Niekoniecznie o Terrym...

Douglas Adams

... i niekoniecznie o fantasy...

Douglas Adams

Postprzez docent » 4 cze 2012, o 18:09

Nigdzie na forum nie znalazłem wzmianki o tym autorze i o jego twórczości.
Nie powiem, zdziwiłem się. Sam Terry odwoływał się do niego w nauce. Zdziwił mnie brak wzmianki, ponieważ jego pięcioksiąg Autostopem przez Galaktykę jest przesiąknięty, wręcz namoczony angielskim humorem, którego u Pratchetta też jest sporo. Ma ktoś opinię na ten temat?

Dla nie wtajemniczonych umieszczam wstęp mówiący, czym jest Ziemia:
"Na dalekich peryferiach Galaktyki, w nieciekawym zakamarku na końcu jej zachodniego ramienia, świeci mizerne żółte słońce. Wokół niego, w odległości około stu pięćdziesięciu milionów kilometrów, krąży nieważna, mała niebieskozielona planeta, zamieszkana przez pochodzące od małp bioformy – tak zadziwiająco prymitywne, że do dziś uważają zegarki elektroniczne za świetny wynalazek.
Planeta ta ma, a raczej miała pewien problem – większość mieszkających na niej ludzi była ciągle nieszczęśliwa. Przedstawiano różne propozycje, jak temu zaradzić, ale większość pomysłów dotyczyła głównie modyfikacji obiegu zielonych kawałków papieru, co było o tyle zdumiewające, że przecież to nie te zielone papierki były nieszczęśliwe.
Tak więc problem nie znikał. Szerzyły się podłość, miernota i ubóstwo, dziadowali nawet ci, którzy mieli elektroniczne zegarki.
Coraz więcej mieszkańców planety uważało, że popełniono wielki błąd, schodząc z drzew. Niektórzy twierdzili nawet, że błędem było wchodzenie na drzewa i nigdy nie powinien był opuścić głębin oceanów."
Avatar użytkownika
docent męska
Student Magii
 
Posty: 32
Lokalizacja: Aglomeracja Śląska
Reputacja: 31

Reklama

Re: Douglas Adams

Postprzez Kinga » 4 cze 2012, o 21:26

Trylogia w pięciu częściach jest genialna. A liczba 42 jest już kultowa :D

Ale film jest tragiczny, za dużo zmienili i za dużo pomineli...
Regulamin jest fajny. Ścieżka kasztana nie. FAQ ma sporo odpowiedzi, jak nie ma tam Twojego pytania, pisz PW.
Avatar użytkownika
Kinga żeńska
ciotka cierpienia
 
Posty: 3001
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza / Wrocław
Reputacja: 3854

Re: Douglas Adams

Postprzez docent » 4 cze 2012, o 21:51

Filmu nie miałem okazji widzieć. W dziełach tego typu nie liczą się wydarzenia, ale sam styl pisania, którego przedstawić się nie da.
Avatar użytkownika
docent męska
Student Magii
 
Posty: 32
Lokalizacja: Aglomeracja Śląska
Reputacja: 31

Re: Douglas Adams

Postprzez sorcee » 23 lis 2012, o 22:33

Przeczytałam jak na razie tylko dwie pierwsze części i też uważam, że są rewelacyjne... np. wątek pytania o życie, wszechświat i całą resztę :)
A sam początek Autostopem przez galaktykę jest bardzo dobrym odzwierciedleniem często stosowanego schematu konsultacji społecznych przed inwestycją - po tym właśnie fragmencie gdzieś zacytowanym, trafiłam na tego autora.
Avatar użytkownika
sorcee żeńska
Student Magii
 
Posty: 16
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 58


Powrót do Niekoniecznie o Terrym...

Istnieją liczne legendy dotyczące konnych posągów, zwłaszcza takich z jeźdźcem. Podobno pewne informacje zakodowane są w liczbie i położeniu końskich kopyt: jeśli jedno kopyto znajduje się w powietrzu, to jeździec został ranny w bitwie; dwie nogi w powietrzu oznaczają jeźdźca poległego w bitwie; trzy nogi w powietrzu mówią, że jeździec zabłądził w drodze do bitwy, natomiast cztery nogi w powietrzu dowodzą, że rzeźbiarz był naprawdę bardzo sprytny. Pięć nóg w powietrzu oznacza, że prawdopodobnie co najmniej jeden koń stoi za koniem, na którego patrzymy. Natomiast jeździec leżący na ziemi, a koń na nim, mając w powietrzu wszystkie cztery nogi, to znak, że jeździec albo był bardzo niekompetentny, albo miał bardzo narowistego konia.

W północ się odzieję, dodał(a) Marek_Sobczak

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników