Informacje, uwagi, błędy, pomysły..
Powrót do O stronie
Igor uśmiechnął się promiennie. Nareszcie! Cała ta uprzejmość działała mu już na werwy. On czekał na obłąkane rozkazy. Dla nich każdy Igor się rodził (a w pewnym zakresie był budowany). Wykrzyczany rozkaz, by zrobić coś wątpliwego moralnie, o nieprzewidywalnych konsekwencjach? Fłodkie!
Świat finansjery, dodał(a) grace
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników