Załatany Bęben

Z kalendarza Gythy - Warszawa

Konwenty, sabaty, spotkania piwne i wszelkie inne ustawki integracyjne na żywo

Re: Z kalendarza Gythy - Warszawa

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 8 lip 2014, o 17:20

Dajcie znac jakie sa koncowe ustalenia:-)pisze sie.Moze nawet i z Piotrem, jesli chodzi o splyw:-)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Reklama

Re: Z kalendarza Gythy - Warszawa

Postprzez Uuu! » 9 lip 2014, o 06:18

Dla niezdecydowanych mała reklamówka - filmik kogoś, kto w ostatni weekend płynął Świdrem ze znajomymi.
I jakiż ten świat mały - FB podpowiada mi, że autor filmu jest znajomym Brethil!


https://www.youtube.com/watch?v=OHCrudSpDXE

Nawet ja mignąłem gdzieś pod koniec filmu, ale tak szybko, że jak się nie wie kiedy, to trudno zobaczyć. 1:30 - stoję po kolana w wodzie. No i z daleka, więc nawet trudno poznać, że to ja.
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 2132
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 5343

Re: Z kalendarza Gythy - Warszawa

Postprzez flegmatyk » 9 lip 2014, o 06:27

Obrazek

masz moje pełne wsparcie, już mi się podoba
Err, uhh, hush up little girls. A lot of cats have that name.
Avatar użytkownika
flegmatyk męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1181
Reputacja: 2843

Re: Z kalendarza Gythy - Warszawa

Postprzez yaga » 9 lip 2014, o 07:44

łaaaaaaaaa, ja też chcem! ja też! idę po bilet.

edit: będę od 16 (8go) do 16:30 (10-go)
GPI: Sew universe back together.

No one has to know you are a book reading freak.
Avatar użytkownika
yaga żeńska
Profesor NU
 
Posty: 1047
Lokalizacja: West Xylophone
Reputacja: 3968

Re: Z kalendarza Gythy - Warszawa

Postprzez Aiyanna » 9 lip 2014, o 09:56

Będzie spotkanie, będzie spotkanie! <skacze z radości> :D

To co, brać namiot?
Matka Joanna od zwierząt
Avatar użytkownika
Aiyanna żeńska
Perfekte Wunderbar Waffe 2/2
 
Posty: 1295
Lokalizacja: Nawojowa Góra
Reputacja: 3219

Re: Z kalendarza Gythy - Warszawa

Postprzez Uuu! » 9 lip 2014, o 20:16

Ci co u nas byli, to wiedzą, że jesteśmy w stanie przyjąć sporo kropków. Około siedem miejsc w miarę miękkich (w tym dwuosobowy materac dmuchany) plus sporo pustych podłóg. Aczkolwiek, jeśli ktoś chciałby się rozłożyć w Mostowej z namiotem i po sobotniej balandze mieć bardzo blisko do spania, to nie widzę przeszkód. Trzeba tylko pamiętać, że rozbicie tam namiotu kosztuje 10 zł za noc. Cena jest taka sama niezależnie od wielkości namiotu, więc najlepiej przywieźć taki dziesięcioosobowy.

Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 2132
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 5343

Re: Z kalendarza Gythy - Warszawa

Postprzez Biała » 9 lip 2014, o 20:24

yaga: to moze sie jakos spotkamy przy palacu kultury i zabierzemy razem? chyba naewt pamietam w ktora strone sie powinno jechac do Uuu!;)

bo z tego co pamietam to Wroclaw wysiada z polskiego busa w zupelnie innym miejscu niz Rzeszów../ale my za to mamy kawe i lody po dordze;D/
Idź w ciemność osnuta,
opita szkarłatem,
wojnę, szloch i pożogę
poroztaczać nad światem.
Avatar użytkownika
Biała żeńska
Księżniczka Chaosu
 
Posty: 1638
Lokalizacja: Świat Kuli
Reputacja: 1807

Re: Z kalendarza Gythy - Warszawa

Postprzez sky » 9 lip 2014, o 20:29

Nie wiem co się dzieje w tym temacie, ale ja też jadę! Zapisuje się na miejsce do spania i takie tam :D Pamiętajcie o mnie :)
"Przeprowadzili bardzo dokładne badania, z których wynika jednoznacznie, że ludzkość stała się całkowicie bezużyteczna."
Dan Simmons "Hyperion"
„Wszechświat zbudowany jest z opowieści, nie z atomów.” Muriel Ruckeyser
Avatar użytkownika
sky męska
Skytrollik
 
Posty: 1472
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3608

Re: Z kalendarza Gythy - Warszawa

Postprzez hary0685 » 9 lip 2014, o 21:48

Uuu! napisał(a):Ci co u nas byli, to wiedzą, że jesteśmy w stanie przyjąć sporo kropków. Około siedem miejsc w miarę miękkich


To ja osobiście też bym prosił, tylko, że my z Flegiem byśmy byli dopiero grubo po 21:35 w Wawie i nie wiem czy coś jeszcze do Ciebie tam jedzie :) Byłbym dźwięczny za chęć sprawdzenia tego :) Odwdzieczę się pewnym złocistym napojem z reguły sprzedawanym w butelkach 0.5 l i nie chodzi mi o szampon brzoskwiniowy :)
- Vie pan, że innym określeniem ikonografa byłby "fotograf"? Od latacjańskiego słova "photus", które oznacza..
- "Skakać dookoła jak wariat i rozstawiać wszystkich po kątach, jakbyś był właścicielem"? - spytał William.
Avatar użytkownika
hary0685 męska
Wampirzy Fotograf
 
Posty: 2616
Lokalizacja: okolice Wroclove
Reputacja: 4184

Re: Z kalendarza Gythy - Warszawa

Postprzez Corvus26 » 9 lip 2014, o 22:13

Kurcze planowałem pracę zmienić, a tu takie kuszące że nijak się nie obejdzie bez krwawego rytuału tudzież enżetki, które od dawna kiszę. Na razie się wstrzymam z decyzją, na początku przyszłego tygodnia dam znać o ile jeszcze jakieś miejsca będą.
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Dziekan
 
Posty: 1712
Reputacja: 2654

Re: Z kalendarza Gythy - Warszawa

Postprzez flegmatyk » 9 lip 2014, o 22:13

hary0685 napisał(a):Odwdzieczę się pewnym złocistym napojem z reguły sprzedawanym w butelkach 0.5 l i nie chodzi mi o szampon brzoskwiniowy

Dorzucam jeszcze porcje ode mnie, plus chcialbym pożebrać o miejsce do spania :D
Err, uhh, hush up little girls. A lot of cats have that name.
Avatar użytkownika
flegmatyk męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1181
Reputacja: 2843

Re: Z kalendarza Gythy - Warszawa

Postprzez Aiyanna » 9 lip 2014, o 22:25

Nie mam dziesięcioosobowego namiotu a poza tym co to za frajda siedzieć w nim samemu jak wszyscy będą gdzie indziej. Dlatego jeśli można, to ja też proszę o przygarnięcie. Mogę karimatkę ze sobą wziąć. Mogę Ci psy wymiziać jak chcesz :P
Matka Joanna od zwierząt
Avatar użytkownika
Aiyanna żeńska
Perfekte Wunderbar Waffe 2/2
 
Posty: 1295
Lokalizacja: Nawojowa Góra
Reputacja: 3219

Re: Z kalendarza Gythy - Warszawa

Postprzez Katchan » 9 lip 2014, o 22:42

To może i mnie by się dało przygarnąć? W piątek i sobotę bym Was z chęcią pomęczyła, w niedzielę pokimała, pożegnała i pojechała :).
So I'm trying to rebuilt Frankenstein's monster... Wanna be a part of it?
Avatar użytkownika
Katchan żeńska
Królowa kalamburów
 
Posty: 126
Lokalizacja: Pruszków
Reputacja: 818

Re: Z kalendarza Gythy - Warszawa

Postprzez Uuu! » 10 lip 2014, o 06:19

hary0685 napisał(a):że my z Flegiem byśmy byli dopiero grubo po 21:35 w Wawie i nie wiem czy coś jeszcze do Ciebie tam jedzie

Ostatni pociąg odjeżdża z Wa-wy po północy, więc z dojazdem nie ma problemu.
Jak pisałem, podłóg jest u nas sporo, wiec jak zabraknie miejsc zwyczajowo uznanych za sypialne, to i owe podłogi będą wykorzystywane. Dwie karimaty mam jakby co.
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 2132
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 5343

Re: Z kalendarza Gythy - Warszawa

Postprzez yaga » 10 lip 2014, o 10:14

Biała: się zgadza, i jestem za :D (hahahhaaaa, będzie zmasowany atak :mrgreen: )
GPI: Sew universe back together.

No one has to know you are a book reading freak.
Avatar użytkownika
yaga żeńska
Profesor NU
 
Posty: 1047
Lokalizacja: West Xylophone
Reputacja: 3968

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Załatany Bęben

Kiedy człowiek dorasta na ulicy, uczy się szybko, bo kto nie uczy się szybko, ten jest trupem.

Niuch, dodał(a) Marek_Sobczak

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron