Załatany Bęben

Z kalendarza Gythy - Warszawa

Konwenty, sabaty, spotkania piwne i wszelkie inne ustawki integracyjne na żywo

Re: Z kalendarza Gythy - Warszawa

Postprzez Uuu! » 7 sie 2014, o 18:42

Bo jakby co, to Oj!Mona ma jutro urlop i właściwie to już od rana moglibyśmy podejmować gości.

Aktualna lista:
Fleg
Harry
Katchan
Biała
Gytha
Paulina
Mogget
Cudo
Yaga
Aiyanna
Sky
Corvus
Innos
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 2132
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 5343

Reklama

Re: Z kalendarza Gythy - Warszawa

Postprzez Katchan » 7 sie 2014, o 19:09

Ja bym mogła wcześniej, ale sama to się nie będę narzucać, i tak już wyczerpałam limit prosząc o podwózkę w niedzielę na pociąg ^^'.
So I'm trying to rebuilt Frankenstein's monster... Wanna be a part of it?
Avatar użytkownika
Katchan żeńska
Królowa kalamburów
 
Posty: 126
Lokalizacja: Pruszków
Reputacja: 818

Re: Z kalendarza Gythy - Warszawa

Postprzez hary0685 » 7 sie 2014, o 19:24

O ile się nie mylę to Yaga i Biała mają być okolo 16 :)
- Vie pan, że innym określeniem ikonografa byłby "fotograf"? Od latacjańskiego słova "photus", które oznacza..
- "Skakać dookoła jak wariat i rozstawiać wszystkich po kątach, jakbyś był właścicielem"? - spytał William.
Avatar użytkownika
hary0685 męska
Wampirzy Fotograf
 
Posty: 2616
Lokalizacja: okolice Wroclove
Reputacja: 4184

Re: Z kalendarza Gythy - Warszawa

Postprzez yaga » 7 sie 2014, o 21:14

^się zgadza
GPI: Sew universe back together.

No one has to know you are a book reading freak.
Avatar użytkownika
yaga żeńska
Profesor NU
 
Posty: 1047
Lokalizacja: West Xylophone
Reputacja: 3968

Re: Z kalendarza Gythy - Warszawa

Postprzez Uuu! » 7 sie 2014, o 21:22

hary0685 napisał(a):O ile się nie mylę to Yaga i Biała mają być okolo 16

I to jest bardzo słuszna koncepcja. Kaśka - umów się z dziewczynami i bez żadnego szlajania się po stolicy proszę szybciutko do Józefowa.
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 2132
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 5343

Re: Z kalendarza Gythy - Warszawa

Postprzez Corvus26 » 7 sie 2014, o 21:56

hary0685 napisał(a):Ja osobiście,Flegu i Corvus jeszcze jutro pracujemy do co najmniej 14

Ja osobiście to mam popołudniówki ale rano muszę odprawić krwawy rytuał żeby przyjechać, a w piątek są zawsze kolejki.
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Dziekan
 
Posty: 1712
Reputacja: 2654

Re: Z kalendarza Gythy - Warszawa

Postprzez hary0685 » 7 sie 2014, o 22:04

Corvus26 napisał(a):Ja osobiście to mam popołudniówki ale rano muszę odprawić krwawy rytuał żeby przyjechać, a w piątek są zawsze kolejki.


No, ale chodziło mi że najprawdopodobniej dostepni jesteśmy od 14 :)
- Vie pan, że innym określeniem ikonografa byłby "fotograf"? Od latacjańskiego słova "photus", które oznacza..
- "Skakać dookoła jak wariat i rozstawiać wszystkich po kątach, jakbyś był właścicielem"? - spytał William.
Avatar użytkownika
hary0685 męska
Wampirzy Fotograf
 
Posty: 2616
Lokalizacja: okolice Wroclove
Reputacja: 4184

Re: Z kalendarza Gythy - Warszawa

Postprzez Mogget » 7 sie 2014, o 23:12

Ja wesprę męską grupę Wrocławską ; )
Zrozumiałem tę oto zasadniczą lekcję. Żeby przetrwać, musisz się nauczyć żyć bez niczego. Pierwszy umiera optymizm, po nim miłość, na końcu nadzieja. Mimo to musisz trwać.
Avatar użytkownika
Mogget męska
Dziekan
 
Posty: 1822
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 1935

Re: Z kalendarza Gythy - Warszawa

Postprzez Uuu! » 8 sie 2014, o 09:11

Uuu! napisał(a):Trzymajcie kciuki, żeby spadł solidny deszcz, bo poziom wody jest bardzo niski.

Natychmiast przestańcie trzymać kciuki, bo już wystarczy deszczu. Wczoraj to nawet była burza i prąd nam wyłączyli, akurat jak lazania była w piekarniku w połowie pieczenia. I dziś leje od rana.
Teraz trzymajcie kciuki, żeby jutro świeciło słońce.
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 2132
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 5343

Re: Z kalendarza Gythy - Warszawa

Postprzez flegmatyk » 8 sie 2014, o 09:15

Uuu! napisał(a):Natychmiast przestańcie trzymać kciuki, bo już wystarczy deszczu. Wczoraj to nawet była burza i prąd nam wyłączyli, akurat jak lazania była w piekarniku w połowie pieczenia. I dziś leje od rana.
Teraz trzymajcie kciuki, żeby jutro świeciło słońce.

We Wro piękna pogoda, spakuję trochę do torebki i przywiozę.
Err, uhh, hush up little girls. A lot of cats have that name.
Avatar użytkownika
flegmatyk męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1181
Reputacja: 2843

Re: Z kalendarza Gythy - Warszawa

Postprzez Corvus26 » 8 sie 2014, o 11:01

Krwawy rytuał odprawiony, kultystów było zaskakująco mało jak na piątek więc w miarę szybko poszło. Niestety jedna kapłanka jakąś niepewną rękę dzisiaj miała i przybędę z solidnym sińcem na przegubie.
Co do pogody to prognozy wskazują na to że Flegu naprawdę trochę w kieszeni przywiezie
Obrazek
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Dziekan
 
Posty: 1712
Reputacja: 2654

Re: Z kalendarza Gythy - Warszawa

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 8 sie 2014, o 22:46

Gytha i Paulinka bezpiecznie dojechały;)
Teraz czekają na nie prawdziwe niebezpieczeństwa, kolacja, wino, muzyka:)))
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Z kalendarza Gythy - Warszawa

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 8 sie 2014, o 23:12

Po traumie z moim przychowkiem zniosa wszystko!
Nie chce sie tu rozpisywac nad tym jak fajnie bylo, ani zalowac ze tak krotko, ze niedosyt, jak ja teraz zyc bede, zderzenie z rzeczywistoscia, not fair i bez sensu, jakze to tak... Chce tylko napisac ze Was zjem :)
Dziekuje. Sciskajcie sie mocno
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1923
Reputacja: 4562

Re: Z kalendarza Gythy - Warszawa

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 9 sie 2014, o 09:49

Dziewczyny wyściskane, Gytha wyekspediowana na spotkanie z Hertynką, Paulinkę zostawiwszy nam w spadku ;)
:twisted: zagonimy ją do mycia okien! ;)))
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Z kalendarza Gythy - Warszawa

Postprzez Gytha » 10 sie 2014, o 20:39

I okien nie umyła.

A za kapitalny weekend i niezwiedzanie Warszawy- badzo Wam dziękuję!
Avatar użytkownika
Gytha żeńska
Szefowa
 
Posty: 393
Lokalizacja: Za końcem świata prosto, w lewo i jeszcze raz w lewo.
Reputacja: 1628

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Załatany Bęben

-To czar Przemiany - oświadczył Trymon. - Cały świat ulega zmianie.
Niektórzy, pomyślał niechętnie Galder, mieliby dość przyzwoitości, żeby na końcu takiego zdania umieścić wykrzyknik.

Blask fantastyczny, dodał(a) Dżon

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron