Załatany Bęben

Konwent w ............... - pomysły na jesień.

Konwenty, sabaty, spotkania piwne i wszelkie inne ustawki integracyjne na żywo

Re: Konwent w ............... - pomysły na jesień.

Postprzez Hashi » 20 paź 2014, o 19:36

Hej ho :) Dzięki wszystkim za wspaniałą zabawę i cudowną atmosferę, a także ciepłe przyjęcie naszego bóstwa, wymyślonego na szybko. Do następnego! :)
"co jest największą tragedią tego świata? Ludzie, którzy nie odkryli, co naprawdę chcą robić i do czego mają zdolności(...)Ludzie obdarzeni talentem, którego nigdy nie poznają. A może nawet nie rodzą się w czasie, w którym mogliby go odkryć"
Avatar użytkownika
Hashi męska
Krufka
Krufka
 
Posty: 717
Lokalizacja: Bardzo Dziki Wschód
Reputacja: 1524

Reklama

Re: Konwent w ............... - pomysły na jesień.

Postprzez Martetsu » 20 paź 2014, o 19:48

Chcialabym wszystkim, ale to wszystkim bardzo podziękować za ten zlot! Za zgarnięcie nas do Aliasa od razu, jak przybyliśmy,to było takie kochane! W ogóle za wspólne granie, jedzonko, konkursy i za ból brzucha od śmiechu, ktory towarzyszył mi przez ten cały czas :) kurcze, kocham Was!
Starzenie się jest obowiązkowe. Dorastanie - opcjonalne
Avatar użytkownika
Martetsu żeńska
Mag II stopnia
 
Posty: 211
Reputacja: 931

Re: Konwent w ............... - pomysły na jesień.

Postprzez sky » 20 paź 2014, o 20:05

Ja też wszystkim dziękuje :D było cudownie i wspaniale! no zresztą jak zawsze! Bardzo żałuję, że nie udało mi się zostać z soboty na niedzielę i na samą niedzielę, ale za to się bawiłem z czwartku na piątek :D

Podziękowania szczególne Anicie za organizacje! Wszystkim pomocnikom w kuchni, a szczególnie Cudnej, która dała mi wolne w sobotę ^^

Podziękowania dla grupy Timesupowej, nasza rozgrywka przeszła do historii!! (Foremniak!)

Dzięki za granie w wszelakie gry ze mną, ale to, że musiałem śpiewać przy Munchkinie, Hary'emu łatwo nie wybaczę :P

Dziękuje również za dobrowolny udział w punktach programu, które prowadziłem! Wasze skoncentrowane miny, gdy zastanawialiście się nad cytatem, były dla mnie wspaniałą nagrodą!

Ogólnie było super, jak zawsze!
"Przeprowadzili bardzo dokładne badania, z których wynika jednoznacznie, że ludzkość stała się całkowicie bezużyteczna."
Dan Simmons "Hyperion"
„Wszechświat zbudowany jest z opowieści, nie z atomów.” Muriel Ruckeyser
Avatar użytkownika
sky męska
Skytrollik
 
Posty: 1472
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3608

Re: Konwent w ............... - pomysły na jesień.

Postprzez Motopompa » 20 paź 2014, o 22:14

Miałem w pociągu laptopa, mnóstwo czasu i pozlotową purpurową mgłę w umyśle, więc wyprodukowałem najdłuższego posta w mojej historii ^^ (Na końcu znajdziecie TL;DR :) )

3, 2, 1, zlotowooo:
I wanna zlot with somebody


Jankowi - za klątwę na start w Kraghmorcie i zabranie Pandy (w końcu)

Szpakowi za “3, 2, 1, ZLOTOOOOWE" i wkręcenie Corvusa co do nóżek od pieczarek.

Flegowi za odwiezienie moi na dworzec.

Reeven i Flegowi - zostaliście na Wielkim Sprzątaniu, jesteście teraz zlotowymi weteranami :)

Flegowi, Reeven, Ani, Kasi, Anicie - Za komitet pożegnalny na dworcu :D

Ani, Reeven Flegowi, Anicie, Patrykowi - za zlotowe afterparty!

Szpakowi, Jadźcce, Corvusowi - za nocną Jengę. Szczególnie Szpakowi i jego mrygającej lampce, niszczycielce umysłów. (Anicie za podrzucenie pomysłu (“przygasicie trochę światło?”)

Pandzie za to że się nas nie bała, mimo wszystkiego co musiała o nas słyszeć.

Nicondrze, Jadźcce, Białej, Aiyannie i MZC za kalambury. Pogańskie Stowarzyszenie Młodych Mężczyzn i to to ostatnie hasło z kosmosu, jakmutam, odgadnięte w rekordowym czasie minus 3 minuty. Jesteście wielkie :)
Dodatkowo pompuję pozytywną energię do Białej, za to że formujemy wtedy kolektywny, czteropółkulowy mózg. To niemożliwe jak można myśleć równolegle.

Yadze - Za nosorożca Dürera, zniszczenie nas w Dixita i strój, którym wygrałaś cały zlot. Za to, że chyba po raz pierwszy żałuję, że nie zaplatałem włóczki na igły. Za tradycyjne spalenie ostatniej misji razem i jeszcze bardziej tradycyjną dominację nad wszystkimi w cytatach.
No i popsułaś mi mózg - wchodzę do schowka, a w środku, na półeczce leży oliwkowa ośmiornica i śpi :wtf:
Po sekundzie okazało się, że to zwinięty szalik. Taki dziergany. Bez macek tylko z frędzelkami.

Białej i Jankowi za to, że jakoś tak z wami usiadłem i dlatego wziąłem udział w wiedzówce i przypadkiem w trójkę trafiliśmy do finału i tak właśnie wygrałem kubek, co do którego, kilka godzin wcześniej było mi smutno, że nie wiedziałem, że takie są, bo bym go przecież kupił :D
(zdanie wielokrotnie złożone i zwinięte w rulon, niah, niah, niah)

Matuli Fiks za zorganizowanie wiedzówki, dzięki czemu wygrałem kubek, ale przede wszystkim za przypomnienie celnym pytaniem czemu Wen Wiecznie Zaskoczony był wiecznie zaskoczony.

Patrykowi za organizację i za pokazanie, że można nie być na forum, a być absolutnie niezbędną częścią zlotu. I za szybką Jengę oczywiście.

Magdzie za niesamowitego Aliasa!
“- W kiślu po pas?
- Brnąć.
- O_o, tak!”
Telepatia, czy ki diabeł? na następnym musimy to powtórzyć :)

Nekurze, Martetsu i Hashiemu za przybycie, mimo, że blisko nie macie. I za wziecie udziału w konkursie na mistera w trzech osobach :mrgreen: Piękne to było.

Hashiemu za Tabu :D

Skyowi, Nicondrze, Filipowi, Silumer i Katchan za Time’s up. Foremniak już nigdy nie będzie tą samą osobą.

Filipowi za lekko skacowany meczyk w Abalone. Miło obudzić się i sprawdzić czy mózg działa :)

Myslakowi i Białej za Dawno, Dawno temu… i te wielopoziomowe (czyli głębokie) historie. (uwaga, Biała fauluje!) (Uwaga 2: Grę można popsuć przenosząc fabułę do Łodzi)

Ottonowi za nowe karty do Dixita. Cudne są!

A skoro już o Cudo, to proszę o brawa dla Cudo za gotowanie, pomimo zmęczenia <brawa>

Skyowi niestrudzonemu, za szefowanie w kuchni i zawiezienie moi do NG.
Szkoda, że nie zdążyliśmy pomoloszyć :<

Patrykowi, Białej, Jadźcce i Zosi za bycie Tymi Od Których Wszystko Się Zaczęło, jeśli chodzi o mnóstwo osób opowiadających sobie coraz bardziej losowe dowcipy w kuchni.

Myślakowi za szybki respawn.

Yadze i Myślakowi za jurorowanie.

Kaczkomanowi* za wielokrotne zepsucie audytora. Dla mnie tą konwersacją wygrałeś turniej! (*Tylko nigdy się nie dowiedziałem jak masz na imię, niech mnie ktoś oświeci)

Agadu za ponowne zepucie audytora (tekst o sieci bezprzewodowej genialny :D )

Jaremie i Corvvusowi za wiarę w moją wiedzę w dziedzinie fizyki podczas Dixita

O matko, chwilowo nie mam pomysłów, przerwa! (Bo jak mi się coś przypomni to muszę zapisać)
Ależ mam piekne chmury za oknem. Postapo jak się patrzy :)


Emmie/Abi, za nieprzebraną ilość historii na każdą okazję. (I mnóstwo przypisów, niah, niah, niah).

Grace za dobre słowo i załatwienie książek od Pruszyńskiego.

Anicie za ogranięcie tego burdelu nazywanego konwentem. I za nieskończoną cierpliwość do ludzi grających w jengę. I w ogóle do forumków także.

Kamilowi za pomysł na RPGa, (w którego nie grałem, ale finał musiał być piękny)

Katchan za Duuuszki. Jesteś molochem, człowiek nie potrafi tak szybko reagować!

Wszystkim obierajacym różne rzeczy i lepiącym kulki z wgłębieniem za pokarm.
W ogóle jak patrzę ile ja ulepiłem klusek, obrałem pieczarek i ziemniaków i ile wrzątku z garnka wylałem, a ile rzeczy było obieranych, krojonych, mieszanych, smażonych, pieczonych, ugniatanych, mielonych i ile wrzątku musiało być wylane… Szacun dla załogi kuchni, jak z Łodzi do Nawojowej.

Ani za herbatę z dowozem. To było takie “ojej, jak miło!”

Jadźcce za wykorzystanie Otta w roli rekwizytu do pogo przy kalamburach :D

Kto grał w pytania? Możecie mi przypomnieć żebym nikogo nie pominął?
Może w końcu na następnym zlocie zagramy w zorganozowany pojedynek drużynowy?

Nieznanemu graczowi za położenie czwartego klocka na szczycie Jengi po ciemku.
Nieznanemu zapominalskiemu, co to zostawił snickersa w lodówce. Om nom nom.

Reeven za kanapki na drogę!

Jaremie za wyborne rękopisy.

Szymonowi, Szpakowi, Jadźcce i Magdzie za “Tak, Mroczny Władco”.

Ori* i Nekurze za teksty w kartach przeciwko ludzkości. Było srogo. Co mnie ominęło? Kto pamięta hasła?
(*Nie wiem czy dobrze usłyszałem...)

Siedzę w pociągu i piszę od ponad godziny, a i tak na pewno coś pominąłem. Działo się dużo i szybko. Mam nadzieję, że za kilka zlotów tez będziemy grać w jengę po nocy ^^
"Jak zwykle, było niezwykle", Otto co. (cytuję Sapkowskiego bo Mogget, o.)
Nie jestem teraz w pociągu do Łodzi, jestem w pociągu do rzeczywistości.
Chcę móc bywać częściej wszedzie gdzie jesteście ^^


TL;DR
Kocham was wszystkich, nikogo nie oszczędzam. Jeśli mam jakieś marzenie to to, że chcę z wami zamieszkać na jednej ulicy. Albo chociaż w dzielnicy tej samej. Albo mieście przynajmniej, nooo...
I jestem całym sobą za pomysłem podróżującego zlotu, o.
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Konwent w ............... - pomysły na jesień.

Postprzez Corvus26 » 20 paź 2014, o 22:28

Motopompa napisał(a):Kto grał w pytania? Możecie mi przypomnieć żebym nikogo nie pominął?
Może w końcu na następnym zlocie zagramy w zorganozowany pojedynek drużynowy?

Ja byłem odpowiedzialny za profesjonalnie przygotowanie do tego dlatego nie wyszło :? . Mam nadal wszystko przygotowane i będę nosił, woził, a być może nawet rozwijał. Wpadłem nawet na pomysł jak z tego zrobić drużynówkę ze zwycięzcami :)
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Dziekan
 
Posty: 1712
Reputacja: 2654

Re: Konwent w ............... - pomysły na jesień.

Postprzez Jadźka » 20 paź 2014, o 23:07

abigail napisał(a):Jadźku - raz jeszcze przepraszam za nerwy jakich Ci przysporzylim :cry: i podziwiam Cię za spokój i opanowanie (że o sprincie nie wspomnę...)

To dzięki mojej pracy. Gdybym nie potrafiła się wyluzować w obliczu f**-upu, to bym padła ze stresu po miesiącu ;)

abigail napisał(a):Jak to dobrze, że nie mam już 20-lat, bo byłabym zatraceńczo zakochana we Wszystkich Naszych Wspaniałych Facetach - i mózg by mi się przepalił..

Ano właśnie! Ja sama nie wiem, w którym Forumowiczu jestem najbardziej zakochana. A są jeszcze Forumowiczki :oops: :mrgreen:

Motopompa napisał(a):Nieznanemu zapominalskiemu, co to zostawił snickersa w lodówce. Om nom nom.

Taa, tęskniłam za nim, siedząc w PB ;)

Motopompa napisał(a):Kto grał w pytania? Możecie mi przypomnieć żebym nikogo nie pominął?

Czyż wśród wciąganych przechodniów nie było Szpaka i Harego? BTW, zjedliście w końcu tę zupę z grzankami?

Sky, wpadłeś w jakąś ekstazę hojności punktowej? No ale, kto bogatemu zabroni ;)

Moje foty się uploadują i będą tu: https://www.dropbox.com/sh/288fd3jro6ph ... fKCxa?dl=0
Nie miałam czasu na selekcję, więc wybaczcie jakość co poniektórych. Jeśli coś do usunięcia, proszę krzyczeć, wszystkie prośby będą uwzględnione. Tak, teraz już wiem, żeby nie kręcić filmików pionowo ;)
Nie ma innego życia, tylko najbliższe pięć minut. Reszta to wyobraźnia.
S. Mrożek

Random Travel Stories by Jadwi
Avatar użytkownika
Jadźka żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1195
Lokalizacja: lost in translation
Reputacja: 3287

Re: Konwent w ............... - pomysły na jesień.

Postprzez Anima Vilis » 21 paź 2014, o 02:34

4jola napisał(a):
No ładnie.A do mnie,to nikt nie zadzwonił. :(


Daj mi skypa, ja zadzwonię ;) Tylko nadal jestem zielona z zazdrości po przeczytaniu tego wątku i wysłuchania kilku opowieści.
Obrazek
- A kiedy zaczyna się sztuka współczesna?
- Od 2 promili
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
Jednoosobowy kabaret
 
Posty: 4481
Lokalizacja: nadal Europa
Reputacja: 5103

Re: Konwent w ............... - pomysły na jesień.

Postprzez szpaq » 21 paź 2014, o 06:08

Jadziu jedno ze zdjęć z Jengi Nocą jest przeepickie!
Nic tak nie denerwuje, jak ludzie którzy nie przestają mówić, kiedy ty się wtrącasz.

M. Twain
Avatar użytkownika
szpaq męska
M.A.S.H.
 
Posty: 2427
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 1701

Re: Konwent w ............... - pomysły na jesień.

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 21 paź 2014, o 08:12

Dobra, ponieważ Karol męczy mnie o następny konwent, to może by już tak zacząć ogarniać kwietniowy? ;P
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Konwent w ............... - pomysły na jesień.

Postprzez Gytha » 21 paź 2014, o 08:39

zlituj się kobieto. I Ty Karolu też
Avatar użytkownika
Gytha żeńska
Szefowa
 
Posty: 393
Lokalizacja: Za końcem świata prosto, w lewo i jeszcze raz w lewo.
Reputacja: 1628

Re: Konwent w ............... - pomysły na jesień.

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 21 paź 2014, o 08:55

Ghyciu, Ty poczywaj, ać ja "poburczę" ;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Konwent w ............... - pomysły na jesień.

Postprzez Uuu! » 21 paź 2014, o 10:30

Czytanie waszych postów i oglądanie zdjęć potrafi naprawdę zdołować. Szczególnie przy akompaniamencie pogody za oknem.
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 2132
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 5343

Re: Konwent w ............... - pomysły na jesień.

Postprzez reeven » 21 paź 2014, o 11:32

Ok było prze świetnie. Nie będę każdego z osobna wymieniać...Jedynie Dziękuję Anicie za ogarnianie tego wszystkiego po raz kolejny i stworzenie miejsca do którego się chce wracać ;) (no i za psucie mnie w niedziele swoim głosem ;) ).No i Skyowi za gotowanie a szczególnie za przepyszną zupę dyniową...której nawet nie wiem ile zjadłam...moja nowa miłość ;)

Tak po za tym...gilgotanie, granie (szczególnie w niedzielną pijacką jengę po ciemku...niestety nie udało się zrobić zdjęcia tego jak ułożyliśmy ostatnie pięterko w pewnym momencie)...a w dixita najlepiej się gra ze śpiącym Flegiem ;)...nawet zgaduje; śpiewanie, piątkową mini imprezę w kuchni, przytulanie, śmiechy i żarty, oglądanie w niedzielę Krainy Lodu ;) itd....to było naprawdę wspaniałe spotkanie i nie mogę się doczekać listopada ;)
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Konwent w ............... - pomysły na jesień.

Postprzez Gytha » 21 paź 2014, o 16:16

Dobra, jedziemy z tym koksem. Ale nie oczekujcie takiego mega długiego postu. Chyba bym się rozkleiła wspominając każdego. A klej jest drogi. A pisząc tylko o kilku osobach byłoby zdecydowanie nie w porządku wobec pozostałych. Itd. Itp.

Konkret-Zlot, chyba już klasycznie wyszedł na zero. Jak i ostatnio, wszystkie rachunki przechowuję do pół roku i są do wglądu u mnie.

Sentyment- Dziękuję. Co mam u licha więcej powiedzieć? Dziękuję za wiele spraw/rzeczy/niespodzianek. Za plany na sufit. Za pomoc w kuchni i nie tylko. Za co raz większe ogarnięcie dzięki czemu nie o wszystkim muszę mówić. Za pytanie co trzeba zrobić. Za staroświeckie zachowanie. Za przyjazd pomimo przeciwności losów wszelakich. Za zachwyt. Za nieoczekiwane odwiedziny o drugiej w nocy. Za śliczne projekty. Za tulanie (uwaga, uwaga-lecę poezyją) mej wygłodniałej duszy. I wiele, innych nie mniej cudnych spraw.

Konkret-Zocha mamy pozwolenie na pomalowanie sufitu w sołtysówce. Jeden warunek-dzieło ma być skończone a nie rozgrzebane i pozostawione. Przyjedź tydzień wcześniej-będę karmić Cię lazanią.

Dziękuję
Avatar użytkownika
Gytha żeńska
Szefowa
 
Posty: 393
Lokalizacja: Za końcem świata prosto, w lewo i jeszcze raz w lewo.
Reputacja: 1628

Re: Konwent w ............... - pomysły na jesień.

Postprzez filip » 21 paź 2014, o 16:36

Z lekkim opóźnieniem z powdu problemów z internetami również dziękuję wszystki za wspaniałą atmosferę i super zabawę
Art. 182. § 1. Rój pszczół staje się niczyim, jeżeli właściciel nie odszukał go przed upływem trzech dni od dnia wyrojenia. Właścicielowi wolno w pościgu za rojem wejść na cudzy grunt, powinien jednak naprawić wynikłą stąd szkodę.
Avatar użytkownika
filip męska
Mag II stopnia
 
Posty: 219
Lokalizacja: Kalisz,
Reputacja: 628

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Załatany Bęben

Ktoś zabił pana Hopkinsona jego własnym chlebem!
-Zmusił go do jedzenia?

Na glinianych nogach, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników