Cmentarz Pomniejszych Bóstw

Krzyż przed Pałacem Prezydenckim (kontrowersyjne, więc cieka

Dyskusje nieaktualne, spełnione prośby o pomoc itepe, czyli co się działo kiedyś na forum.

Krzyż przed Pałacem Prezydenckim (kontrowersyjne, więc cieka

Postprzez tter282 » 16 sie 2010, o 19:37

Proszę uprzejmie - szable w dłoń i gadać.

Przezornie nie wypowiadam się pierwszy, by w pysk nie dostać, tchórz jeden :oops:
Dumaj dumaj, carom nie budiesz...
Avatar użytkownika
tter282 męska
Anghammarad
 
Posty: 1348
Lokalizacja: Kraina Podziemnej Pomarańczy
Reputacja: 369

Reklama

Re: Krzyż przed Pałacem Prezydenckim (kontrowersyjne, więc c

Postprzez 4jola » 16 sie 2010, o 20:53

Opinie ze świata nie są najlepsze...
Nie jesteśmy normalnym krajem...a umiar i godność nie jest naszą cechą...
Przypomina mi to sytuację z kimś,kto koło 6.30 rano puszcza na cały regulator pieśń typu rap o szacunku...
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Re: Krzyż przed Pałacem Prezydenckim (kontrowersyjne, więc c

Postprzez Corvus26 » 16 sie 2010, o 21:40

A mnie ta cała afera cieszy. Jak wiadomo na konkurencji zyskują konsumenci, więc mogę śmiało powiedzieć, że dzięki naszym politykom, którzy między innymi podsycają i ten spór, mamy prawdopodobnie najlepsze kabarety na świecie :)
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Dziekan
 
Posty: 1712
Reputacja: 2654

Re: Krzyż przed Pałacem Prezydenckim (kontrowersyjne, więc c

Postprzez Corvvin » 16 sie 2010, o 22:04

Strasznie mnie irytuje ten temat zastępczy. Podwyżka vatu i "wieloletni plan finansów państwa" to jest poważna sprawa, a zza krzyża jej nie widać.

A tak w dłuższej perspektywie ciekawi mnie jak to wpłynie na pozycję kościoła w Polsce. Uważam, że możliwe jest jego wzmocnienie o dziwo...
Obrazek
Avatar użytkownika
Corvvin męska
Uczulony na szczęście
 
Posty: 2131
Lokalizacja: Białystok
Reputacja: √-1

Re: Krzyż przed Pałacem Prezydenckim (kontrowersyjne, więc c

Postprzez LeslawQ » 16 sie 2010, o 22:06

A ja nie mieszkam w Warszawie i ci ludzie pod krzyżem denerwują mnie tylko tym, że pokazują nasz kraj od ich strony. Przecież umrą najdalej za kilkanaście lat, a my mieszkając tu zaprowadzimy inny porządek. Ale taki obcokrajowiec i tak zapamięta to, co robili Państwo spod Krzyża(chyba, że zrobimy coś, co zwróci ich uwagę bardziej). To jest mój punkt widzenia. Denerwuje mnie jeszcze, że media trąbią o tym bez przerwy. Mi to się już przejadło.
Obrazek
Avatar użytkownika
LeslawQ
Mag I stopnia
 
Posty: 186
Lokalizacja: Bobrowo.
Reputacja: 24

Re: Krzyż przed Pałacem Prezydenckim (kontrowersyjne, więc c

Postprzez Makal » 17 sie 2010, o 06:19

Polacy zawsze mieli skłonność do robienia bzdur. W żyłach Polaka obok krwi i osocza płynie jeszcze jeden płyn - martyrologia. My kochamy cierpieć, kochamy symbole, kochamy o nie walczyć, krzyczeć na cały świat, że takie symbole są - pławimy się w cierpieniu, bo jesteśmy narodem zakompleksionym. Zamiast chwalić się jednostkami żyjącymi, opluwamy je, a na piedestał wynosimy martwych, z których poza pamięcią i paroma nieupranymi gaciami - niewiele zostało.
Dla mnie cała ta zawierucha przybrała już formę farsy rodem ze sztuki Mrożka, albo sytuacji z książki Gombrowicza - bo czasem trudno uwierzyć, że to się dzieje naprawdę, że ta banda idiotów (z jednej i drugiej strony, żeby nie było) przywiązuje się do krzyża, rzuca na niego, płacze. Gdzie jednak jest kościół w tej sytuacji, gdzie są jego stanowcze kroki - dlaczego kościół nie broni swojego świętego symbolu? Bo krzyż owszem, jest symbolem cierpienia, ale cierpienia Chrystusa, nie jakiejś katastrofy.
Moim zdaniem kościół ma święty obowiązek zaprotestowania używania swojego symbolu, nawet jako zastrzeżonego znaku towarowego, do używania go w jakiejś durnej walce politycznej człowieka, który jest niedowartościowany i który jest zwykłym fałszywym psem.
Niektórzy ludzie najzwyczajniej w świecie powinni się zabić. Bo siara na cały świat i siara się potem pokazać poza krajem. Ostatnio miałem przyjemność gadać z paroma Ukraińcami, którzy mieli niezły ubaw z nas. A mi zwyczajnie było głupio. Za mój naród, za to co się dzieje, za całą tę aferę, za kolejnych martyrologicznych bohaterów. Za to, że Polska dalej, nawet po prawie dwustu latach - jest Winkelriedem narodów.
Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
Avatar użytkownika
Makal
Mag III stopnia
 
Posty: 501
Reputacja: 95

Re: Krzyż przed Pałacem Prezydenckim (kontrowersyjne, więc c

Postprzez Aeshtir » 17 sie 2010, o 09:39

Makal napisał(a):Polacy zawsze mieli skłonność do robienia bzdur. W żyłach Polaka obok krwi i osocza płynie jeszcze jeden płyn - martyrologia. My kochamy cierpieć, kochamy symbole, kochamy o nie walczyć, krzyczeć na cały świat, że takie symbole są - pławimy się w cierpieniu, bo jesteśmy narodem zakompleksionym. Zamiast chwalić się jednostkami żyjącymi, opluwamy je, a na piedestał wynosimy martwych, z których poza pamięcią i paroma nieupranymi gaciami - niewiele zostało.


Mów za siebie ;) .

A poważniej, wypowiem się jako ateista i "wojujący" antylerykał, choć starający się patrzeć na tę sprawę z zachowaniem tzw. zdrowego rozsądku.

Religia nie ma z tym nic wspólnego, podobnie jak Radio Maryja nie jest skierowane do ludzi wierzących. W znaczącej większości są to ludzie poszkodowani - przez szok gospodarczy po 1989, brak zaufania do nowej formy państwa (i słusznie), jałmużnę zamiast emerytur (które wszakże nie są "prezentem od państwa" - to pieniądze, które sami odkładali przez okres pracy) a przede wszystkim przez zjawisko, które socjolog W. Ogburn (OggBurn? ;) ) nazwał "kulturowym nienadążaniem".

Ci ludzie zostali pozostawieni sami sobie, bez wsparcia najbliższych, którzy rzucili się w wir "młodowilkowania" (pozwolicie, że dla dobra dyskursu będę aż nadto uogólniał?). Zarówno Rydzyk, jak i sam Kościół (nawiasem mówiąc, nic nie zaszkodzi, jeśli napisze się ów wyraz wielką literą, nie służy wyrażaniu szacunku, tylko podkreśleniu roli organizacji a nie budynku), doskonale "wstrzelili" się w owe rozterki.

Ci ludzie nie walczą o dwa kawałki drewna, przytachane przez bandę dzieciaków. Oni najzwyczajniej w świecie próbują pokazać swoje rozgoryczenie. Antypaństwowy fanatyzm przeistoczył się w fanatyzm religijny - nihil novi - dopóki się to nie zmieni dopóty będziemy wciąż oglądać podobne sceny.

Makal, mieszkasz w Świnoujściu (to my sąsiady ;) ). Czy zauważyłeś podobne zjawiska wśród hord przewalających się przez te piękne (poza sezonem) miasto Niemców? Czy to inni ludzie, zbudowani z innego DNA? Pewnie, duża jest rozbieżność między Ossis a Wessis, ale nawet biedniejsi Niemcy z NRD mają się lepiej niż nasi staruszkowie - dzięki czemu nie muszą wysiadywać pod krzyżem przed siedzibą Bundestagu.

Makal napisał(a):Dla mnie cała ta zawierucha przybrała już formę farsy rodem ze sztuki Mrożka, albo sytuacji z książki Gombrowicza - bo czasem trudno uwierzyć, że to się dzieje naprawdę, że ta banda idiotów (z jednej i drugiej strony, żeby nie było) przywiązuje się do krzyża, rzuca na niego, płacze.


Cytat z Wybiórczej ;) . Idiotów nie brakuje, to racja. Nie chce mi się jedynie wierzyć, by stanowili oni aż tak ogromną masę.

Makal napisał(a): Gdzie jednak jest kościół w tej sytuacji, gdzie są jego stanowcze kroki - dlaczego kościół nie broni swojego świętego symbolu? Bo krzyż owszem, jest symbolem cierpienia, ale cierpienia Chrystusa, nie jakiejś katastrofy.


Pamiętasz pytanie Vimesa - "gdzie są pieniądze?" Innymi słowy, Kościołowi to na rękę. Żyjąc w czasach coraz to większej laicyzacji państwa, wystąpienie przeciw ostatniemu bastionowi "wiary" (nie będę objaśniał, skąd cudzysłów, by nie obrażać niczyjej inteligencji).

Makal napisał(a):Niektórzy ludzie najzwyczajniej w świecie powinni się zabić. Bo siara na cały świat i siara się potem pokazać poza krajem.


Może my to zrobimy? Cyklonem w komorach? :evil:

Makal napisał(a):Za to, że Polska dalej, nawet po prawie dwustu latach - jest Winkelriedem narodów.


Tego akurat nie pojąłem. Chyba, że pomyliłeś Mickiewicze ;) .

Nie czepiam się ad personam, proszę o wybaczenie, jeśli tak to zostało odebrane. Mierzi mnie jedynie tak czarno-białe podejście do tej zawiłej sprawy, której zresztą sam do końca nie ogarniam swoim stosunkowo młodym umysłem. Być może, kiedy znalazłoby się zrozumienie dla tej części ludzi, którzy nie idą "pod krzyż" bo kochają Chrystusa jako króla Polski, ale dlatego, że nienawidzą tego co współczesna Polska uosabia - być może wtedy nie mielibyśmy bandy "fanatyków" atakujących policjantów z "ZOMO".

A gwoli ostatniego zdania - Corvvin ma (niestety) rację (cóż za podłe wazeliniarstwo :lol: ). Cóż, ciekawszy mem zawsze wygra z "nudnymi" informacjami o "nijakiej" gospodarce. Platformie to chyba jeszcze bardziej na rękę niż PiSuarom...
Mater tua criceta fuit, et pater tuo redoluit bacarum sambucus!
Avatar użytkownika
Aeshtir męska
Mag II stopnia
 
Posty: 235
Lokalizacja: Szczecin
Reputacja: 232

Re: Krzyż przed Pałacem Prezydenckim (kontrowersyjne, więc c

Postprzez Corvvin » 17 sie 2010, o 15:40

Bardzo mnie irytuje zaściankowe straszenie tym, że świat patrzy/śmieje się/źle sobie o Polsce pomyśli. Pomijając już sprawy pod tytułem "no i co z tego?", tudzież "świat ma to w dupie tak prawda". To trzeba sobie zadać pytanie skąd "świat" bierze o tym informacje.
Ano świat bierze z polskich TV, polskiej prasy - gdyby ona histerycznie nie relacjonowała sprawy - pies z kulawą nogą by się tym nie zainteresował. A tak mechanizm sam się nakręca - nie wiem gdzie tu miejsce na wstyd z bycia w takiej sytuacji Polakiem.

Bo generalnie komu by przeszkadzało, że stoją sobie tam jakieś babcie i harcerze koło krzyża? Nikt by się sprawą nie przejął, gdyby to nie był główny temat wśród dziennikarzy.

Zresztą kto mógłby się przejąć? No właściciel chodnika ewentualnie, że mu zastawiają jego posesję - straż miejska powinna w ryj dać, usunąć koniec sprawy. Wzmianka w lokalnej gazecie na 6 stronie. A nie rozdmuchiwanie afery z niczego.

Swoją drogą zawsze warto zwrócić uwagę, że demokracja jest do dupy - chodnik chyba tam jest publiczny, Ci ludzie wychodzi więc, że są współwłaścicielami, jako obywatele. Powinni móc se tam stać wobec tego :P Tu można snuć długo głupie rozważania wynikające z kretynizmu braku konkretnego właściciela :P

A tak poza oczywistą sprawą odwrócenia uwagi od ważniejszych problemów, interesujący jest właśnie światopoglądowy element sporu. Lewicowe media mają radochę, atakowania kościoła na wiele sposobów i raczej są na tym mocno wygrani w tym momencie. Ale ciekawe jak pójdzie to dalej, coraz bardziej żenujący poziom i brak stosownej alternatywy, może w pewnym momencie odwrócić tą sytuację. Pożyjemy zobaczymy.

Swoją drogą to jest zwycięstwo komuny po latach, zabawne. Jak się poczyta o akcjach mających na celu długofalowe rozpracowanie KK to, to przyniosło efekty, gdy w dorosłość weszły kolejne pokolenia wychowane na tej propagandzie. Tu jest dużo zabawnych przykładów.

A gwoli ostatniego zdania - Corvvin ma (niestety) rację (cóż za podłe wazeliniarstwo
Po to wzorem Misia wprowadzony został system reputacji - nie musisz pisać o tym w postach, tylko w każdej chwili nacisnąć zielony guziczek. To pisałem ja Jarząbek Wacław, trener drugiej klasy.
Obrazek
Avatar użytkownika
Corvvin męska
Uczulony na szczęście
 
Posty: 2131
Lokalizacja: Białystok
Reputacja: √-1

Re: Krzyż przed Pałacem Prezydenckim (kontrowersyjne, więc c

Postprzez Makal » 17 sie 2010, o 21:35

Jak będę miał siłę na polemikę to odpowiem, bo to ciekawy, choć przetrawiony i wydalony temat już tysiące razy. Ale dzisiaj ledwo na oczy widzę - jutro postaram się odpowiedzieć na beef.
Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
Avatar użytkownika
Makal
Mag III stopnia
 
Posty: 501
Reputacja: 95

Re: Krzyż przed Pałacem Prezydenckim (kontrowersyjne, więc c

Postprzez Corvvin » 10 wrz 2010, o 22:08

Już z miesiąc minął, a oni ciągłe w TV z tym krzyżem. Kogoś to jeszcze nie znudziło?
Obrazek
Avatar użytkownika
Corvvin męska
Uczulony na szczęście
 
Posty: 2131
Lokalizacja: Białystok
Reputacja: √-1

Re: Krzyż przed Pałacem Prezydenckim (kontrowersyjne, więc c

Postprzez Makal » 12 wrz 2010, o 09:51

Moja matka powiedziała, że to się już tylko na youtube nadaje ;d
Prawda jest taka, że to jest jego oś gry politycznej. On na tym buduje swój sukces, który jest raczej połowiczny. Młodzi ludzie mają go dość. Sam PiS zaczyna być tym zmęczony, co potwierdzają akcje z Migalskim i tą niunią, których Jego Królewska Mość Kaczysław II Sprawiedliwy usunął ze swojej partii.
Męczy mnie już cała ta afera. Jak patrzyłem na ten pochód, z pochodniami i tym małym skurwysynem w środku to wiecie co miałem przed oczami? Wiece Adolfa Hiltera. Ten człowiek pluje nienawiścią z równą częstotliwością co największy zbrodniarz w historii świata. I śmiejcie się lub nie - ale to się może skończyć wojną domową.
Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
Avatar użytkownika
Makal
Mag III stopnia
 
Posty: 501
Reputacja: 95

Re: Krzyż przed Pałacem Prezydenckim (kontrowersyjne, więc c

Postprzez Skella » 12 wrz 2010, o 10:36

Mnie najbardziej niepokoi, że jego zachownie nie jest rozsądne - przecież traci poparcie i wydaje mi się, że gdyby przestał być przewodniczącym, PiS by na tym zyskał. Czy to możliwe, że do tego stopnia kieruje się emocjami? Bo zachowuje się dziwnie, nawet jak na niego. Wydaje mu się, że walczy o jakąś Sprawę - tylko, że nawet jeśli przyjmiemy, że ta sprawa jest warta jakiejkolwiek walki, to na pewno nie takiej...
Avatar użytkownika
Skella
Student Magii
 
Posty: 42
Reputacja: 25

Re: Krzyż przed Pałacem Prezydenckim (kontrowersyjne, więc c

Postprzez emerencja » 12 wrz 2010, o 22:36

A ja Ci powiem Skella, że jego ostatni marsz z pochodniami.. to mi pewne sceny przypomina z Niemiec dwudziestolecia międzywojennego.

I obawiam się że rację ma Fedorowicz (Jacek), iż nie jest tak, że prezes już nie chce zdobyć władzy (vide spadające mu słupki) tylko, że chce i to bardzo - ale nie demokratycznie. A że nie pierwszy to paranoik, który tego rodzaju mieszankę resentymentu,nacjonalizmu, kłamstwa, czy głupoty "wyznawców" itepede wykorzystuje.. to i zaczynam się z lekka obawiać...
emerencja
 

Re: Krzyż przed Pałacem Prezydenckim (kontrowersyjne, więc c

Postprzez Makal » 13 wrz 2010, o 08:55

A ja Ci powiem Skella, że jego ostatni marsz z pochodniami.. to mi pewne sceny przypomina z Niemiec dwudziestolecia międzywojennego.


Jak patrzyłem na ten pochód, z pochodniami i tym małym skurwysynem w środku to wiecie co miałem przed oczami? Wiece Adolfa Hiltera.


Chyba faktycznie trzeba się zastanawiać, skoro razem mieliśmy takie skojarzenia ;dr
Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
Avatar użytkownika
Makal
Mag III stopnia
 
Posty: 501
Reputacja: 95

Re: Krzyż przed Pałacem Prezydenckim (kontrowersyjne, więc c

Postprzez Utis » 13 wrz 2010, o 19:35

Tak się zastanawiam ostatnio, czy katastrofa smoleńska nie była dla Jarka szokiem tak dużym, że ten człowiek po prostu dostał jakiejś choroby psychicznej (np. manii czy psychozy). Wszak wypowiadano się o nim (nie pamiętam już kto, ale ta osoba zna go osobiście), że dziwnie się zachowuje. Trudno mi się wypowiadać o sytuacji politycznej, bo właściwie nie śledzę poczynań naszych "przedstawicieli", ale w końcu to ludzie i wcale nietrudno mi uwierzyć, że temu czy tamtemu coś nie trybi pod fryzurą.
Avatar użytkownika
Utis
Mag II stopnia
 
Posty: 248
Lokalizacja: Biłgoraj
Reputacja: 166

Następna strona

Powrót do Cmentarz Pomniejszych Bóstw

Niania dobrze żyła z ludźmi. Potrafiłaby nawet posąg skłonić, by wypłakał się jej na ramieniu i opowiedział, co naprawdę myśli o gołębiach.

Maskarada, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron