Niekoniecznie o Terrym...

Książkowe skojarzenia

... i niekoniecznie o fantasy...

Książkowe skojarzenia

Postprzez Wolf Lilly » 28 sty 2021, o 20:14

Zaczęło się od wycieczki po kawę...
A po drodze była piekarnia. Do piekarni niewielka kolejka, a koło piekarni księgarnia.
To przecież oczywiste, że dużo milej się czeka w księgarni niż na dworze, gapiąc się na książki zamiast w niski, pseudomodernistyczny pawilon, nieprawadaż?

Tak więc czekając aż osiedlowe gospodynie skończą kupować pieczywo zaszłam do małej lokalnej księgarenki i zaraz po dziale z baśniami* pomigrowałam w stronę działu z fantastyką młodzieżową, gdzie trafiłam na książkę "Stroiciele". Przeczytałam opis i generalnie po pierwszych paru linijkach miałam silne skojarzenie głównego motywu tej książki z pratchettowskimi Audytorami. Swoista forma nadludzi sterująca zwykłymi ludźmi? Nie czytałam samej książki więc nie wiem, jak jest to tam zrealizowane, ale stosunkowo niedawno czytałam** "Złodzieja Czasu" więc mam w głowie wciąż obraz mącących dla idei Audytorów.


Myśląc nad tym skojarzeniem (a także pod wpływem innej znalezionej tam książki) przypomniała mi się seria "Matt Hidalf", gdzie pierwsza połowa pierwszego tomu wydaje się jednym wielkim żartem z Pottera, a druga połowa staje się samodzielną historią.


Byłby to prawdopodobnie mocno spojlerowy wątek ale zaczęłam się zastanawiam się czy Wy kiedyś mieliście tak, że czytając opis lub samą książkę jakiś motyw/wątek kojarzył się wam mocno z jakąś inną książką? Pomijając te najbardziej utarte schematy i stereotypy, które powtarzają się w dość oczywisty sposób.

Skojarzenia, jak to skojarzenia, mogą być takie luźniejsze, nie muszą być ścisłe. Jak się komuś skojarzył jakiś kosmita z np Królewną Śnieżką też chętnie o tym usłyszę ;P






*Piękne wydania, piękne...
**Czytałam i nie skończyłam - wybiłam się z rytmu i leży od grudnia, przeczytana tak powiedzmy w 2/3
"Zdrowy rozsądek to zbiór uprzedzeń zebranych do 18. roku życia" - A. Einstein

"Don't find fault, find a remedy; anybody can complain" - Henry Ford
Wolf Lilly
Profesor NU
 
Posty: 932
Reputacja: 1559

Reklama

Re: Książkowe skojarzenia

Postprzez Morte » 28 sty 2021, o 20:45

Kiedyś czytając przeczytawszy "trylogię czarnego maga" Trudi Canavan
sięgnąłem po "Króla Demona" i sposób w jaki była prowadzona narracja
bardzo kojarzył mi się z pisarstwem Canavan. Pamiętam jednak że po pewnym czasie się zraziłem do "Króla" ze względu na bardziej infantylny przekaz.Mam też odczucie, że niektóre pozycje Lidi Kossakowskiej przypominaja Pilipiuka, ale to tylko wrażenie.
Śmierć jest łatwa, prosta, życie jest trudniejsze.
Avatar użytkownika
Morte męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1578
Lokalizacja: Cmentarz
Reputacja: 1833


Powrót do Niekoniecznie o Terrym...

Vimes pamiętał, jak dzieckiem będąc, zebrał u górników o odpryski melasy; jedna jej bryłka, sącząca słodycz prehistorycznej trzciny cukrowej, mogła przez tydzień utrzymać chłopcu radośnie zamknięte usta.

Straż nocna, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników