Wrocławiu robić :)
Kwestia tego czy jacyś chętni się znajdą żeby się wypowiedzieć.
>> Nawet z nugatem można osiągnąć moment całkowitej perfekcji <<
Avatar użytkownika
LaSusa85 żeńska
Student Magii
 
Posty: 27
Reputacja: 170

Re: Niepodległościowy wyjazd w Karkonosze?

Postprzez Mogget » 30 paź 2014, o 16:16

Nie mam wtedy wolnego, nie lubię Was. <- to jest kropka nienawiści
Zrozumiałem tę oto zasadniczą lekcję. Żeby przetrwać, musisz się nauczyć żyć bez niczego. Pierwszy umiera optymizm, po nim miłość, na końcu nadzieja. Mimo to musisz trwać.
Avatar użytkownika
Mogget męska
Dziekan
 
Posty: 1822
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 1935

Re: Niepodległościowy wyjazd w Karkonosze?

Postprzez szpaq » 30 paź 2014, o 16:45

Ty nigdy nie masz wolnego i/lub jesteś chory. Więc wsadź sobie te kropkę. O!
Nic tak nie denerwuje, jak ludzie którzy nie przestają mówić, kiedy ty się wtrącasz.

M. Twain
Avatar użytkownika
szpaq męska
M.A.S.H.
 
Posty: 2427
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 1701

Re: Niepodległościowy wyjazd w Karkonosze?

Postprzez hary0685 » 30 paź 2014, o 17:36

Co do wyjazdu w góry to ja niestety odpadam.8 listopada mam ważna impreze rodzinna. 9,10 i 11 na spotkanie forumowe na 100% dojade :)
- Vie pan, że innym określeniem ikonografa byłby "fotograf"? Od latacjańskiego słova "photus", które oznacza..
- "Skakać dookoła jak wariat i rozstawiać wszystkich po kątach, jakbyś był właścicielem"? - spytał William.
Avatar użytkownika
hary0685 męska
Wampirzy Fotograf
 
Posty: 2616
Lokalizacja: okolice Wroclove
Reputacja: 4184

Re: Niepodległościowy wyjazd w Karkonosze?

Postprzez Mogget » 30 paź 2014, o 18:23

Chory byłem cały jeden raz. Traf chciał, że ostatnio. Ech, 9, 10, 11 itp. itd. to ja odpadam. W zasadzie tylko 8 mi pasuje.
Zrozumiałem tę oto zasadniczą lekcję. Żeby przetrwać, musisz się nauczyć żyć bez niczego. Pierwszy umiera optymizm, po nim miłość, na końcu nadzieja. Mimo to musisz trwać.
Avatar użytkownika
Mogget męska
Dziekan
 
Posty: 1822
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 1935

Re: Niepodległościowy wyjazd w Karkonosze?

Postprzez Jarema » 31 paź 2014, o 00:37

Właściwie to miałem czegoś szukać na długi weekend :P a w trasę z chęcią pójdę - i to taką męczącą także...
"Spokojną falą, falą pieść,
Bo słów ci przecież nie wystarczy, nie wystarczy słów
By morzu podarować wiersz,
Ostatni wiersz, ostatni...
Bo to jest nasz ostatni rejs..."
Avatar użytkownika
Jarema męska
Mag I stopnia
 
Posty: 117
Lokalizacja: Znaczy, już chyba wiecie...
Reputacja: 607

Re: Niepodległościowy wyjazd w Karkonosze?

Postprzez Corvus26 » 31 paź 2014, o 01:14

Niestety odpadam, na cały długi łikend nie znajdę czasu :(
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Dziekan
 
Posty: 1712
Reputacja: 2654

Re: Niepodległościowy wyjazd w Karkonosze?

Postprzez flegmatyk » 31 paź 2014, o 15:44

Ja byłbym chętny na takie wyjazdy w przyszłości, ale ten termin mi akurat nie pasuje ;/
Err, uhh, hush up little girls. A lot of cats have that name.
Avatar użytkownika
flegmatyk męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1181
Reputacja: 2843

Re: Niepodległościowy wyjazd w Karkonosze?

Postprzez szpaq » 31 paź 2014, o 17:32

Szkoda, że nie możecie jechać.

Kto może, chce i pojedzie o ile wyjazd dojdzie do skutku.
Nic tak nie denerwuje, jak ludzie którzy nie przestają mówić, kiedy ty się wtrącasz.

M. Twain
Avatar użytkownika
szpaq męska
M.A.S.H.
 
Posty: 2427
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 1701

Re: Niepodległościowy wyjazd w Karkonosze?

Postprzez reeven » 31 paź 2014, o 17:49

Też bym chętnie pojechała ale nie mogę...mimo wszystko w końcu wyjdzie bo chętni się znajdą.
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Następna strona

Powrót do Załatany Bęben

Vimes czuł w kieszeni delikatny ucisk swojego kastetu. Dość oszczędnie gospodarował prawdą, kiedy obiecał żonie, że nie zabierze na wakacje żadnej broni. Jednakże, jak sobie tłumaczył, taki kastet nie tyle jest bronią , ile raczej sposobem zagwarantowania sobie dalszego życia. Można by go nazwać narzędziem obronnym, rodzajem tarczy tak naprawdę, zwłaszcza kiedy człowiek musiał podjąć działania obronne, zanim jeszcze został zaatakowany

Niuch, dodał(a) reeven

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron