Poza czytaniem, lubię też inne formy multimediów - filmy, seriale, komiksy oraz gry, planszowe i komputerowe. I pisać, ale to tylko dla siebie. A z jeszcze dziwniejszych w dzisiejszym świecie zainteresowań mogę wymienić jeszcze mangę i anime.
Z twórczością Pratchetta zetknęłam się dzięki mojemu odjechanemu bratu, który w dzieciństwie podrzucił mi "Maurycego" i "Kosiarza". Po jakimś czasie uczeń przerósł mistrza - teraz brat cały czas mnie goni w czytaniu "Świata Dysku" i cały czas jest daleko w tyle.
I to chyba już wystarczy, żeby nikogo zanadto nie zanudzić


