Załatany Bęben

Piwo Wrocław

Konwenty, sabaty, spotkania piwne i wszelkie inne ustawki integracyjne na żywo

Re: Piwo Wrocław

Postprzez Raven » 15 lut 2018, o 12:21

To sobota o 18?
Uuu chcesz coś zjeść/pójśc pograć w plansze?
Słuchaj uważnie co ci radzą a potem i tak rób jak chcesz
Avatar użytkownika
Raven żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 605
Lokalizacja: okolice Bolesławca/Wrocław
Reputacja: 1265

Reklama

Re: Piwo Wrocław

Postprzez Mogget » 16 lut 2018, o 14:47

Jeśli w niedzielę przed południem będziecie lecieć na jakąś kawę to smski czy coś tam - byle nie messenger bo odinstalowałem z telefonu.
Zrozumiałem tę oto zasadniczą lekcję. Żeby przetrwać, musisz się nauczyć żyć bez niczego. Pierwszy umiera optymizm, po nim miłość, na końcu nadzieja. Mimo to musisz trwać.
Avatar użytkownika
Mogget męska
Dziekan
 
Posty: 1822
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 1935

Re: Piwo Wrocław

Postprzez Uuu! » 16 lut 2018, o 22:42

Raven napisał(a):To sobota o 18?
Uuu chcesz coś zjeść/pójśc pograć w plansze?

Zdaję się na Was. Będę miał ze sobą Dixita.
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 2132
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 5343

Re: Piwo Wrocław

Postprzez yaga » 17 lut 2018, o 12:20

ja też, ja też! w sensie będę.
Okolice stadionu, czy będziemy się przemieszczać?
GPI: Sew universe back together.

No one has to know you are a book reading freak.
Avatar użytkownika
yaga żeńska
Profesor NU
 
Posty: 1047
Lokalizacja: West Xylophone
Reputacja: 3968

Re: Piwo Wrocław

Postprzez Corvus26 » 17 lut 2018, o 16:42

Właśnie przydałoby się jakieś miejsce zbiórki, bo godzina zdaje się ustalona przez brak sprzeciwu?
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Dziekan
 
Posty: 1712
Reputacja: 2654

Re: Piwo Wrocław

Postprzez Detrytus » 19 lut 2018, o 13:47

No więc byłem ale nikogo (poza dziadkiem UUU) nie spotkałem:(
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1325
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 3065

Re: Piwo Wrocław

Postprzez Uuu! » 20 lut 2018, o 21:33

A ja dziękuję bardzo Yadze, Karo i Harremu za cudowne spotkanie. Mieliśmy "Piwo Wrocław" bez piwa, za to z miodem w różnych konfiguracjach. :mrgreen:

A oto dowód:

Załączniki
28117055_1851400364902418_492655767_n.jpg
28117055_1851400364902418_492655767_n.jpg (54.25 KiB) Przeglądane 1207 razy
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 2132
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 5343

Re: Piwo Wrocław

Postprzez Jadźka » 9 mar 2018, o 09:01

Hop hop, jest tu kto, czy wszyscy tylko na fejsie? ;) Czy ktoś z zacnej wrocławskiej ekipy miałby ochotę się spotkać 24.03 (sobota)? Ok 12 mam event, potem w sumie mogłabym na chwilę zostać ;)
Nie ma innego życia, tylko najbliższe pięć minut. Reszta to wyobraźnia.
S. Mrożek

Random Travel Stories by Jadwi
Avatar użytkownika
Jadźka żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1195
Lokalizacja: lost in translation
Reputacja: 3287

Re: Piwo Wrocław

Postprzez Mogget » 11 mar 2018, o 03:47

Jeśli uda mi się zaplanować wolne w pracy, to chętnie ;)
Zrozumiałem tę oto zasadniczą lekcję. Żeby przetrwać, musisz się nauczyć żyć bez niczego. Pierwszy umiera optymizm, po nim miłość, na końcu nadzieja. Mimo to musisz trwać.
Avatar użytkownika
Mogget męska
Dziekan
 
Posty: 1822
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 1935

Re: Piwo Wrocław

Postprzez Jadźka » 12 mar 2018, o 22:12

No i mamy pierwszego ochotnika! Kto da więcej? ;)
Moggetu, bardzo się cieszę i mam nadzieję, że robota da się przekonać.
Nie ma innego życia, tylko najbliższe pięć minut. Reszta to wyobraźnia.
S. Mrożek

Random Travel Stories by Jadwi
Avatar użytkownika
Jadźka żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1195
Lokalizacja: lost in translation
Reputacja: 3287

Re: Piwo Wrocław

Postprzez hary0685 » 13 mar 2018, o 22:37

I ja też. do jakiegoś wieczora, bo wieczorem jest nocka z planszówkami w Marajo
- Vie pan, że innym określeniem ikonografa byłby "fotograf"? Od latacjańskiego słova "photus", które oznacza..
- "Skakać dookoła jak wariat i rozstawiać wszystkich po kątach, jakbyś był właścicielem"? - spytał William.
Avatar użytkownika
hary0685 męska
Wampirzy Fotograf
 
Posty: 2616
Lokalizacja: okolice Wroclove
Reputacja: 4184

Re: Piwo Wrocław

Postprzez flegmatyk » 14 mar 2018, o 07:32

Wstępnie będę ;)
Err, uhh, hush up little girls. A lot of cats have that name.
Avatar użytkownika
flegmatyk męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1181
Reputacja: 2843

Re: Piwo Wrocław

Postprzez Corvus26 » 15 mar 2018, o 08:56

Też będę :)
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Dziekan
 
Posty: 1712
Reputacja: 2654

Re: Piwo Wrocław

Postprzez Jadźka » 17 mar 2018, o 12:19

Hurra po czwokroć! To może na fejsie już się dogadamy, skoro tam jak widać wszyscy częściej bywają :)
Nie ma innego życia, tylko najbliższe pięć minut. Reszta to wyobraźnia.
S. Mrożek

Random Travel Stories by Jadwi
Avatar użytkownika
Jadźka żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1195
Lokalizacja: lost in translation
Reputacja: 3287

Re: Piwo Wrocław

Postprzez Raven » 19 sie 2018, o 20:30

Cześć Wy!
Kto chce się zintegrować niech wpada w czwartek (23.08) o 18:00 do AR-bar.
https://www.facebook.com/arbarwroclaw/
Słuchaj uważnie co ci radzą a potem i tak rób jak chcesz
Avatar użytkownika
Raven żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 605
Lokalizacja: okolice Bolesławca/Wrocław
Reputacja: 1265

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Załatany Bęben

Noc porzuciła swe pierwsze ofiary i sunęła dalej. Nawet najbardziej szalone przyjęcia dobiegły końca, a goście człapali do swoich, albo może jakichś innych łóżek. Pozbywszy się tych współpodróżnych, zwykłych ludzi dnia, którzy zbłądzili i opuścili znajomy grunt, prawdziwe istoty nocy wzięły się do poważnych interesów. Nie różniły się one specjalnie od zwykłych interesów, prowadzonych za dnia w Ankh-Morpork. Tyle że noże były bardziej widoczne, a ludzie nie uśmiechali się tak często.

Mort, dodał(a) Marw

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników