Pratchettowe dyskusje..

O imionach i nazwach

Niemieszczące się w powyższych seriach...

Re: O imionach i nazwach

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 9 paź 2014, o 20:46

SSaku czy możesz się ustosunkować do samego imienia Dibbler?

jako podpowiedź zamieszczam:
http://www.abc.net.au/news/2014-10-09/r ... section=wa
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Reklama

Re: O imionach i nazwach

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 9 paź 2014, o 22:07

Cudo_Tyłeczek napisał(a):ustosunkować

Dibbler (Parantechinus apicalis) - drobny torbacz z rodziny niełazowatych. POLAM i wszystko jasne! :D

Niemniej jednak ciekawą rzecz wyczaiłaś. Swego czasu fani zagadywali Pratchetta, czy endemiczna nowozelandzka sowa 'morepork' jest połowicznym źródłem pochodzenia nazwy 'Ankh-Morpork'. Autor przyznał, że nigdy o niej nie słyszał, ale zaadoptował pomysł - i od tej pory zaczęła pojawiać się w herbie miasta (np. w Na glinianych nogach). A do tego dochodzi jeszcze Ostatni kontynent - tak że tych antypodaliów jest trochę w ŚD. A dlaczego kontynent nazywa się XXXX? O tym w forumowym Annotated Prachett (jak nie zapomnę ;) ).
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: O imionach i nazwach

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 10 paź 2014, o 05:21

Stanisław Ssakmorski napisał(a):POLAM
PO CO? ...nie rozumiem...')

A widzieliście jak przetłumaczyli bajkowego "Dodgera" z "Oliver i spółka"? Bajer...
https://www.dropbox.com/s/q6llbdlyuliz3 ... .jpeg?dl=0
a tu ich inna wersja - coś dla fanów "chińskich bajek" ;-ppp
https://www.dropbox.com/s/ldifsftg1b0ww ... r.jpg?dl=0

Cieszę się, że tłumacz nie poszedł drogą uwspółcześniania i bajerowania:)))
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: O imionach i nazwach

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 10 paź 2014, o 15:22

Cudo_Tyłeczek napisał(a):PO CO? ...nie rozumiem...

To była kiedyś nazwa i reklama żarówek produkcji krajowej.
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: O imionach i nazwach

Postprzez abigail » 10 paź 2014, o 20:58

Jak znam życie - Cudo napisze, że dała znaczek taki, co znaczył, że ona wie, zna, (te firmę i powiedzenie), ale krytykuje (żartem?) - bo tak! O.
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: O imionach i nazwach

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 10 paź 2014, o 21:10

Abi? dobrze się czujesz?
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: O imionach i nazwach

Postprzez abigail » 10 paź 2014, o 21:19

-
W sensie zdrowotno-umysłowym: owszem tak (znaczy: "nie, niestety, nie jestem pijana - chociaż żałuję, i chciałabym się poprawić, ale nie mogę wcześniej niż za trzy dni ... niestety :cry: )
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: O imionach i nazwach

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 10 paź 2014, o 21:22

Dziewczyny - for god's sake! Tu wszyscy piszą żartem, więc nie wdawajmy się w nadinterpretacje. Nazwa krajowego producenta żarówek rzeczywiście może być już dawno zapoznana i dla wielu obca. Osobiście stawiałem na to, Cuduś, że będziesz wśród tych nielicznych, co jeszcze pamiętają POLAM. Ale widocznie to było jeszcze dawniej .. :?

A pomyślcie sobie, że w DDR ekwiwalentne hasło brzmiało "OSRAM i wszystko jasne!"
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: O imionach i nazwach

Postprzez abigail » 10 paź 2014, o 21:42

Stanisław Ssakmorski napisał(a): for god's sake!


- "przepraszam, a pan mnie aby nie obraża?!"

Stanisław Ssakmorski napisał(a):zapoznana


nienawidzę tego słowa! Lat dziesięć (z okładem) usiłowałam go zrozumieć, i nadal nie jestem pewna czy, aby, kumam :cry: ["artysta zapoznany" - to dla mnie najbardziej nienawistny tekst .. ever!]

Stanisław Ssakmorski napisał(a):"OSRAM i wszystko jasne!"


Ssaku - "Nic to: << my się Żywcem Okocim >>

[co gorsze - od lat paru wolę smakowo Żubra - łudząc się, że to wcale nie dlatego, że tylko "ich" reklamy nie urażają mej inteligencji ;) - a nawet przeciwnie wprost! ;)
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: O imionach i nazwach

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 10 paź 2014, o 22:12

abigail napisał(a):Stanisław Ssakmorski napisał(a):zapoznana nienawidzę tego słowa!

Ja też. Serio.

abigail napisał(a):wolę smakowo Żubra

Żubr jest ok i rzeczywiscie w kwestii reklamy postarał się. A ja ze smutkiem wspominam czasy, gdy każdy polski browar miał własną słodownię (teraz to są mieszalnie słodów gotowych) i dlatego każde piwo było inne. Niektóre były fatalne, a wiele było średnich (no to już efekt socjalistycznego ethosu pracy, który utrzymywał się po zmianie systemu dopóki tych słodowni nie polikwidowali w ramach 'cięcia po kosztach' - podstawowa mantra polskich 'menadżerów' - sami piją wodę mineralną, niegazowaną - i jedzą sushi), ale niektóre były doskonałe czy wprost genialne. Piwa niepasteryzowane miały maks. dwa dni trwałości. No dobra, zdaję się, że jest na to osobny wątek.

Peace! ;)
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: O imionach i nazwach

Postprzez abigail » 10 paź 2014, o 22:26

Stanisław Ssakmorski napisał(a):Peace

... e tam.. po co tak znów na zimne *) dmuchać ;)

*) piwo
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: O imionach i nazwach

Postprzez Detrytus » 11 paź 2014, o 06:23

Aż sprawdziłem jaki to wątek. :) Dobrze, że trochę małych browarów się ostatnio reaktywowało i można już coś wybrać. Ani: piwo podaje się zimne wtedy, kiedy się nie chce, żeby klient poczuł jakie jest niedobre.
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1325
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 3065

Re: O imionach i nazwach

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 13 paź 2014, o 23:34

W Interesting Times do Cohenowskiej Silver Horde dołącza Mr Saveloy i otrzymuje ksywkę 'Teach' - w Ciekawych czasach przełożoną jako 'Ucz'.

Nauczycielom - wszystkiego najlepszego - a zwłaszcza żeby uczniowie zwracali się do nich, choćby w myślach: Nauczycielu!
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: O imionach i nazwach

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 20 paź 2014, o 07:50

Ssaku, już tydzień minął, psy się uśpiły i coś tam klaszcze za borem...a przepraszam, to nie ta śpiewka ;)
ale pragnę zauważyć, iż się obijasz, nie pisząc nic nowego:)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: O imionach i nazwach

Postprzez abigail » 20 paź 2014, o 12:39

Cudo_Tyłeczek napisał(a):iż się obijasz



kurczę, może za mało ostatnio był obijany, i teraz sam przejął w tym .. pałeczkę? :shock:
Ssaku - pisz, bo obijem! ;)
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Pratchettowe dyskusje..

- Czy on [Drumknott] ma jakieś życie osobiste?
- Wydaje mi się, że kolekcjonuje różne rodzaje materiałów biurowych - odparł Vetinari. - Czasem spekulowałem, że jego życie zmieniłoby się na lepsze, gdyby spotkał młodą damę skłonną do przebierania się za brązową kopertę.

Niewidoczni Akademicy, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników