Próbuję projektować tatuaże (swój projektuję już od 3 lat - ale koncepcja mi się zmienia co chwilę

). W tej dziedzinie nie mam jakiś wielkich osiągnięć, ale jestem otwarta na nowe wyzwania.
Koszulki są wykonane technologią DTG (nadruk bezpośredni). Zamawiam koszulki w firmie, którą sprawdzili znajomi i chwalą sobie jakość odzieży i nadruku. Oczywiście na stronce firmy jest informacja co do użytkowania:
Aby dłużej cieszyć się nadrukiem należy prać ręcznie i prasować na lewej stronie. Nie wybielać, nie gotować, nie podpalać, nie kopać, nie wrzucać do beczki z kwasem... nosić z dumą.
Ja pewnie jak tylko dostanę swoje będę prać w pralce w 40st. bez żadnych udziwnień

(tak się zastanawiam - kto ma dzisiaj czas, żeby prać ręcznie stos t-shirtów??)