Wieża sztuk

Tylko jeża...

Twórczość własna naszych forumowiczów

Tylko jeża...

Postprzez Myślak » 8 cze 2014, o 23:55

Nie znalazłem tego wątku co mnie nieco zdziwiło.
Jeżeli się jednak do niego nie dokopałem proszę o przekierowanie mnie do niego.

A teraz wracając do jeża. Wczoraj a właściwie już przedwczoraj moja ekipa ze studiów zrobiła mi wspaniałą grę po mieście. Jednym z zadań było stworzenie własnej wersji "jeża" i wygłoszenie jej jakiejś dziewczynie. Łatwo się domyślić że było z tym wiele radości.

a oto dziwaczny twór jaki powstał

Kota co miał trzy łaty
I nie chciał go pies kudłaty
I żyrafę co swą szyję
Rzadko kiedy myję

I skowronka śpiewaka
I krasnoluda ponuraka
I Żelazną Gębę sławnego
I Nobbyego niedorozwiniętego

I nianię Ogg co oczywiste
I średniowiecznego Kognitywistę
I środki masowego przekazu
I Sekary przy tym od razu

I słonia z trąbami dwiema
I tylko wysp tych nie ma
I kukułkę i Roszpunkę
I najlepszą opiekunkę

I autora tej treści
I kanibala z opowieści
I polityka z obrzydzeniem
I modelkę z namaszczeniem

I stworzenia czteronogie
Ktoś inny wam o tym powie
I sztabkę złota cennego
I flaszkę wina wytrawnego

Ref:.
I tylko z jeżem taka bieda
Tylko jeża przelecieć się nie da!
Avatar użytkownika
Myślak męska
Student Magii
 
Posty: 51
Reputacja: 280

Reklama

Re: Tylko jeża...

Postprzez Raven » 10 cze 2014, o 15:17

Ciekawi mnie jak Ci się udało zatrzymać niczego nieświadomą kobietkę na czas wygłoszenia Twojego tworu i czy uciekła z krzykiem jak się pożaliłeś, że jednak spółkowanie z jeżem jest niewykonalne. :D
Słuchaj uważnie co ci radzą a potem i tak rób jak chcesz
Avatar użytkownika
Raven żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 605
Lokalizacja: okolice Bolesławca/Wrocław
Reputacja: 1265

Re: Tylko jeża...

Postprzez Aiyanna » 10 cze 2014, o 15:39

No jakże,taki wątek wszak być musi:
post43711.html#p43711

No a co zrobiła dziewczyna, kiedy doczekała końca? :D
Matka Joanna od zwierząt
Avatar użytkownika
Aiyanna żeńska
Perfekte Wunderbar Waffe 2/2
 
Posty: 1295
Lokalizacja: Nawojowa Góra
Reputacja: 3219

Re: Tylko jeża...

Postprzez Myślak » 10 cze 2014, o 16:02

To można to jakoś przenieść do tamtego wątku?

Tamta dziewczyna trzymała moją komórkę i mnie nagrywała więc nie zwiała. No i wcześniej upewniłem się czy choć kojarzy świat dysku...

Dzięki temu nie skończyłem na komisariacie
Avatar użytkownika
Myślak męska
Student Magii
 
Posty: 51
Reputacja: 280


Powrót do Wieża sztuk

Nikt nie jest ostatecznie martwy, dopóki nie uspokoją się zmarszczki, jakie wzbudził na powierzchni rzeczywistości - dopóki zegar przez niego nakręcony nie stanie, dopóki wino przez nią nastawione nie dokończy fermentacji, dopóki plon, jaki zasiali, nie zostanie zebrany. Czas trwania czyjegoś życia, twierdzą tam, to tylko jądro rzeczywistego istnienia.

Kosiarz, dodał(a) Marek_Sobczak

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron