Pratchettowe dyskusje..

O imionach i nazwach

Niemieszczące się w powyższych seriach...

Re: O imionach i nazwach

Postprzez Minerwa » 3 sie 2014, o 21:21

Stanisław Ssakmorski napisał(a): Czyli mogłaby się nazywać np. 'Wera Pchawózek'.


A tu jedno ładne skojarzenie :)

In Dublin's fair city,
Where the girls are so pretty,
I first set my eyes on sweet Molly Malone,
As she wheeled her wheel-barrow,
Through streets broad and narrow,
Crying, "Cockles and mussels, alive, alive, oh!"


A oto i ona, Verity wyobrażam sobie całkiem podobnie:

Obrazek
Poświęcać własne życie, dzień po dniu, w płomieniach, poświadczając jej prawdziwość, działając dla niej, oddychając jej istotą. To właśnie religia. Cokolwiek innego to... to tylko bycie miłym. (Babcia Weatherwax)
Avatar użytkownika
Minerwa żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 358
Lokalizacja: Sirengard
Reputacja: 1299

Reklama

Re: O imionach i nazwach

Postprzez klemenko » 3 sie 2014, o 23:23

A z tym z kolei kojarzy mi się fragment z Men At Arms:

Throat had chosen today to give his new approach a try. He pushed his hot food barrow through streets broad and narrow crying: 'Sausages! Hot sausages! Inna bun! Meat pies! Get them while they're hot!'
klemenko męska
Student Magii
 
Posty: 43
Lokalizacja: Bonn
Reputacja: 206

Re: O imionach i nazwach

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 3 sie 2014, o 23:49

Minerwa pisze:
Verity wyobrażam sobie całkiem podobnie

To cenny wkład w wyobrażenie sylwetki Verity, ale chyba jednak zbyt romantyczny - z tego, co o niej można wyczytać, to ona jest raczej koszmarna. Pod koniec Jingo Nobby mówi, że ona ma zeza i capi :D

No, Dibblera można sobie najrozmaiciej wyobrażać.
Btw: swoją drogą, ja akurat nigdy nie dążę do wyraźnego wyobrażenia sobie postaci książkowych - ich twarze bardziej sobie wyobrażam jako emanacje ich cech charakteru.
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: O imionach i nazwach

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 4 sie 2014, o 05:22

Ssaku, postmodernizm, toż to postmodernizm, dlatego uważawszy, iż Minerwa rację ma;)! howgh!
Myślisz, że Wielki Czarny Młyn nie przemielił tego motywu?

https://www.youtube.com/watch?v=pXKLkLcdtjI


Ni z gruszki, ni z pietruszki: jak się nazywała ta dziewczyna, która w "Grze o tron" sprzedawała z wózka morskie robaczki? ;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: O imionach i nazwach

Postprzez Minerwa » 4 sie 2014, o 09:45

Hm. A może ten posąg też jest zezowaty? A co do capienia, to w rzeźbie w ogóle dość trudno je wyobrazić :) Mam zresztą wrażenie, że historyczna Molly też pachniała tym, co sprzedawała, a jak wiemy nie były to róże.
Poświęcać własne życie, dzień po dniu, w płomieniach, poświadczając jej prawdziwość, działając dla niej, oddychając jej istotą. To właśnie religia. Cokolwiek innego to... to tylko bycie miłym. (Babcia Weatherwax)
Avatar użytkownika
Minerwa żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 358
Lokalizacja: Sirengard
Reputacja: 1299

Re: O imionach i nazwach

Postprzez Brethil » 4 sie 2014, o 10:07

Cudo_Tyłeczek napisał(a):Ni z gruszki, ni z pietruszki: jak się nazywała ta dziewczyna, która w "Grze o tron" sprzedawała z wózka morskie robaczki? ;)


Chodzi Ci o Cat z Kanałów w Wolnym Mieście Braavos?
Fairy tales do not tell children that dragons exist. Children already know that dragons exist. Fairy tales tell children that dragons can be killed.
[Chesterton]

"Wszystkie Małe Mi na świecie są praktycznie niezniszczalne"
Avatar użytkownika
Brethil żeńska
Pandorka
 
Posty: 3188
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 3122

Re: O imionach i nazwach

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 4 sie 2014, o 12:05

Dziękuję Cudo za wyjaśnienie - ani 'postmodernizm' ani 'W.C.M.' nic mi nie mówią - 'postmodernizm' w tym kontekście, 'WCM' - w ogóle :D

Dziękuję Breth za udzielenie krótkiej a dosadnej odpowiedzi Cudo.

Nie, no posąg przedstawia bardzo atrakcyjną kobietę. A wygląd zewnętrzny już z daleka potrafi powiedzieć, jakiej aury zapachowej można się spodziewać. Molly po pracy na pewno dbała o przyjemny wygląd i zapach - zwłaszcza że, jak podają źródła anegdotyczne, wieczorami jeszcze dorabiała na boku. A raczej na plecach, hem.. hem..
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: O imionach i nazwach

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 4 sie 2014, o 15:53

SSaku, w postmodernizmie bierzemy Królewnę Śnieżkę i robimy z niej np. ladacznicę albo co. Był taki przemiły artykuł Sapkowskiego bodajże na ten temat:)
A Czarny Młyn? nie spotkałeś się z tym terminem? NAPRAWDĘ?
(Hej, Ludziska i Nieludziska Forumowe, uwierzylibyście w to?;))))
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: O imionach i nazwach

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 4 sie 2014, o 17:24

To Królewna Snieżka nie była ladacznicą?

Czarny Młyn - wszystko jasne - powiat pucki, agroturystyka, noclegi, a także książka, której autorem jest Szczygielski - ale nie znam.

Tak czy owak dyskusja stymulująca - i o to chodzi.

Tak dla podtrzymania wątku dorzucę prowokacyjnie, że Ahmed (ten 71-godzinny) to mógłby w polskiej wersji być Ahmet (a 'Ahmed' to by sobie mogła być spółdzielnia lekarska..), bo mam wrażenie, że te imiona arabskie, które bywają spolszczane - zgodnie z praktyką ubezdźwięczniania w polskim końcowych spółgłosek dźwięcznych - mają na końcu '-t' zamiast '-d', np. Mohammad to Mahomet.
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: O imionach i nazwach

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 4 sie 2014, o 18:00

hehehehe
eeeehehehe he

Może Ssak przespał lata sześćdziesiąte?
Wracając do Molly: może eklektycznie łączyła aromat wieczorny z dziennym? podobno zawsze znajdzie się garstka fetyszystów skłonnych zapłacić :P
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1923
Reputacja: 4562

Re: O imionach i nazwach

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 4 sie 2014, o 19:38

Stanisław Ssakmorski napisał(a):Czarny Młyn - wszystko jasne - powiat pucki, agroturystyka, noclegi, a także książka, której autorem jest Szczygielski - ale nie znam.


Nie, nie i jeszcze raz nie, ale próbuj dalej...
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: O imionach i nazwach

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 4 sie 2014, o 20:15

Ok, ok - czuję się wyśmiany i sponiewierany - i to na forum Forum. Jasne - taka okazja, żeby się przejechać po ssaku, to się nie zdarza - miałyście swoje pięć minut, możecie sobie pogratulować, obciągnąć wespół krupnik itd. :?
Nie sięgam pamięcią - tak jak koleżanki, emerytki najwyraźniej :p - do lat sześćdziesiątych, ale pamiętam, że w siedemdziesiątych jeździła Czarna Wołga i porywała dzieci (Pewnie goebbelsi PRL-u puszczali takie historie w obieg, żeby odwrócić uwagę ludności od pustych półek)



Tooco chodzi z tym WCM?
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: O imionach i nazwach

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 4 sie 2014, o 20:34

Stanisław Ssakmorski napisał(a):Ok, ok - czuję się wyśmiany i sponiewierany - i to na forum Forum. Jasne - taka okazja, żeby się przejechać po ssaku, to się nie zdarza - miałyście swoje pięć minut, możecie sobie pogratulować, obciągnąć wespół krupnik itd.


Heh, SSaku, "poluzuj tam, gdzie cie ciśnie"...
Bo się robisz niesmaczny i to nie tylko w kontekście krupniku.

http://www.pratchett.pl/quiz,15,sadzisz ... errym.html
http://www.pratchett.pl/694,ekstremisci ... -buch.html
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: O imionach i nazwach

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 4 sie 2014, o 20:58

Stanisław Ssakmorski napisał(a):Ok, ok - czuję się wyśmiany i sponiewierany...
Jasne - taka okazja, żeby się przejechać po ssaku, to się nie zdarza - miałyście swoje pięć minut, możecie sobie pogratulować



Stasiu, było więcej i korzystałam :P
Weź chusteczkę, masz cukierka i nie bocz się. Lepiej się zbocz :)
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1923
Reputacja: 4562

Re: O imionach i nazwach

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 4 sie 2014, o 21:03

Że to na poważnie wzięłaś.. Oj, Cuduś .. Liczyłem na Twoje poczucie humoru, o Groszka jestem spokojny ;)
Lepiej przypomnij sobie jakiś dobry kawał z ostatnio słyszanych i zamieść w prężnie i wesoło się rozwijającym 'Kaciku Humoru'.
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Pratchettowe dyskusje..

- Odszedł - stwierdził wreszcie.
- Nie żyje?
W dyskusyjnej sali umysłu Rincewinda tuzin różnych emocji poderwało się na nogi i zaczęło krzyczeć. Ulga perorowała w najlepsze, kiedy Szok zabrał głos w kwestii formalnej. Zaraz po nim Oszołomienie, Zgroza i Poczucie Straty zaczęły bójkę, która skończyła się dopiero, gdy Wstyd zajrzał przez drzwi frontowe, żeby sprawdzić co się właściwie dzieje

Blask fantastyczny, dodał(a) Sushi

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron