Załatany Bęben

Piwo Wrocław

Konwenty, sabaty, spotkania piwne i wszelkie inne ustawki integracyjne na żywo

Re: Piwo Wrocław

Postprzez Brethil » 2 paź 2014, o 21:40

SZpaczku - nie wiem jak inni, ale ja będę czekać, bo się za Tobą stęskniłam.
Fairy tales do not tell children that dragons exist. Children already know that dragons exist. Fairy tales tell children that dragons can be killed.
[Chesterton]

"Wszystkie Małe Mi na świecie są praktycznie niezniszczalne"
Avatar użytkownika
Brethil żeńska
Pandorka
 
Posty: 3188
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 3122

Reklama

Re: Piwo Wrocław

Postprzez Jadźka » 3 paź 2014, o 07:02

Oczywiście, że będziemy czekać! :) (ja to nawet nie mam wyboru :P)

Doszły mnie słuchy, że we Wrocku pojawić ma się również tajemnicza postać Ssakamorskiego. Prawda li to?? ;)

Pompo, smutna wiadomość. Pociesza mnie jednak to, że wkrótce spotkamy się na zlocie. I że będę Cię mogła w takim razie w Łodzi kiedyś odwiedzić :D
Nie ma innego życia, tylko najbliższe pięć minut. Reszta to wyobraźnia.
S. Mrożek

Random Travel Stories by Jadwi
Avatar użytkownika
Jadźka żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1195
Lokalizacja: lost in translation
Reputacja: 3287

Re: Piwo Wrocław

Postprzez szpaq » 3 paź 2014, o 08:19

Oj, dziewczyny, bo zacznę się rumienić.
Nic tak nie denerwuje, jak ludzie którzy nie przestają mówić, kiedy ty się wtrącasz.

M. Twain
Avatar użytkownika
szpaq męska
M.A.S.H.
 
Posty: 2427
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 1701

Re: Piwo Wrocław

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 3 paź 2014, o 11:53

Jadźka napisał(a):mnie słuchy, że we

Tego.. Zjawię się, w sobotę. Muszę książki odebrać od Reev. I w ogóle .. ;)
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Piwo Wrocław

Postprzez Myślak » 3 paź 2014, o 19:09

No doooobra. to gdzie mam dokładnie przyjść jutro i o której?

albo najlepiej jakby mi ktoś podał nr telefonu bo na 11 mam jechać korków udzielać. to Później bym was złapał.
i chętnie się zabiorę do współczesnego
Avatar użytkownika
Myślak męska
Student Magii
 
Posty: 51
Reputacja: 280

Re: Piwo Wrocław

Postprzez szpaq » 3 paź 2014, o 21:00

Dobra, ludziska, jak już będziecie mieli gdzieś lądować dajcie znać na telefoniszcze. Myślę, że w okolicach 19 będę w drodze do was.

Póki co, i do zobaczenia.
Nic tak nie denerwuje, jak ludzie którzy nie przestają mówić, kiedy ty się wtrącasz.

M. Twain
Avatar użytkownika
szpaq męska
M.A.S.H.
 
Posty: 2427
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 1701

Re: Piwo Wrocław

Postprzez Brethil » 3 paź 2014, o 21:17

Dworzec Główny PKP Wrocław, jutro o 11.30.
Fairy tales do not tell children that dragons exist. Children already know that dragons exist. Fairy tales tell children that dragons can be killed.
[Chesterton]

"Wszystkie Małe Mi na świecie są praktycznie niezniszczalne"
Avatar użytkownika
Brethil żeńska
Pandorka
 
Posty: 3188
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 3122

Re: Piwo Wrocław

Postprzez reeven » 3 paź 2014, o 21:56

I Rath jednak dołączy :D
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Piwo Wrocław

Postprzez Jadźka » 3 paź 2014, o 23:20

Stanisław Ssakmorski napisał(a):Tego.. Zjawię się, w sobotę. Muszę książki odebrać od Reev. I w ogóle .. ;)

Cudnie! Nie wiem jak reszta, ale ja bardzo chcę Cię poznać Ssaku. Zresztą namawiałam Cię ostro do przyjazdu, więc jakby co, to moja wina :D

Do zobaczenia! Oh, pobudka za 4 godziny, czas się zacząć pakować ;)
Edtyka Cudo
Nie ma innego życia, tylko najbliższe pięć minut. Reszta to wyobraźnia.
S. Mrożek

Random Travel Stories by Jadwi
Avatar użytkownika
Jadźka żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1195
Lokalizacja: lost in translation
Reputacja: 3287

Re: Piwo Wrocław

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 3 paź 2014, o 23:50

Jadźku - Ty jeszcze nie śpisz?! Mam nadzieję, że odeśpisz w polbusie ;)

See y'all!
Ss
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Piwo Wrocław

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 6 paź 2014, o 16:38

Dopiero wróciłem z weekendowego wyjazdu i dogorywam, ale najpierw:
Dziękuję Wam za bardzo miłe przyjęcie i fajną atmosferę ;) Było jeszcze sympatyczniej niż sądziłem, że będzie ;) I teraz rozumiem, że prawdziwą inicjację forumową przechodzi się w kalamburach ;) (Wiem, że i tak miałem wersję lajtową, bo miejsce było dość ustronne. Tak czy owak od tej pory w moim życiu już nic nie będzie takie samo..)

Patrzę wprzód do zobaczenia Was ponownie (Looking forward to seeing you again) ;) ;)

O/Ss
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Piwo Wrocław

Postprzez Jadźka » 6 paź 2014, o 21:29

Ach, Wrocław... To miasto ma jakąś magiczną aurę, bo skupia samych fantastycznych ludzi. Piękny jesienny weekend pełen wspaniałych wspomnień: przeszłam niezliczoną liczbę kilometrów, widziałam Panoramę, poczet Matejki i Odrę z lotu Polinki. Tańczyłam skrzypka na rynku, szlajałam się po jakichś podejrzanych dzielnicach i podjeżdżałam niewidzialnym samochodem w nocy do McDrive'a. Nie zabrakło oczywiście Dixita, kalamburów w miejscach publicznych i dużej ilości trunków złocistych (choć Ssaku ma rację, że pod hasłem "piwo Wrocław" kryje się o wieeele więcej). Tak czy inaczej - to jeden z moich ulubionych wątków na tym forum! ;) Cały czas się wzruszam, jak sobie przypomnę Wasze argumenty na przystanku tramwajowym - naprawdę, gdybym miała choć cień możliwości, aby to sensownie zorganizować, zostałabym cały tydzień, albo i miesiąc.

Baaardzo dziękuję tubylcom za gościnność, prowadzenie przez miasto i zapewnianie rozrywek, przyjezdnym za współudział w tym wrocławskim najeździe oraz wszystkim razem i każdemu z osobna za spotkanie i towarzystwo :)
Nie ma innego życia, tylko najbliższe pięć minut. Reszta to wyobraźnia.
S. Mrożek

Random Travel Stories by Jadwi
Avatar użytkownika
Jadźka żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1195
Lokalizacja: lost in translation
Reputacja: 3287

Re: Piwo Wrocław

Postprzez reeven » 8 paź 2014, o 21:19

Było mega fajnie, śmiesznie i już się nie mogę doczekać kolejnego spotkania i grania w gry...


...i co kolejny mini zlocik, może jak się ciepło zrobi będzie w Jeleniej Górze, bo mi brak Rath od kiedy we Wro nie jest...Rath dało by gdzieś radę z namiotami wpaść??
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Piwo Wrocław

Postprzez szpaq » 9 paź 2014, o 06:47

I chociaż na jeden dzień wyskoczyć w góry!
Nic tak nie denerwuje, jak ludzie którzy nie przestają mówić, kiedy ty się wtrącasz.

M. Twain
Avatar użytkownika
szpaq męska
M.A.S.H.
 
Posty: 2427
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 1701

Re: Piwo Wrocław

Postprzez reeven » 9 paź 2014, o 07:56

Nie byłam w górach, nie miałam z kim. Kiedyś można :)
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Załatany Bęben

Muzyki ludowej w Llamedos nie aprobowano i rygorystycznie zniechęcano do jej uprawiania. Uważano, że jeśli ktoś podglądał młode panny pewnego majowego ranka, miał prawo podjąć wszelkie kroki, jakie uznał za stosowne, jednak nie powinien oczekiwać, że ktoś o tym napisze.

Muzyka duszy, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron